Jednogarnkowe dania to wspaniały wynalazek, który pojawia się w kuchniach całego świata. Leczo, chociaż korzeniami sięga Węgier, gotuje się w Polsce tak często i na tak wiele sposobów, że właściwie można je uznać za naszą rodzimą potrawę. Ale rustykalne danie Jurka Sobieniaka jest zdecydowanie najsmaczniejsze ze wszystkich wersji leczo. Przygotujesz je bez dodatku mięsa, ale za to z obłędnymi grzankami z gorgonzolą. Jest sycące, aromatyczne i lekko pikantne, czyli idealne na chłodny listopadowy dzień.
Składniki:
- 1 cukinia zielona
- 1 cukinia żółta
- 1 cebula cukrowa
- 2 kolorowe papryki
- 1 papryczka chilli
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka soli
- 1 łyżka słodkiej mielonej papryki
- 500 ml passaty pomidorowej
- 200 g gorgonzoli
- 200 g mascarpone
- 2 ciabatty
- świeże oregano
Przygotowanie:
Zacznij od rozgrzania piekarnika z opcją termoobiegu do temp. 180 stopni. Wszystkie warzywa umyj i osusz, po czym pokrój w grubą kostkę. Nie musisz obierać cukinii, środek usuń tylko wtedy, gdy nasiona są bardzo duże i dojrzałe.
Wymieszaj warzywa w misce z solą, pieprzem i słodką papryką. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekaną drobniutko papryczkę chilli. Przełóż składniki do brytfanki lub naczynia żaroodpornego wysmarowanego wcześniej masłem lub olejem. Zalej leczo passatą pomidorową, przykryj arkuszem papieru do pieczenia i folią aluminiową i piecz przez półtorej godziny.
Tuż przed końcem pieczenia przygotuj grzanki z ciabatty. Gorgonzolę wymieszaj z serem mascarpone i posmaruj podpieczone bułki. Na koniec, posiekaj dużą ilością świeżego oregano i posyp nim grzanki. Leczo podawaj gorące. Smacznego!
Zobacz też:
Listopadowy obiad idealny, czyli zapiekanki, które zrobisz w 10 minut
Upiornie smaczne i strasznie proste, czyli garść pomysłów na halloweenową pizzę
Upiecz sobie... jesień, czyli podwójnie dyniowe muffinki z kremem idealnym







