"Reszta wszystko gra". Maciej Miecznikowski szczerze o zdrowiu i nowym albumie
Dziś w "halo tu polsat" gościliśmy Macieja Miecznikowskiego, który opowiedział o nadchodzącym albumie i planach na nowy rok. Artysta podzielił się również informacjami o swoich problemach zdrowotnych, a na zakończenie zaprezentował premierowo najnowszą piosenkę.

Maciej Miecznikowski to wszechstronny muzyk i multiinstrumentalista, znany m.in. z przebojów takich jak "Ta dziewczyna" i "Kombinuj dziewczyno" z repertuaru zespołu Leszcze. Znany jest zarówno z solowych projektów, jak i współpracy z grupami muzycznymi, a jego charakterystyczny głos i pasja do muzyki zdobyły uznanie fanów w całym kraju.
Nowy album i plany na 2026 rok
Na początku rozmowy w studiu "halo tu polsat" prowadzący zapytali Maćka Miecznikowskiego o jego plany na nowy rok. Artysta zdradził, że zamierza dokończyć pracę nad swoim nowym albumem, nad którym obecnie intensywnie działa.
"Zaśpiewam dziś piosenkę solową z mojego nowego albumu, który mam nadzieję w tym roku dokończyć. Podobno trzeba robić małe kroki, żeby nie zapeszyć i mieć plany na przyszłość. Ja mam sporo takich małych planów", przyznał Miecznikowski, dodając, że prezentowany singiel nosi tytuł: "Któregoś dnia odlecę stąd".
W dalszej części rozmowy artysta nie krył poczucia humoru, wspominając różne "łatki", które towarzyszyły mu w życiu i karierze muzycznej. "Byłem >>Leszczem<< i byłem prowadzącym "Tak to leciało", i oratoryjnym śpiewakiem, potem szalonym akordeonistą. Ale najważniejsza łatka jest taka, że jestem po prostu sobą - Maciejem Miecznikowskim" - podkreślił, żartobliwie odnosząc się do swojej wieloletniej, wszechstronnej kariery i działalności muzycznej.
Zobacz też: Maciej Miecznikowski, czyli chłopak z Kaszub. O urokach rodzinnych stron i języku, który poszerza horyzonty
Maciej Miecznikowski szczerze o swoich problemach zdrowotnych
Jak się okazuje, Miecznikowski zmaga się obecnie z problemami ze słuchem, co dla muzyka może stanowić poważne wyzwanie w aktywnej karierze. Mimo to artysta podchodzi do sytuacji z optymizmem:
"Jestem pod dobrą opieką, mamy świetnych specjalistów w tym kraju. Reszta wszystko gra! Poza tym ten słuch muzyczny troszkę różni się od tego do rozmów. Mam aparat słuchowy. Jakoś sobie radzę i chyba będzie implant po tej stronie, zobaczymy", przyznał, dodając, że nie pozwala, by trudności zdrowotne hamowały jego działalność muzyczną.
Zobacz też:






