Zapomnieliśmy o nim na 200 lat. Lepszy od pietruszki, ma mnóstwo błonnika i zrobisz z niego nawet frytki
Prawie nikt go nie kupował, ale właśnie wraca do łask. Pełen błonnika cennego dla jelit i witamin, których inne korzenie mogą mu pozazdrościć. Kosztuje tyle co pietruszka, a w smaku jest dużo lepszy i można z niego wyczarować prawie wszystko - od zupy, przez placki, aż po chrupiące frytki.

Dzisiaj coraz więcej osób sięga po te korzenie, ale jeszcze niedawno wszyscy omijali je szerokim łukiem, nie wiedzieli, jak smakują. Dostępny w większych marketach, także od producentów i na stronach internetowych, zwłaszcza jesienią, zimą i wczesną wiosną. Kosztuje mniej więcej tyle co pietruszka, a czasem nawet mniej i jest do niej bardzo podobny, chociaż smakuje o wiele lepiej. Pasternak wraca do łask po prawie 200 lat zapomnienia i to bardzo dobra wiadomość - zwłaszcza dla naszych jelit.
Kiedyś był podstawą diety, potem o nim zapomnieliśmy. Pasternak wraca do łask
Pasternak aż do XVIII wieku był jednym z podstawowych warzyw spożywanych w Europie Środkowej, a uprawiano go także w Azji i Ameryce Północnej. W niektórych rejonach stanowił główne źródło energii w diecie przed upowszechnieniem się ziemniaków.
Z czasem korzeń wyparły wspmniane kartofle oraz marchew, które rosły szybciej i dawały większe plony. Efekt był taki, że do niedawna pasternak praktycznie całkowicie zepchnięto na margines.
Teraz zapomniany korzeń wraca - na fali poszukiwania naturalnych i sezonowych produktów oraz w trendzie większego zainteresowania wpływem diety na zdrowie, zwłaszcza jelit.

Jak smakuje pasternak?
Pasternak łatwo pomylić z pietruszką, ale tylko z wyglądu, bo smakuje inaczej. Jest delikatnie słodki, korzenny i lekko orzechowy - dużo łagodniejszy od swojej kuzynki.
Surowy jest chrupiący i soczysty, słodszy od marchewki, ale lekko korzenny. Na pewno bardziej aromatyczny od neutralnych ziemniaków. Gotowany staje się miękki, kremowy i jeszcze słodszy. Wyjątkowo słodki jest po upieczeniu - wtedy także staje się bardziej orzechowy i nabiera chrupiącej skórki. Smażony zaś jest słodko-wytrawny i nieco ziemisty, a w tej formie obróbki świetnie chłonie smak i zapach przypraw.
Działa jak balsam dla jelit - właściwości pasternaku
Pasternak zawiera średnio około 4,5 do 5 g błonnika w 100 g surowero warzywa. To ponad dwa razy więcej niż w ziemniakach (2 g/100 g), prawie dwa razy więcej niż w marchewce (2,5-3 g/100 g) i więcej niż w pietruszce (3-4 g/100 g).
Występują w nim dwa rodzaje błonnika - rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Ten pierwszy wykazuje zdolność regulacji wypróżnień, a drugi może przyspieszać pasać jelitowy, w duecie więc mogą być dobrą pomocą przy zaparciach.
Część pasternakowego błonnika stanowi też pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych, czyli działa jak prebiotyk. Błonnik może również sprzyjać stabilnemu poziomowi cukru, uczuciu sytości i zdrowemu metabolizmowi.
Solidna dawka błonnika to tylko jedna z dobrych stron pasternaku - warzywo zawiera witaminę C i potas, które w większości korzeni wcale nie występują.
Jedynym przeciwskazaniem do spożywania pasternaku są choroby jelit (na przykład IBS), bo warzywo w większej porcji (ponieważ ma wysoki poziom FODMAP), może wywoływać dyskomfort. Przy wyjątkowo wrażliwych jelitach, lepiej zaczynać od niewielkich ilości.
Co zrobić z pasternaku? To warzywo ma nieograniczone możliwości
Gdy tylko zrozumiemy, że pasternak to korzeń jak każdy inny, pomysły same przyjdą nam do głowy, a efekty będą lepsze niż możemy się spodziewać.
Pasternaku w kuchni używa się do:
- zup,
- dań pieczonych,
- dań jednogarnkowych,
- puree,
- surówek i dodatków do mięs,
- frytek,
- placków,
- tart i zapiekanek.
Szczególnie popularny jest w kuchniach bazujących właśnie na korzeniach, czyli w Skandynawii, Wielkiej Brytanii i USA - tam przepisów na pasternak jest naprawdę wiele, ale weźmy na tapet dwa najprostsze. Będą dobrym sposobem na przetestowanie pasternaku w kuchni, nawet bez większych umiejętności.

Jak zrobić frytki z pasternaku? Jak przygotować placki zdrowsze od ziemniaczanych?
Przepis na frytki z pasternaku jest banalny. Warzywo trzeba obrać, umyć i pokroić w słupki. Następnie warto włożyć je do gotującej się osolonej wody - dosłownie na 2-3 minuty. Piekarnik rozgrzać do 210 stopni, pasternak odsączyć z wody, skropić oliwą i doprawić (solą i pieprzem, albo także ulubionymi ziołami), rozłożyć na blasze z papierem i piec około 20 minut, aż będą ładnie zarumienione.
Równie proste w przygotowaniu są placki. To danie ma wiele odmian, bo do pasternaku można dodać inne warzywa, ale wersja podstawowa smakuje równie dobrze. Korzenie trzeba umyć i obrać, a następnie zetrzeć na małych oczkach tarki. Dodać jajka (2-3 na 1 kg nieobranego warzywa), niewielką ilość ulubionej mąki (2-5 łyżek na 1 kg), doprawić i wymieszać. Potem nakładać porcje w formie zgrabnych placuszków na dobrze rozgrzaną patelnię z tłuszczem i smażyć aż będą rumiane.






