"To nie ja!" - metamorfoza widzki "halo tu polsat" z zaskakującym finałem. Rodzina prawie jej nie poznała
"To nie ja!" - wykrzyknęła Kasia, gdy na koniec programu w końcu zobaczyła się w lustrze. Fanka "halo tu polsat" zgłosiła się do naszego cyklu metamorfoz, a do specjalistów miała tylko dwie prośby. Po wszystkim jej mąż z trudem dobierał słowa, córka prawie jej nie poznała, a ona sama nie dowierzała w to, co widzi. To była naprawdę spektakularna zmiana.

Metamorfoza widzki "halo tu polsat". Katarzyna miała dwa zastrzeżenia
Katarzyna Wdowiak jest fanką "halo tu polsat" i podczas oglądania jednego z odcinków wpadła na pomysł, że mogłaby zgłosić się do naszej metamorfozy. Jej mąż Adrian natychmiast zareagował i tak znaleźli się w naszym studiu. Razem są od 7 lat, poznali się w pracy, a teraz Kasia zajmuje się głównie domem i trójką ich pociech. Gdy on wraca z pracy, obowiązkami dzielą się po równo, ale jak każda mama, Kasia nie ma czasu, by o siebie zadbać. Dlatego dzisiaj w naszym programie zadbali o nią najlepsi profesjonaliści.
Za nową fryzurę Katarzyny odpowiadała Agnieszka Pieńkosz, stylizację przygotowała Karolina Wolska, a o makijaż zadbała Maja Adamiak. Nasza bohaterka miała zaś pewne wymagania. Zależało jej na tym, aby włosy pozostały na tyle długie, aby mogła je wiązać w kucyk najwygodniejszy podczas domowych czynności. Przed programem zastrzegła też, że z powodów zdrowotnych nie może nosić szpilek. Jedno ani drugie dla naszych specjalistów nie było jednak żadną przeszkodą.
"Postawimy na kobiecość i na to, żebyś naprawdę czuła się bardzo wyjątkowo", obiecała Karolina Wolska.
Makijaż dla zabieganej mamy, czyli pierwsza odsłona metamorfozy
Metamorfoza Katarzyny miała dwa etapy, bo naszym specjalistom zależało na tym, aby nie tylko pokazać naszą bohaterkę w jej najlepszej wersji, ale także nauczyć ją jak o siebie zadbać na co dzień. I tak podczas drugiej wizyty na stanowisku pracy stylistów Paulina Sykut-Jeżyna i Tomasz Wolny mogli zobaczyć prawie ukończony dzienny makijaż naszej widzki.
"Dzienna wersja, czyli bardzo delikatna. Mówiliśmy o zabieganej mamie, czyli nie ma czasu", mówiła Maja Adamiak. Makijażystka zdradziła jakich sprytnych produktów użyła w swojej pracy, m.in. działających na dwa sposoby serum z kremem. "Żeby ten czas ograniczyć do minimum", tłumaczyła.
Nasza specjalistka podkreśliła, że szczególnie te zabiegane panie, zanim zajmą się makijażem, powinny zadbać o pielęgnację, a podstawą pięknej skóry jest solidne nawilżanie. Takie też zafunfowała naszej bohaterce i mogliśmy zauważyć, że jej cera nabrała pięknego, zdrowego blasku.
Maja polecała, aby do nakładania podkładu używać gąbeczek, które działają szybko, dokładnie i eliminują ewentualny nadmiar produktu. Na dzień zaś warto wybierać cienie neutralne, pasujące do każdego stroju, najlepiej w formie jednej palety, aby ograniczyć ilość kosmetyków. Makijażystka użyła też u Katarzyny pielęgnacyjnego błyszczyka i polecała go wszystkim paniom, ponieważ nakłada się go szybciej niż zwykłą pomadkę.
Wielki finał przemiany Katarzyny. Rodzina prawie jej nie poznała
Na koniec programu Katarzynę Wdowiak mogliśmy zobaczyć już w wersji wieczorowej, wręcz idealnej na randkę. Ona sama także po kilku godzinach w końcu mogła spojrzeć w lustro. Najbardziej zaskoczeni jej nową wersją byli jej najbliżsi - mąż z szerokim uśmiechem witał odmienioną żonę, a córka i syn dosłownie nie poznali mamy w takim wydaniu.
Nasza widzka wyglądała jak gwiazda w pięknym upięciu, dopracowanym makijażu i czerwonej sukience godnej filmowej gwiazdy. Jej mąż, Adrian, miał trudności z wypowiedzeniem chociaż słowa na jej widok - dawno swojej ukochanej w takiej wystrzałowej wersji nie widział.

"Ja jestem w pełnym szoku, nie wiem co mam powiedzieć", rzekł w końcu. A jak zaregowała sama zainteresowana na swoje nowe oblicze?
"O! Pięknie!", wykrzyknęła zachwycona, przeglądając się w zwierciadle. Co jej się najbardziej podobało? "Wszystko! Wszystko! To nie ja! Szok!", powtarzała.
Metamorfoza Katarzyny była przykładem na to, że można zupełnie odmienić wygląd bez mocnych ingerencji. Nasza widzka nie chciała ścinać włosów, ich długość więc się nie zmieniła, a Agnieszka Pieńkosz skupiła się na pielęgnacji i zgrabnym upięciu. Karolina Wolska wybrała kreację w kolorze czerwieni, z odkrytymi ramionami i modną w tym sezonie baskinką, ale zgodnie z prośbą naszej bohaterki - zrezygnowała z wysokich obcasów. Maja Adamiak tłumaczyła, że w makijażu postawiła na mocno podkreślone oko i pobawiła się kolorami.
Katarzyna Wdowiak wyglądała wspaniale i było widać, że czuje się świetnie w tej wersji. "Jestem pod wrażeniem, dziękuję ślicznie wszystkim", powiedziała na koniec.
Zobacz też:






