

Chrupiąca panierka, ostry sos, kremowy dip i świeże warzywa - w tym przypadku kilka prostych kontrastów wystarcza, by stworzyć wyjątkowo zgraną całość. Zestaw wyraźnie przywodzi na myśl amerykańskie Buffalo wings, Jurek Sobieniak prowadzi go jednak na swój sposób - skrzydełka trafiają najpierw do lekkiej zawiesiny z mąki ziemniaczanej i lodowatej wody gazowanej, następnie smażone są dwukrotnie, a na koniec pokrywane ostrym sosem. Kontrapunktem pozostaje gęsty sos blue cheese z roquefortem; całość uzupełniają zaś chrupiące słupki marchewki i selera naciowego.




Skrzydełko z kurczaka | 1500 gramów |
Mąka ziemniaczana | 200 gramów |
Woda gazowana | 275 mililitrów |
Olej rzepakowy | 2 litry |
Sos Louisiana | 120 mililitrów |
Miód | 20 gramów |
Ocet winny | 40 mililitrów |
Sok z limonki | 2 sztuki |
Pieprz cayenne | 1 łyżka |
Miód | 1 łyżka |
Roquefort | 150 gramów |
Serek śmietankowy | 200 gramów |
Miód | 1 łyżka |
Sok z limonki | 1 sztuka |
Pieprz czarny | 0.5 łyżeczki |
Marchewka | 2 sztuki |
Seler naciowy | 4 sztuki |
Białko | 12 g |
Tłuszcze | 18 g |
Węglowodany | 8 g |
Podane wartości są szacunkowe
Skrzydełka umyć, dokładnie osuszyć i podzielić na części jedno- i dwukostne. Końcówki skrzydełek odłożyć – nie będą potrzebne do smażenia.
Mąkę ziemniaczaną wymieszać z 250 mililitrami bardzo zimnej wody gazowanej. W razie potrzeby stopniowo dolać pozostałe 50 mililitrów. Uzyskać zawiesinę o konsystencji rzadkiej śmietanki – na tyle gęstą, by równomiernie pokrywała skrzydełka cienką warstwą, a jednocześnie na tyle płynną, by jej nadmiar swobodnie spływał.
W szerokim garnku rozgrzać olej rzepakowy do 175°C. Skrzydełka kolejno zanurzać w zawiesinie, pozwolić spłynąć jej nadmiarowi, a następnie partiami wkładać mięso do gorącego tłuszczu. Smażyć do uzyskania złotego koloru i pełnego wysmażenia mięsa.
Skrzydełka wyjąć z oleju i pozostawić na 2–3 minuty. Temperaturę tłuszczu zwiększyć w tym czasie do 190°C, po czym ponownie włożyć skrzydełka i smażyć przez kolejne 2–3 minuty – dzięki temu panierka stanie się wyraźnie bardziej chrupiąca.
Gorące skrzydełka przełożyć do dużej miski, polać sosem Louisiana i energicznie wymieszać, aż każdy kawałek zostanie dokładnie nim pokryty. W wariancie słodko-pikantnym dodać łyżkę miodu i ponownie wymieszać.
W przypadku rezygnacji z gotowego sosu Louisiana wymieszać ocet winny, sok z limonek oraz pieprz cayenne. Przygotowanym sosem polać gorące skrzydełka i dokładnie wymieszać. W wariancie słodko-pikantnym dodać również łyżkę miodu.
Roquefort, serek śmietankowy, miód, sok z limonki oraz świeżo mielony czarny pieprz umieścić w wysokim naczyniu. Zblendować na gęsty, kremowy dip.
Marchewki obrać, a seler naciowy umyć. Warzywa pokroić w długie, cienkie słupki.
Skrzydełka podawać bezpośrednio po wymieszaniu z ostrym sosem – z zimnym dipem blue cheese oraz słupkami marchewki i selera naciowego.