

Brzoskwinie kojarzą się przede wszystkim z deserami, ale pod koniec lata warto spojrzeć na nie zupełnie inaczej. Zamiast dodawać je do ciasta, wystarczy zapiec je z odrobiną miodu, a następnie połączyć z kremową burratą i chrupiącymi pistacjami. Powstaje proste, efektowne danie, które smakuje jak z dobrej restauracji, a przygotowanie zajmuje zaledwie kilkanaście minut.




Brzoskwinia | 3.5 sztuki |
Burrata | 1 sztuka |
Miód | 2 łyżki |
Pistacje | 1 garść |
Oliwa | 1 łyżka |
Bazylia świeża | 5 sztuk |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Białko | 3,2 g |
Tłuszcze | 7,2 g |
Węglowodany | 12,6 g |
Podane wartości są szacunkowe
Koniec lata to idealny moment na wykorzystanie dojrzałych, soczystych brzoskwiń. Są wtedy pełne smaku i naturalnej słodyczy, dlatego świetnie sprawdzają się nie tylko w klasycznych wypiekach, ale również w wytrawnych połączeniach. Pieczenie dodatkowo wydobywa z nich aromat i sprawia, że owoce stają się miękkie, lekko karmelizowane i jeszcze intensywniejsze w smaku.
Brzoskwinie umyj, przekrój na pół i usuń pestki. Ułóż je na blasze lub w naczyniu żaroodpornym przecięciem do góry. Skrop oliwą i polej połową miodu.
Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni Celsjusza i piecz przez około 15-20 minut, aż owoce zmiękną i lekko się skarmelizują. Upieczone brzoskwinie przełóż na talerz. Na środku ułóż burratę, całość polej pozostałym miodem i posyp grubo posiekanymi pistacjami. Dodaj świeżą bazylię, odrobinę soli i świeżo mielonego pieprzu.

Zobacz też:
Makaron z bakłażanem, cukinią i pomidorami - prosty pomysł na szybki obiad
Ta kukurydza podbija Meksyk od pokoleń. W Polsce mało kto przygotowuje ją w ten sposób