Racjonaliści mogą się z tego śmiać, ale przesądy i wierzenia związane z gromadzeniem pieniędzy, przyciąganiem dobrobytu i pomnażaniem go mają się w naszej (i nie tylko naszej) kulturze znakomicie.
Skąd się wzięły przesądy o pieniądzach?
Wiele z nich wyrosło na gruncie ludowych przesądów, wspominają o nich opracowania etnograficzne. Źródłem sporej części wierzeń na temat "przyciągania" pieniędzy jest też tradycja feng shui, starożytna chińska sztuka planowania przestrzeni, której celem jest nadanie harmonii energii przepływającej np. przez nasz dom. Pewną rolę w tych wierzeniach pełni tez symbolika roślin, kamieni czy amuletów pochodząca zarówno z chińskiej, jak i europejskiej kultury.
Pieniążek na oknie nie zastąpi zdrowego rozsądku w planowaniu budżetu
Jedno jest pewne - nawet najbardziej czerwone portfele i imponująca plantacja pieniążka zajmująca kilka parapetów, niestawianie nigdy torby na podłodze czy wieszanie w jadalni obrazu przedstawiającego złotą rybkę albo łany zbóż, nie sprawią magicznie, że pieniądze będą szeroką struga płynąć na nasze konta. Wielu z nas ma jednak wrażenie albo nadzieję, że pewne zachowania wprowadzą do naszego życia porządek i pozytywną energię, a to dobry początek, by serio zacząć myśleć o biznesach, inwestycjach i realnym przyciąganiu pieniędzy.
A zatem pora na to, by - absolutnie nie w 100 procentach poważnie - przyjrzeć się praktykom, które mają służyć poprawie naszego statusu materialnego. To oczywiście wyłącznie ciekawostki kulturowe, a nie recepta na zarabianie pieniędzy!
Przesądy mówiące, co warto trzymać w domu, by "przyciągać pieniądze"
W wielu tradycjach mówi się o tym, że przestrzeń, w której żyjemy, ma ogromny wpływ na energię finansową. Wprowadzamy więc do swego otoczenia rzeczy, które mają nam sprzyjać w zarządzaniu kapitałem.
Popularne są więc rośliny "na pieniądze" - szczególnie pilea (tzw. pieniążek) i grubosz ("drzewko szczęścia"). Ich okrągłe liście przypominają monety, co ma symbolizować dobrobyt.
Niektórym zdarza się pokładać nadzieję w chińskich monety feng shui - przewiązane czerwonym sznurkiem, często wkładane do szuflady, portfela albo trzymane przy wejściu do domu mają "przyciągnąć" pieniądze.
Mówi się też, że warto zachować porządek w przedpokoju i kuchni, w wielu wierzeniach bowiem chaos może łączyć się z blokadą przepływu pieniędzy. Z kolei lustro w dobrym miejscu - odbijające światło i przestrzeń (ale nie drzwi wejściowe), ma symbolicznie "powiększać" dobrobyt. Warto też wspomnieć o figurce słonia z podniesioną trąbą, która symbolizuje szczęście, stabilność i ochronę finansów.
Na szczęście są też gromadzone kamienie - na przykład cytryn lub piryt, które uznawane są za "kamienie pieniędzy".
Obrazy, które według wierzeń mają "przyciągać" bogactwo
Niektórzy z nas spotkali się pewnie z przesądem, że powieszony na ścianie obraz z osobą liczącą pieniądze to najprostszy sposób na przyciągnięcie dobrobytu do domu. Okazuje się, że są też inne motywy, które uznawane bywają za istne "magnesy".
I tak obraz przedstawiający wodę w ruchu (wodospad, rzekę) ma być symbolem przepływu pieniędzy i nowych możliwości. Z kolei złote ryby to klasyczny symbol bogactwa i szczęścia finansowego, podobnie pełne, złote pola (np. pszenica) bywają kojarzone z obfitością i stabilnością.
Z dobrobytem mają się także łączyć kwiaty peonii - szczególnie czerwone i różowe, które mają oznaczać dobrobyt i luksus, a także motywy złota i ciepłych barw - wizualnie mają bowiem "wzmacniać" energię bogactwa.

Z drugiej strony są też przesądy dotyczące tego, czego lepiej nie wieszać - według nich nie powinno się wieszać na ścianach przedstawień sztormu, burzy, wzburzonego morza, mają to być symbole chaosu i nieprzewidywalnych strat. Podobnie puste, jałowe krajobrazy na obrazach lub zdjęciach, a także samotne, uschnięte drzewa, które kojarzone są ze stagnacją i brakiem wzrostu.
A co nosić przy sobie "na szczęście" finansowe?
To, co masz przy sobie, też ma znaczenie - przynajmniej według ludowych wierzeń.
Dobrze ma więc działać moneta "na szczęście", najlepiej otrzymana od kogoś bliskiego, której nie powinno się wydawać. Zawsze tez warto mieć cokolwiek w portfelu, bo - jak mówią przesądy - pusty portfel to zaproszenie do pustki finansowej. Dobrze ma też działać czerwony lub złoty portfel - w feng shui kolory te symbolizują bogactwo i energię.

Co ma toaleta do bogactwa?
Niektóre przesądy ostrzegają też przed rzeczami, które mogą "odpychać" pieniądze. I tak dziurawy lub zniszczony portfel to symbol wyciekających przez palce finansów. Z kolei liczenie pieniędzy przy kimś może "zapeszyć" przypływ gotówki, a pożyczanie w poniedziałek lub oddawanie w piątek według tradycji może być złym znakiem.
Mówi się też, by nie kłaść torebki na podłodze, bo według przesądu to prosta droga do ucieczki pieniędzy.

Na koniec kilka mocno kuriozalnych przesądów - pierwszy z nich dotyczy nie trzymania rachunków na wierzchu, według wierzeń może to symbolicznie przyciągać kolejne wydatki.
Jeszcze dziwniejszy wydaje się być przesąd o... zamykaniu deski klozetowej. No i nie chodzi tu o higienę czy porządek, ale gest mający symbolicznie zamykać drogę ucieczki pieniędzy...
A jeśli kiedykolwiek spotkaliście się w swoim otoczeniu z mówieniem, że ktoś zachowuje pieniądze "na rozmnożenie", wiedzcie, że nie jest to nic zaskakującego. Zabieg ten jest nawet dość popularny, szczególnie, jeśli chodzi o pierwsze zarobione pieniądze. Ich zachowanie ma być właśnie takim symbolicznym sposobem na mnożenie majątku w przyszłości.










