Nietrafione komplementy i gafy towarzyskie. Ekspert zdradza, jak reagować
Dziś w "halo tu polsat" rozmawialiśmy o nietrafionych komplementach i gafach towarzyskich, które zamiast sprawić przyjemność, potrafią wprawić w zakłopotanie. W studiu gościli aktorki Małgorzata Kosik i Magdalena Górska oraz ekspert od savoir-vivre Adam Jarczyński, który zdradził, jak radzić sobie w takich sytuacjach i kiedy komplement jest naprawdę trafiony.

Choć temat może wydawać się lekki, czasami słowa, które mają być komplementem, potrafią popsuć atmosferę nawet w gronie przyjaciół. Od dwuznacznych komentarzy dotyczących wyglądu po niezręczne porównania - zdaniem eksperta kluczem jest świadomość kontekstu i zażyłość relacji. Nasze rozmówczynie podzieliły się zabawnymi i pouczającymi historiami ze swojego życia zawodowego i prywatnego, a Adam Jarczyński wytłumaczył, jak uniknąć gaf i faux-pas, nie tracąc przy tym dystansu i dobrego humoru.
Śmiech i dystans - kiedy słowa bawią zamiast urazić
Prowadzący "halo tu polsat" zapytali Małgorzatę Kosik, czy kiedykolwiek usłyszała dwuznaczny komplement. Aktorka przytoczyła zabawną historię ze swojego życia, pokazując, że czasem wystarczy dystans, żeby cała sytuacja stała się źródłem śmiechu.
"Miałam kiedyś włosy tak obcięte, że była równa grzyweczka i ktoś mi powiedział: >>Boże, ale super, jakie masz ładne włosy. Wyglądasz jak w peruce<<. (...) Ale wiecie co, ja mam ogromny dystans do siebie i mnie takie rzeczy bawią, natomiast wiem, że osoby niektóre się obrażają. Fryzjer od razu mi wytłumaczył, że to jest komplement. Bo włosy z peruki są piękne, gęste i błyszczące. I że to aż niemożliwe, że są własne"
Małgorzata podkreśliła, że niektóre komentarze mogą być zabawne lub zupełnie niezrozumiane, a kluczem jest odczytanie intencji osoby mówiącej.
Dwuznaczne komplementy - jak je przyjmować
Magdalena Górska przytoczyła własne doświadczenia. Podkreśliła, że komentarze ze strony fanów bywają pełne dobrych intencji, ale czasem są trudne do zinterpretowania. Ekspert Jarczyński zauważył, że ważny jest kontekst - czy słowa padły w gronie przyjaciół, w pracy, czy w przestrzeni publicznej.
"Mnie się zdarzyła taka sytuacja, że ktoś podszedł i mówi: >>Przepięknie pani wygląda na żywo. No zupełnie lepiej niż w telewizji<<. Teraz co z tym zrobić? Oczywiście ja mówię, że dziękuję bardzo, że jest mi bardzo miło, ale to już jest takie trochę niezręczne".
Ekspert doradza, że w takich momentach najlepiej zachować spokój i ocenić sytuację. Jeśli komplement może być ryzykowny, warto sygnalizować granice bez konfrontacji.
Gafy, które mogą zaskoczyć - rady eksperta
Adam Jarczyński wyjaśnił, że komplementowanie ciała lub wyglądu może być szczególnie delikatne np. komentarz typu - >>"O! ładne nogi" może być bardzo nie na miejscu. Dodał, że w niektórych sytuacjach warto po prostu nie reagować, w innych - odpowiedzieć krótko, grzecznie i od razu przejść dalej.
"Jeżeli nie podoba nam się taki komplement, możemy najpierw powiedzieć >>dziękuję<<. A jeśli chcemy być bardziej asertywni - kiwnąć głową i przejść dalej. To już sygnalizuje, że nie reagujemy na to, co ktoś powiedział. Jeżeli ktoś mówi taki komplement związany z naszym ciałem, możemy nie powiedzieć nic. To jest takie bardzo mocne postawienie granicy".
Ekspert podkreślił też, że kontekst historyczny ma znaczenie - kiedyś komplementowanie od góry do dołu było normą, dziś zwraca się uwagę na bardziej świadome i nowoczesne formy pochwał.
Nowoczesna etykieta - co mówić, a czego lepiej unikać
Ekspert zauważył, że zmiany społeczne wpływają na sposób, w jaki wymieniamy się pochwałami i komentarzami:
"Dzisiaj zwracamy uwagę, żeby nie komplementować stricte wyglądu. Jeżeli wiemy, że ktoś np. jest kulturystą, można to skomentować, bo to jego praca. Natomiast kobiet, które starają się dobrze wyglądać, lepiej nie oceniać wprost. Warto doceniać umiejętności, styl czy sposób bycia - to jest nowoczesna forma komplementu".
Z drugiej strony Magdalena Górska słusznie zauważyła, że ta ostrożność sprawia, iż wielu mężczyzn boi się mówić komplementy:
"Czy to ta poprawność polityczna trochę nie sprawia, że mężczyźni zaczynają się bać mówić kobietom komplementy?".
Panie obecne w studiu przyznały jednak, że chętnie słyszą miłe słowa dotyczące wyglądu, pod warunkiem że są wyrażone z wyczuciem i w odpowiednim kontekście.
Jak przyjmować komplementy - prosty sposób bez faux-pas
Na koniec rozmowy poruszono temat, że nie tylko mówienie, ale i przyjmowanie pochwał wymaga treningu. Aktorki przyznały, że często reagujemy od razu chęcią odwzajemnienia, a ekspert podkreślił, że nie ma obowiązku wzajemności.
"Jeżeli ktoś mówi: >>Masz ładną muszkę<<, wystarczy powiedzieć >>Dziękuję<<. Nie ma obowiązku od razu odbicia piłeczki, tak jak w dyplomacji", podsumował Adam Jarczyński.
Zobacz też:






