LuxUla zdradza triki na szybsze prasowanie i praktyczne rozwiązania, gdy żelazka brak. Spray na zagniecenia to prawdziwy hit
Żelazko w sprayu? To nie żart - Urszula Hryniewicka pokazała, że z dwóch składników można stworzyć mieszankę, która rozprostuje zagniecenia bez prasowania. W naszym studiu LuxUla pokazała więcej trików, które przyspieszają prasowanie, albo sprawiają, że staje się zbędne. Nasze serca skradła prostownica i babcine sposoby na przypalone żelazko.

Krzysztof Ibisz uwielbia, Ewa Wachowicz - unika, jak może. Prasowanie ma swoich wielbicieli i przeciwników, ale prawda jest taka, że bez żelazka żyje się trudniej - a już na pewno gorzej się wygląda. Dla takich jak Krzysztof porady LuxUli będą szalenie interesujące, a dla takich jak Ewa - przyniosą istne wybawienie, ponieważ w "halo tu polsat" ekspertka od domowych prac zdradziła triki, które skracają i usprawniają prasowanie, pokazała przydatne gadżety oraz podpowiedziała niezawodne sposoby na czyszczenie żelazka.
Sposoby na szybsze prasowanie. Zaczyna się od wyjęcia z pralki
Urszula Hryniewiecka zaczęła od tego, że kluczem do szybszego prasowania jest odpowiednie rozwieszanie ubrań. Pranie wyjmujemy z pralki od razu po zakończonym cyklu, a każdą część garderoby warto mocno strzepnąć, a potem rozwiesić równo, w jednej warstwie.
"Jeżeli rozwiesimy to w odpowiedni sposób, rozciągając, nie nakładając ubrań na siebie, to potem mamy dużo mniej roboty przy prasowaniu. Mało tego - niektóre rzeczy w ogóle nie będą go wymagały", przekonywała nasza ekspertka.

Prasuj dwa razy szybciej - sprytny patent z kuchenną folią
LuxUla przypomniała o sprytnym gadżecie, który sprawia, że ubrania i pościel wystarczy prasować tylko z jednej strony - a to oznacza dwa razy mniej pracy. W ten sposób działają pokrowce na deskę odbijające ciepło.
"Jeżeli powleczemy w ten sposób deskę - ta srebrna część jest pod spodem. Kładziemy koszulkę i prasujemy tylko z jednej strony, a ona będzie uprasowana też z drugiej", tłumaczyła nasza gościni.
Jeszcze sprytniejszy i tańszy jest trik z folią alumioniową. "Jeżeli nie chcemy inwestować w pokrowiec, rozkładamy folię błyszczącą stroną do góry, przez całą deskę, przykrywamy zwykłym pokrowcem i mamy ten sam efekt", zdradziła Urszula.
Zobacz też: Jak pozbyć się "szuflady wstydu"? Urszula Hryniewicka o porządku, który utrzymuje się sam
Parownica, a może... prostownica? Te gadżety ułatwią prasowanie
Urszula Hryniewicka przypomniała o urządzeniu, w które warto zainwestować, jeżeli lubimy idealnie uprasowane ubrania lub domowe tekstylia. Parownice - kiedyś tylko duże i nieporęczne, dzisiaj można już kupić w wersji kompaktowej. I używać właściwie do wszystkiego, bez deski i bez wysiłku.
"Nawet sukienkę możemy w ten sposób odświeżyć. Parujemy, materiał się rozprostowuje. Tylko nie na sobie. Ja na przykład tak prasuję firanki, które już wiszą na oknach", zdradziła LuxUla.
Do drobnych poprawek sprawdzi się jednak coś jeszcze mniejszego, co w swoich domach ma wiele kobiet. Prostownica do włosów - popularny urodowy gadżet przydaje się, szczególnie w podróży do rozprasowywania drobnych zagięć.
"To też gadżet, który może się przydać. Na przykład do przeprasowania kołnierzyka, kiedy jesteśmy w hotelu i nie mamy żelazka", mówiła nasza ekspertka.
Jak uniknąć prasowania? Domowe żelazko w sprayu to hit
LuxUla w "halo tu polsat" zdradziła też kilka świetnych domowych sposobów na to, aby prasowania uniknąć, albo poradzić sobie z pogniecionymi ubraniami, gdy nie mamy żelazka - np. na wakacjach.
Lekko zmięte ubranie można powiesić na wieszaku w łazience, podczas brania ciepłej kąpieli lub prysznica. Para wodna rozprostuje materiał w około 15 minut.
Jeżeli masz w domu suszarkę bębnową możesz zadbać o gładkie ubrania podczas suszenia. Wystarczy wrzucić do bębna kilka kostek lodu, włączyć program trwający 10-15 minut, a para z lodu wygładzi ubrania.
Największym hitem jest z pewnością żelazko w sprayu - do jego przygotowania przyda się butelka z rozpylaczem. 250 ml wody mieszamy z łyżką octu i łyżką płynu bo płukania. Ubranie pryskamy na płasko, wygładzamy ręką i czekamy aż wyschnie.
Jak wyczyścić przypalone żelazko? Najlepsze domowe sposoby
W drugim wejściu Urszula Hryniewicka skupiła się na czyszczeniu żelazka - przypalenie stopy zdarza się każdemu i skutecznie uniemożliwia dalszą pracę. W sklepach są dostępne różne środki, np. sztyfty, którymi pociera się plamę, ale nasza ekspertka zna kilka sprytnych domowych sposobów, które wyczyszczą żelazko w kilka chwil.
"Na początek soda oczyszczona i woda. Robimy z tego pastę. Soda ma genialne właściwości czyszczące i z takiej pasty możemy skorzystać nie tylko do żelazka, ale też do piekarnika czy innych miejsc w domu", mówiła LuxUla demonstrując metodę na przypalonym żelazku. "Pasta powinna być gęsta. Jeśli dodamy za dużo wody, trzeba dosypać sody. Nakładamy ją na przypalenia i zostawiamy na jakiś czas. Jeśli chcemy, żeby się nie przemieszczała, robimy gęstszą pastę albo dociskamy ją kawałkiem ręcznika papierowego. To robimy na zimnym żelazku, to ważne", wyjaśniła.
Oprócz sody do czyszczenia żelazka można wykorzystać także kwasek cytrynowy albo ocet.
"Kolejny sposób: cytryna, kwasek cytrynowy albo ocet. Wszystko, co kwaśne, świetnie rozpuszcza osady. Nie łączymy tego z sodą, bo się zneutralizują. Postępujemy podobnie - nakładamy, zostawiamy na 10-15 minut, a potem ścieramy miękką ściereczką", mówiła ekspertka.
"Następny domowy patent - pasta do zębów. Nakładamy ją na przypalone miejsca na zimnym lub lekko ciepłym żelazku, żeby się nie oparzyć. Pasty mają delikatne właściwości ścierne, więc pomagają usunąć osad", dodała jeszcze.
Na koniec LuxUla pokazała sposób na czyszczenie żelazka, który znały jeszcze nasze babcie, a ona nazywa go "królewskim".
"Bierzemy pergamin albo papier śniadaniowy, wysypujemy na niego sól - może być też zwykła gazeta, byle nie kolorowa. Rozgrzewamy żelazko i prasujemy po soli. Tu potrzebny jest czas i cierpliwość - nie wystarczy kilka ruchów. Brud wchodzi w sól, a przy użyciu pary można dodatkowo wyczyścić otwory w stopie żelazka", tłumaczyła.






