"Awantura o kasę" wraca na antenę. Krzysztof Ibisz zdradza kulisy programu
Już dziś wieczorem widzowie ponownie zobaczą jeden z najbardziej kultowych teleturniejów w polskiej telewizji. "Awantura o kasę" wraca z nowym sezonem, a program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz. Z tej okazji w "halo tu polsat" pokazano materiał zza kulis, w którym prowadzący zdradza tajniki programu i opowiada o nowościach w nadchodzącej edycji.

Rytuał przed nagraniami. Ibisz wraca do starych odcinków
W materiale pokazano moment przygotowań prowadzącego do wejścia przed kamery. Krzysztof Ibisz zdradził, że przed nagraniami ma swój sprawdzony rytuał. Jak przyznał, sięga wtedy do archiwalnych odcinków programu, by poczuć atmosferę kultowego teleturnieju.
"Rytuał główny to jest oglądanie przeze mnie starych odcinków >>Awantury o kasę<<. Robię to zawsze, puszczam to głośno, bo chcę, żeby duch tych starych odcinków był w nowej edycji, bo wiem, że widzom to się bardzo podoba".
Niesamowite drużyny i powroty po latach
Jednym z elementów, który zdaniem prowadzącego pozostaje niezmienny mimo upływu lat, są uczestnicy programu. Do studia wciąż przyjeżdżają drużyny pełne pasji, wiedzy i poczucia humoru. Co ciekawe, niektórzy z nich wracają do programu nawet po wielu latach.
"Jedno jest takie samo. Niesamowite drużyny, które przyjeżdżają do nas grać. Naprawdę świetni ludzie, z ogromną wiedzą, poczuciem humoru, którzy bardzo chcą być u nas. Czasami wracają nawet po 25 latach, żeby wystąpić, albo ich pociechy, które idąc do szkoły, oglądały >> Awanturę o kasę<< i mówiły:>> Chcę tam być, jak dorosnę<< i to się dzieje właśnie teraz", zdradził Ibisz.
"Tu nie ma powtórek". Magia teleturnieju
Krzysztof Ibisz podkreślił również, że ogromną siłą programu są prawdziwe emocje i spontaniczność. W przeciwieństwie do wielu innych formatów telewizyjnych, w "Awanturze o kasę" wszystko dzieje się na żywo, bez możliwości powtórzenia sceny:
"To jest teleturniej, ludzie grają o wielkie pieniądze. Jakby ta gra idzie, tu nie ma powtórek, nie można niczego cofnąć, nagrać jeszcze raz. To się dzieje tu i teraz. To jest magia."
Reżyser programu dodał, że właśnie ta nieprzewidywalność jest jednym z największych atutów formatu: "Życie jest scenarzystą tego programu".
Na te słowa odpowiedział również sam prowadzący:
"To prawda, my tylko przyglądamy się, opowiadamy prawdziwe ludzkie historie".
Nowa kategoria i rekordowa pula nagród
W nowym sezonie widzowie mogą spodziewać się również zmian w samej rozgrywce. Jedną z nowości jest dodatkowa kategoria, która ma wprowadzić jeszcze więcej emocji i nieprzewidywalności.
"Pewnej nocy przed tą edycją >>spuściłem się tu na linach<< i dokleiłem nową kategorię. Ta kategoria nazywa się - >>Weź co chcesz<<. To jest absolutna nowość", zdradził podekscytowany Ibisz.
Zmieniła się także pula nagród, o którą walczą uczestnicy programu. "Szefowie sypnęli groszem i mam aż 2,5 miliona w nagrodach", dodał prowadzący.
Reżyser programu zdradził również, że w nowej edycji wprowadzono więcej swobody dla uczestników.
"Wpuściliśmy trochę wolności do tego programu, tego regulaminu. Zawodnicy sami mogą decydować, z jakiej kategorii chcą odpowiadać".
Powrót kultowego teleturnieju
Na zakończenie materiału Krzysztof Ibisz zaprosił widzów przed telewizory, przypominając o stałej porze emisji programu.
"Zapraszam zawsze w soboty i niedzielę o 17.30. >>Awantura o kasę<< w Polsacie".
Nowy sezon zapowiada się więc pełen emocji, niespodziewanych zwrotów akcji i dużych wygranych, a sam prowadzący - jak podkreślają twórcy programu - jest w znakomitej formie.
Zobacz też:






