Orzo wygląda trochę jak ryż, ale w rzeczywistości jest drobnym makaronem, który wyjątkowo dobrze sprawdza się w gęstych, kremowych sosach. W wersji Bogumiła Przybylaka łączy się go z puree z dyni piżmowej, śmietanką, mascarpone, masłem i parmezanem. Dzięki temu całość przypomina konsystencją risotto, ale jej przygotowanie jest znacznie prostsze. Najważniejszy jest jednak sposób potraktowania dyni: warto upiec ją nieco mocniej, aż zacznie się lekko karmelizować. Wtedy jej naturalna słodycz staje się bardziej intensywna, pojawiają się orzechowe nuty, które dobrze równoważą tłustość śmietanki i sera.
Na gorące orzo trafia cała kulka burraty, najlepiej wcześniej wyjęta z lodówki, aby jej środek był miękki i kremowy. Charakteru dodają daniu chrupiące pestki dyni oraz listki szałwii - można usmażyć je krótko na maśle lub oliwie, aż staną się kruche. Ważna jest również konsystencja samego makaronu: tuż po przygotowaniu powinien wydawać się nieco bardziej płynny, niż podpowiada intuicja, ponieważ orzo szybko chłonie sos i po kilku minutach wyraźnie gęstnieje. Efekt to prosty, ale efektowny jesienny obiad, w którym słodkawa dynia, kremowa burrata, parmezan i aromatyczna szałwia tworzą wyjątkowo zgraną całość.
Zobacz też: Masz dynię? Zamiast zupy zrób z niej sycylijski przysmak - prosty przepis z patelni, gotowy w pół godziny
Makaron orzo z sosem z pieczonej dyni, burratą i szałwią według Bogumiła Przybylaka
Porcja: 1 osoba
Składniki:
Puree z pieczonej dyni:
- 500 g dyni piżmowej
- 15 g oliwy
- 1 ząbek czosnku
- sól
- pieprz
Orzo:
- 80 g makaronu orzo
- 100 g puree z pieczonej dyni
- 60 ml śmietanki 30 procent
- 40 g mascarpone
- 15 g drobno startego parmezanu
- 10 g masła
- 5 g oliwy
- 20 g szalotki
- 1 mały ząbek czosnku
- sól
- pieprz
- odrobina gałki muszkatołowej
Do podania:
- 1 burrata, ok. 100-125 g
- listki szałwii
- prażone pestki dyni
- kilka kropli oliwy
Sposób przygotowania:
Przygotuj puree z dyni. Dynię przekrój na pół, skrop oliwą, dopraw solą i pieprzem, dodaj czosnek. Piecz w temperaturze 180-190°C przez około 30-40 minut, aż miąższ będzie bardzo miękki i lekko skarmelizowany.
Upieczoną dynię zblenduj na gładkie, intensywne puree. Jeśli będzie zbyt gęste, dodaj odrobinę bulionu. Dynię warto mocniej przypiec - dzięki temu nabierze karmelowych i lekko orzechowych nut.
Ugotuj orzo. Makaron wrzuć do wrzącej, osolonej wody i ugotuj al dente. Odcedź.
Na patelni rozgrzej oliwę. Dodaj drobno posiekaną szalotkę i czosnek, a następnie krótko podsmaż, aż zmiękną.
Dodaj ugotowane orzo oraz 100 g puree z dyni. Wlej śmietankę i gotuj jeszcze przez 2-3 minuty, mieszając.
Zdejmij patelnię z ognia. Dodaj mascarpone, masło i parmezan. Wymieszaj do uzyskania gładkiego, kremowego sosu.
Dopraw solą, pieprzem i niewielką ilością gałki muszkatołowej. Orzo powinno pozostać lekko płynne, ponieważ po kilku minutach jeszcze zgęstnieje.
Przygotuj dodatki. Listki szałwii krótko podsmaż na odrobinie oliwy lub masła, aż staną się chrupiące. Pestki dyni upraż na suchej patelni.
Gorące orzo przełóż na talerz. Na środku ułóż burratę wcześniej wyjętą z lodówki. Posyp prażonymi pestkami dyni i chrupiącą szałwią, a na koniec skrop kilkoma kroplami oliwy.
Smacznego!







