Zazwyczaj chrupiące, kukurydziane tortille pogryzamy w towarzystwie mięsa. Tym razem jednak zapraszamy was do nowego rozdania — Martin Castro proponuje, aby, zamiast wołowiny nafaszerować placuszki zamarynowanym wcześniej i upieczonym łososiem. Delikatne mięso znakomicie komponuje się z plastrem awokado i słodką salsą ze smażonego na maśle ananasa.
Czujecie, jak leci ślinka?
Przepis na tacos z łososiem i salsą z ananasa
Składniki:
- ½ fileta z łososia
- 3 ząbki czosnku
- 1 mały kawałek imbiru
- 1/3 łyżeczki pieprzu cayenne
- 8 tortilli kukurydzianych
- 2 awokado
- 1 ananas
- 1 papryczka chili
- 2 łyżki brązowego cukru
- 1 doniczka kolendry
- 5 łyżek majonezu
- 1 łyżka sosu sriracha
- 2 sałaty rzymskie
- 3 limonki
Sposób przygotowania:
Łososia marynujemy z czosnkiem, imbirem, pieprzem cayenne i oliwą z oliwek. Odstawiamy na kilka minut do lodówki.
Ananasa obieramy i kroimy w plastry. Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy 1 łyżkę masła. Smażymy ananasa z obu stron aż nabierze złocistego koloru. Zdejmujemy z patelni, studzimy, kroimy w kostkę i doprawiamy brązowym cukrem oraz chili i posiekaną kolendrą.
Majonez mieszamy z sosem sriracha. Do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni wkładamy łososia. Pieczemy od 15 do 20 minut.
Na suchej patelni podgrzewamy chwilę tortille, żeby zmiękły, następnie przekładamy je na talerz.
Na każdym placuszku układamy składniki: sos pikantny - majonez - liść sałaty - plaster awokado - kawałki łososia - łyżka salsy z ananasem.
Smacznego!
Zobacz też:
Lazania Bolognese inaczej. Zamiast mięsa - tuńczyk i aromatyczne zioła
Tego smaku nie zapomnisz! Delikatna ryba na sposób koreański w duecie z ryżem jaśminowym







