Urszula Dudziak zdradziła w "halo tu polsat" sekret dobrej formy: "Wszystko mnie ciekawi. Mam na stoliku z dziesięć książek"
Ilekroć w studiu "halo tu polsat" pojawia się Urszula Dudziak, tyle razy jesteśmy świadkami przemiany zwykłego dnia w prawdziwe święto. A wszystko dzięki energii, sercu i otwartości gwiazdy, którymi potrafi się dzielić jak nikt inny. Dziś wokalistka przybyła do nas w przemiłym towarzystwie. Wspólnie z ulubioną sąsiadką Hanną opowiadała, jak układa się życie w jednym domu i jak wiele zależy od prostego "dzień dobry" w windzie.

W "halo tu polsat" akcja społeczna "Zapukaj do sąsiada"
Zanim przejdziemy do wizyty Urszuli Dudziak w naszym studiu, kilka słów wstępu. Otóż w sobotę 29 listopada w "halo tu polsat" wystartowaliśmy z akcją społeczną pod hasłem "Zapukaj do sąsiada", która potrwa do 26 grudnia. Na czym polega akcja?
W tym szczególnym, przedświątecznym czasie, chcemy zwrócić uwagę na osoby, które potrzebują naszej pomocy i wsparcia - to może być chora sąsiadka z bloku, samotna osoba z osiedla, kobieta z małymi dziećmi, zwykli ludzie, którym trudno samodzielnie funkcjonować i którzy potrzebują uwagi drugiego człowieka, by poczuć się mniej osamotnionymi. Zależy nam na zainspirowaniu ludzi do podjęcia konkretnych działań. Będziemy podawać przykłady, jak rozpoznać osoby, które potrzebują wsparcia, jak nawiązać z nimi kontakt i jak rozmawiać.
Formy pomocy mogą być różne - od mniejszych lub większych zakupów, po przygotowanie ciepłego posiłku, drobnego prezentu, zorganizowanie wspólnej grupy wsparcia, poprzez budowanie więzi i wzajemnej życzliwości, po zwykłą rozmowę w windzie. Proste gesty dobroci mogą zdziałać cuda, a bezinteresowna sąsiedzka relacja może sprawić, że w czyichś oczach znowu pojawi się radość.
Do akcji zapraszamy osoby prywatne, instytucje oraz media społecznościowe, które będą naszym kontaktem z widzami. Czekamy na wszystkie inspiracje i działania! Róbcie zdjęcia, filmy i przesyłajcie je na social media "halo tu polsat" w wiadomości lub oznaczajcie na swoim materiale profil "halo tu polsat" na Instagramie, Facebooku lub TikToku.
Spośród zgłoszeń wybierzemy najciekawsze i pokażemy je na antenie, a do konkretnych osób pojedziemy nawet z naszą kamerą!
Urszula Dudziak z sąsiadką w “halo tu polsat"
Najlepiej mówić o solidarności i wsparciu, pokazując konkretne osoby. Pierwsza okazja do tego nadarzyła się w niedzielny poranek, gdy na kanapie "halo tu polsat" usiadła Urszula Dudziak ze swoją ulubioną sąsiadką, Hanną Łukaszewicz. Panie znają się i przyjaźnią od 11 lat. Jak podkreśliła gwiazda, w domu, w którym mieszka, ma wiele sąsiadek i z wieloma z nich ma dobre relacje, ale z Hanną łączy ją szczególna więź i nic porozumienia.
"Mamy własne klucze, czegokolwiek potrzebujemy, to zawsze wiadomo, że Hania jest czujna, gotowa i ja też" - opowiadała Ula Dudziak. Jak wspomniały, poznały się przy windzie. Od słowa do słowa, okazało się, że dobrze się ze sobą dogadują, stąd już tylko krok dzielił je od przyjaźni.
"Spotkałyśmy się i od tego się zaczęło. Przyszłaś z książką, powiedziałaś, masz tu moje życie, opowiadaj o swoim" - wspominała ze śmiechem pani Hanna.
A Urszula zwróciła uwagę na fakt, że wiele pięknych relacji zaczyna się od prostego "dzień dobry" w windzie i ciepłego powitania.
"Przecież nie ma nic prostszego! Ile razy wchodzimy do windy i tam ktoś stoi, i patrzy. I ja zawsze właśnie wchodzę do windy, mówię >>dzień dobry, miłego dnia<< i tak dalej. Bo uśmiech to jest lekarstwo na wszystko. Uśmiech leczy, daje dobrą energię, koi i w ogóle, ja kocham moich sąsiadów" - podsumowała wokalistka, po czym opowiedziała historie innej sąsiadki, którą nasyciła niejako dobrą, pozytywną energię, a owoce tej relacji przerosły jej oczekiwania:
"Mam też sąsiadkę, która jest też po osiemdziesiątce podobnie jak ja, ale ona na nartach szusuje!" - opowiadała Ula. - "Została wdową jakieś dziesięć lat temu i widziałam jak ona taka smutna, ale rozkręcała się i to też jest moja zasługa" - pochwaliła się gwiazda.
Dudziak wspominała, jak dobrym słowem, komplementem, wsączała w duszę sąsiadki dobre nastawienie i energię. "Mówiłam >>jak pani pięknie wygląda<<. I ona jest w rewelacyjnej formie" - dodała.
Ula Dudziak, która o swej ulubionej sąsiadce Hani mówi, że jest osobą, z którą można konie kraść, zdradziła przy okazji, że przewodniczy wspólnocie mieszkańców ich domu i dba między innymi o to, by wszyscy wywiązywali się ze zobowiązań. W tym momencie sąsiadka Uli zwróciła uwagę, że artystka robi to z klasą, w sposób, który uniemożliwia dyskusje i konflikty: "Zwracasz uwagę w kulturalny sposób" - podkreśliła.

Obie panie goszczące w studiu były zgodne, że dobre relacje z sąsiadami są nieocenione nie tylko na co dzień, ale i wtedy, gdy na przykład trzeba wyjechać i zostawić mieszkanie na jakiś czas. Wtedy sąsiedzka troska i oko sprawiają, że nie martwimy się tak o swoje gniazdko, bo wiemy, że ktoś obok czuwa i dba.
W rozmowie padły też ważne słowa o wsparciu w trudnych chwilach - podczas choroby, kiedy ktoś jest niedysponowany albo w potrzebie. Gościnie zwróciły uwagę na to, że wspólnota sąsiedzka ma wielką moc upiększania wspólnej przestrzeni i sprawiania, że wszystkim wokół po prostu żyje się lepiej i ładniej. Troska o porządek, rośliny, piękny wygląd klatek schodowych i podwórek to również przyjemna część sąsiedzkiego współżycia.
Przy okazji stało się jasne, że otwartość i energia, którą emanuje Ula Dudziak, to ogromne atuty w chwilach, gdy tworzy się społeczność i łączy ludzi. Ale nawet jeśli nie mamy odwagi Uli, warto próbować przełamywać opory i otwierać się na innych, warto też - co zauważyła Ula Dudziak - chwalić się sukcesami, dziękować za komplementy i nie obawiać się otwierać serce na innych.
Urszula Dudziak o pasjach - to one dają jej energię
Ula Dudziak, która w październiku skończyła 82 lata, zdradziła też swój sekret znakomitej formy. Wokalistka nie tylko świetnie wygląda, ale też ma mnóstwo energii, dobry nastrój i nieustającą ciekawość świata.
"Mam niesamowitą energię, jestem normalną kobietą, która ma pasje, która kocha życie, która obserwuje wszystko jak małe dziecko" - mówiła Dudziak. - "Wszystko mnie ciekawi. Wieczorem na przykład mam na stoliku, nie wiem, z dziesięć książek i trochę tak jak Napoleon czytam - wszystkie naraz, żebym zdążyła je wszystkie przeczytać" - śmiała się nasza gościni.
Po 82 urodzinach Ula nadal występuje i wydaje płyty. O swej ostatniej mówi, że gdy ją nagrywała, "czuła się wolna jak ptak".
Koncerty Urszuli Dudziak dla seniorów
Kończąc wizytę w "halo tu polsat" Ula Dudziak, która bardzo angażuje się w aktywizowanie seniorów, zaprosiła ich na szczególny koncert: "19 grudnia w Palladium zapraszam na koncert dla seniorów. I zapraszam wszystkich, a szczególnie osoby ze Śródmieścia, bo ja jestem radną seniorów dzielnicy Śródmieście" - zachęcała Dudziak. - "Zapraszam, nie ma biletów, tylko są zaproszenia za darmo. Czyli idzie się na Nowogrodzką do Urzędu Miasta po zaproszenie" - mówiła artystka.
Gwiazda zapowiedziała też koncert noworoczny, który odbędzie się 2 stycznia w gdańskiej filharmonii: "Będzie dużo gwiazd, moje fantastyczne koleżanki" - zapraszała Ula, zapowiadając tym samym start przyszłorocznej trasy koncertowej: "Ja się dopiero rozkręcam" - oznajmiła, po czym wspólnie z Tomkiem, Pauliną i swą sąsiadką Hanią ruszyła w tany - ostatnim bowiem punktem wizyty Uli Dudziak były pląsy, a dokładnie air walk dance, który podbija TikToka.
Wszystkim życzymy takiej formy i energii, jaką do naszego studia wniosła dziś niezastąpiona Urszula Dudziak. A naszej gościni życzymy, żeby nigdy nie straciła ochoty, by dzielić się swym sercem i pozytywnymi wibracjami!
Zobacz też:






