Dorota Naruszewicz jest w świetnej formie. Jej życie wypełniają liczne pasje i zajawki
Zapewne większość widzów kojarzy Dorotę Naruszewicz przede wszystkim z roli Beaty w kultowym ''Klanie''. Inną charakterystyczną rolą artystki była Ewa Stolnikówna w "Panu Tadeuszu". Obecnie aktorka spełnia się głównie na deskach teatru.
Dzisiejsza wizyta Doroty w naszym studiu tylko umocniła nas w przekonaniu, że czas się dla niej zatrzymał - aktorka zachwyca formą oraz świetnym wyglądem. Mimo 53 lat spełnia swoje pasje i uprawia ekstremalne sporty takie jak: surfing, skitouring, heliskiing oraz nurkowanie.
Zachwyt nad formą i wyborem zajawek Doroty wyraziła w programie Agnieszka Hyży: ''Jesteś świetną aktorką filmową, serialową i teatralną, bo ten teatr przecież to bardzo ważne miejsce w twoim sercu i życiu artystycznym, to wszyscy wiemy, ale że ty jesteś taką wielbicielką adrenaliny i sportów ekstremalnych, no myślę, że wielu z Państwa może być bardzo zaskoczonym, bo to - uwaga - surfing, ski touring, heliskiing i nurkowanie, to jest Twoje drugie imię podobno''.
Dorota potwierdziła, że rzeczywiście jej życie wypełniają ekstremalne pasje, stara się jednak zawsze uprawiać je z rozsądkiem. Adrenalina jest tylko dodatkiem. Najważniejsze jest dla niej bezpieczeństwo i nie ma się co dziwić, w końcu aktorka od wielu lat jest mamą.
''No tak, ale rzeczywiście trochę się tego uzbierało, natomiast w żadnej z tych dziedzin nie jestem jakimś super ekspertem, ja tego dotykam, z tą adrenaliną to bym trochę uważała, dlatego że staram się to robić bardzo rozsądnie i zawsze z asekuracją'', wyjaśniła Dorota.

Dorota Naruszewicz lubi łączyć odpoczynek ze sportem. Artystka stawia sobie coraz to nowe wyzwania
Najnowszą pasją aktorki jest nurkowanie. To kolejna zajawka, która daje jej poczucie szczęścia i frajdy. Warto wspomnieć, że Dorota kilka dni temu nurkowała w Deepspocie - najgłębszym basenie w Polsce.
Na pytanie prowadzących skąd pomysł na taką aktywność odpowiedziała:
''Wiesz co, to jest ciekawe pytanie, skąd pomysł, dlaczego tak późno przede wszystkim? Pomysł spadł z nieba, nie wiem, bardzo mam wielu znajomych, którzy uprawiają nurkowanie, a mi to przyszło dopiero w Chałupach w tym roku na wakacjach. A czemu by nie? I nie czekałam do sezonu najbliższego przyszłego lata, tylko po prostu już zaczęłam'', wyznała artystka.
Dorota zdradziła także, za co lubi nurkowanie oraz poradziła, jak zacząć uprawiać ten sport- ''Znaczy, słuchajcie, to jest w ogóle bardzo fajnie zacząć w naszych warunkach, bo oczywiście wszyscy sobie wyobrażamy rafy, ciepła woda i tak dalej, a tutaj raptem jezioro... [...] Słuchajcie, to jest genialne, muł z pozycji nurka, to jest po prostu łąka, oczywiście ona jest taka nasza, polska, nie jakaś szczególnie kolorowa, ale to zupełnie inaczej wygląda, to jest naprawdę fajne.[...] Polecam".
Co ciekawe, nurkowanie dla Doroty jest bardzo uspokajającą aktywnością, powoduje u niej błogie uczucie latania, a nawet przypomina jogę - "Jest cisza, jesteś z sobą, nie ma czasu na jakąś kontrolę siebie, tylko po prostu fruniesz, płyniesz i jest to joga. [..] Nie możesz się tam wyżywać za bardzo, nie dostaniesz zakwasów'', podsumowała aktorka.

Dorota wciąż stawia sobie nowe cele i wyzwania, w najbliższych miesiącach planuje wyprawę w bułgarskie góry, gdzie będzie uprawiać narciarstwo ekstremalne, czyli skitouring.
Zobacz też:
Urodzinowy powrót do przeszłości. Jak zaczęła się kariera Edyty Górniak?
Ona podkradała samochód rodzicom, on wierzył w bajki. Aktorzy wspominają lata 90.
Książki Katarzyny Bondy znają wszyscy. Ona sama jest wielką zagadką







