Wystarczy filiżanka po posiłku. Działa jak balsam na układ pokarmowy
Pospolita roślina słynie ze swojego wpływu na układ pokarmowy i nawet jedna filiżanka po posiłku pozwala poczuć różnicę. Aromatyczny napar może pomóc przy problemach z trawieniem i wzdęciami, dlatego wiele osób zauważa widocznie bardziej płaski brzuch przy jego stosowaniu.
Mięta, bo o niej mowa, może również łagodzić odbijanie, pomagać w trawieniu tłustych potraw, wspierać jelita. Przydaje się także przy przeziębieniu. Nic dziwnego, że nasze babcie miały ją zawsze w swojej "apteczce".

Nasze babcie miały zawsze pod ręką. Mięta była znana w medycynie ludowej
Nasze przodkinie miały ogromną wiedzę o działaniu ziół, a mięta była jednym z częściej stosowanych w medycynie ludowej - nie tylko w Polsce. W starych zielnikach nazywano ją rośliną "na brzuch", albo "na uspokojenie" i znajdowała się w prawie każdej wiejskiej "apteczce".
Napar z mięty serwowano po obfitym posiłku, przy problemach trawiennych albo w czasie przeziębienia. Tradycja picia mięty przetrwała, chociaż przez wiele lat nie była tak żywa, jak dawniej. Teraz znów wracamy do miętowego naparu i bardzo dobrze, bo jego działanie może pomóc w wielu popularnych dolegliwościach.
Zobacz też: Pij codziennie rano - ciesz się płaskim brzuchem i zdrowymi jelitami. Wystarczy kilka łyków
Właściwości zdrowotne mięty. Na co pomaga miętowa herbata?
Najbardziej znaną, także w medycynie ludowej, właściwością mięty jest jej wpływ na trawienie i komfort po posiłku. Roślina zawiera mentol i inne związki o działaniu rozkurczowym, które wpływają na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Dzięki temu mięta może łagodzić skurcze i niwelować uczucie ściskania w brzuchu - zwłaszcza po ciężkim obiedzie czy kolacji.
Dlatego mięta polecana jest przy problemach z wzdęciami, odbijaniem i uczuciem pełności - także po tłustych daniach. Miętowy napar lekko stymuluje przepływ żółci, co może ułatwiać trawienie tłuszczu.
Filiżanka po posiłku dla płaskiego brzucha. Jak mięta działa na jelita?
Mięta wykazuje właściwości rozluźniające dla mięśni gładkich - może ułatwiać przesuwanie gazów w jelitach, dzięki temu można zauważyć bardziej płaski brzuch.
Napar u niektórych osób sprawdzi się także w przypadku dyskomfortu jelitowego, np. przy zmianie diety, niestrawności czy nawet w podróży. Przy wyjątkowo wrażliwym układzie pokarmowym warto jednak zaczynać od małej porcji.
Zobacz też: Naturalny detoks i wsparcie organizmu - zielona alga w diecie, czyli chlorella
Mięta na przeziębienie i stres. Filiżanka pomoże złagodzić objawy
Oprócz mentolu mięta zawiera też flawonoidy, które mają delikatne właściwości łagodzące dla błon śluzowych jamy ustnej i gardła. Ciepła miętowa herbata może więc nawilżać śluzówkę i koić nieprzyjemne podrażnienia. Mentol może także pomóc przy zatkanym nosie, poprawiając komfort oddychania w trakcie infekcji.
Konktetne działanie na nasz organizm ma także sam miętowy zapach. Może działać rozluźniającao i pomaga się zrelaksować. Olejek zaś bywa wykorzystywany miejscowo na skronie przy bólach napięciowych.
Jak zaparzyć miętę? Taki napar będzie najbardziej skuteczny
Napar z mięty możemy przygotować ze świeżych lub suszonych liści, albo z tzw. "torebki". Każda metoda wymaga nieco innego parzenia, aby wydobyć maksimum możliwości rośliny.
Świeże liście mięty, około 6-10 dużych sztuk, trzeba najpierw rozgnieść w palcach, aby uwolniły olejki. Następnie zalewamy je wodą o temp. Około 90 stopni, nie wrzącą. Parzymy 5-8 minut, koniecznie pod przykryciem.
Suszone liście zalewa się już wrzątkiem i wystarczy 1-2 łyżeczki na 200-250 ml wody. Można je parzyć do 10 minut, także pod przykryciem, a następnie odcedzić.
Najwygodniejsza jest mięta w torebkach, czyli herbata typu fix. Torebkę wystarczy zalać 200-250 ml wrzątku i parzyć od 3 do 5 minut, a potem wyjąć, wcześniej delikatnie odciskając.
Którą miętę wybrać? Najsilniejszy aromat i działanie ma ta parzona z suszu. Najlżejsza i przyjemna w użyciu jest herbatka zrobiona ze świeżych liści. Za to najwygodniejsza, najszybsza w przygotowaniu i nadal pełna właściwości zdrowotnych jest mięta w torebkach.
Babcina metoda wraca do łask. Dzisiaj coraz częściej sięgamy po miętę
Przez dekady o mięcie pamiętali tylko nieliczni, ale dzisiaj znów wracamy do tego babcinego specyfiku. Przede wszystkim dlatego, że coraz częściej szukamy prostych i naturalnych sposobów na poprawę samopoczucia. Mięta jest dostępna w każdym skleoie, tania i w porównaniu do innych ziół po prostu smaczna, a jej przyjemny zapach poprawia humor i dobrze nam się kojarzy.
Powrót do mięty to także część szerszego trendu. Od jakiegoś czasu można zauważyć, że coraz bardziej interesują nas zioła i ich lecznicze właściwości. Dla wielu z nas cenne jest także to, że zastosowanie mięty jest banalnie proste - wystarczy kilka świeżych liści, łyżka suszu, albo torebka herbaty oraz trochę wrzątku.
Zobacz też: Najzdrowsza zupa PRL wraca do łask. Pomaga zachować szczupłą sylwetkę, a na jelita działa jak balsam
Kto powinien uważać na miętę?
Chociaż napar z mięty generalnie nie jest szkodliwy, a korzyści z jego picia bardzo łatwo zauważyć, to istnieje grupa osób, która powinna stosować go z wyjątkową ostrożnością i/lub skonsultować się z lekarzem.
Mięta niekoniecznie sprzyja pacjentom z refluksem i nadkwasotą. Z uwagi na możliwe działanie żółciopędne, osoby z kamicą czy kolkami powinny zapytać specjalistę o to, czy mogą ją stosować. Herbatka może łagodzić mdłości w ciąży, ale w błogosławionym stanie konieczna jest konsultacja z lekarzem.
Mięty nie stosuje się raczej u najmłodszych, lepiej jej unikać przy alergii na rośliny z rodziny jasnowatych (np. bazylia, szałwia, tymianek). Rzadko wchodzi w reakcje z lekami, ale przy przewlekłych schorzeniach zawsze warto zapytać lekarza.







