Czym jest hipoglikemia i jak się objawia?
Hipoglikemia, nazywana także niedocukrzeniem, to stan, w którym poziom glukozy we krwi spada poniżej wartości uznawanej za prawidłową (70 mg/dl (3,9 mmol/l). Glukoza jest podstawowym źródłem energii dla organizmu, a szczególnie dla mózgu - kiedy jej poziom gwałtownie się obniża, organizm szybko wysyła sygnały alarmowe. Mogą pojawić się drżenie rąk, zimne poty, kołatanie serca, nagły głód, zawroty głowy czy trudności z koncentracją. W cięższych przypadkach dochodzi nawet do zaburzeń świadomości i utraty przytomności.
Dlaczego dochodzi do nagłego spadku cukru?
Najczęściej hipoglikemia kojarzona jest z cukrzycą i rzeczywiście często występuje u osób przyjmujących insulinę lub niektóre leki przeciwcukrzycowe. Jednak niedocukrzenie może zdarzyć się także osobom zdrowym. Jedną z częstszych przyczyn jest tzw. hipoglikemia reaktywna, która pojawia się zwykle kilka godzin po posiłku bogatym w cukry proste. Organizm produkuje wtedy dużą ilość insuliny, przez co poziom glukozy we krwi spada zbyt gwałtownie. Ryzyko zwiększają również nieregularne posiłki, długie przerwy między jedzeniem, dieta obfitująca w słodycze oraz nadmierne spożycie napojów wyskokowych.
I właśnie o takich nagłych spadkach cukru, ich przyczynach i sposobach zapobiegania Kasia Cichopek i Maciek Kurzajewski rozmawiali dziś w "halo tu polsat z dr n. med. Ewą Kempisty-Jeznach, specjalistką medycyny ogólnej oraz z Ewą Grabani-Fronczak, dietetyczką kliniczną i psychodietetyczką.

"Zjazd cukrowy pojawia się wtedy, jeżeli zjemy nieprawidłowy posiłek, to znaczy jeżeli będziemy jeść głównie węglowodany proste" - zaczęła od wyjaśnienia dr Kempisty-Jeznach. "I w tym momencie nasza trzustka dostaje jakby obuchem po głowie i musi >>spalić<< nagle ten cukier. Co zatem ona robi? Produkuje szaloną ilość insuliny" - wyjaśniała. Dla precyzji dodajmy, że z naukowego punktu widzenia Insulina nie spala, ale obniża poziom glukozy we krwi, ułatwiając jej transport do komórek.
"Ta insulina >>spali<< oczywiście ten cukier, ale ona nie jest inteligentna" - mówiła dalej nasza gościni. "Ona zostaje na wyższym poziomie i zaczyna >>spalać<< dalej to, co mamy w zapasach. I włącza się ta nieprawdopodobna gra hormonów. I to jest też ciekawe, a mianowicie, włącza się nerw błędny, włącza się kortyzol, to jest gra hormonów kompleksowa i zaczynamy mieć >>zjazdy<<" - obrazowo wyjaśniała dr Kempisty-Jeznach.
Tymczasem Ewa Grabani podkreśliła, że głównymi winowajcami owych "zjazdów" są pewne produkty, które dominują w naszej diecie: "Tutaj mamy produkty, które mają wysoki indeks glikemiczny" - wyjaśniała. "One zawierają łatwo przyswajalne węglowodany, które wchłaniają się bardzo szybko, powodując właśnie ten skok cukru i w konsekwencji później odczuwalny, potocznie mówiąc, ten >>zjazd cukrowy<<. Mamy tutaj różnego rodzaju słodkości - drożdżówki, które też są zwodnicze. Często nam zastępują śniadania, a to jest taki produkt, którego lepiej na śniadanie nie spożywać. Dalej mamy różnego rodzaju wafelki, białe pieczywo, które jest ubogie w błonnik. Przez to ten cukier też bardzo szybko się wchłania. Mamy też różnego rodzaju płatki czekoladowe, śniadaniowe, z których się też cukier bardzo szybko wchłania no i napoje słodkie, soki, po które często sięgamy, myśląc, że jest to zdrowe źródło witamin, natomiast jest to bardzo łatwo przyswajalne źródło cukru" - mówiła dietetyczka.

Kasia Cichopek zapytała zaś o "zjazdy", które pojawiają się po obfitym posiłku, na przykład po obiedzie.
Dr wyjaśniła, że w tej sytuacji powodem może być już ogólne rozregulowanie hormonów.
"Wszystkie hormony zaczynają się burzyć, bo są już rozregulowane naszymi poprzednimi posiłkami. To nie jest tylko ten jeden, jedyny posiłek" - tłumaczyła, wskazując przy okazji, kto ma tendencje do spadków cukru.
"Kobiety w napięciu przedmiesiączkowym, bo mają słaby progesteron, który bardzo to miesza [warto zaznaczyć, że wpływ hormonów związanych z cyklem menstruacyjnym na poziom glukozy jest złożony i może różnić się u poszczególnych osób - przyp. red.]. Również stres nasz, kortyzol - kortyzol jest hormonem utrzymywania wysokiego cukru, a więc cały czas ta insulina musi pracować inaczej. My dzisiaj na to patrzymy bardzo kompleksowo" - podkreśliła, zachęcając przy okazji, by - jeśli spadki cukru zdarzają się regularnie - iść do lekarza i zrobić sobie pakiet badań.
Jakie badania zrobić, gdy mamy nagłe spadki cukru?
W diagnostyce nawracających spadków poziomu cukru we krwi lekarze często zalecają wykonanie kilku podstawowych badań. Należą do nich oznaczenie poziomu glukozy i insuliny na czczo, a także wyliczenie wskaźnika HOMA-IR, który pomaga ocenić stopień insulinooporności. Cennym uzupełnieniem diagnostyki jest również badanie poziomu peptydu C. Jest to substancja wydzielana przez trzustkę równocześnie z insuliną, dzięki czemu pozwala ocenić, ile insuliny organizm produkuje samodzielnie. Zdaniem wielu specjalistów taki zestaw badań daje dobry obraz funkcjonowania gospodarki węglowodanowej i może pomóc ustalić przyczynę nawracających epizodów hipoglikemii.
Z kolei zaproszona do studia dietetyczka, wyjaśniła, że niebagatelny wpływ na regulację poziomu cukru po posiłku ma kolejność jedzenia poszczególnych produktów.
Najpierw jedz warzywa, potem białko, na końcu węglodowany
"Meritum sprawy leży w komponowaniu posiłków" - podkreśliła Ewa Grabani-Fronczak. "I tak w posiłku obiadowym, jeżeli występuje mięso, czy ryba, czy jakieś źródło inne białka, do tego spożywamy zazwyczaj czy jakąś kaszę, czy ziemniaki, czy ryż i warzywa, to ta kolejność spożywania pokarmów, jak badania pokazują, jest kluczowa. Dlatego, że jeżeli w pierwszym momencie spożyjemy źródło błonnika, warzywa, w drugiej kolejności sięgniemy po źródło białka, tłuszczu, typu mięso, ryba, czy warzywa strączkowe przykładowo i jako ostatni produkt sięgniemy po ziemniaki, czy po ryż, to taka kolejność powoduje, że nam się cukier będzie wolniej wchłaniał" - podsumowała ekspertka.

"To jest spowodowane tym, że błonnik hamuje wchłanianie cukru, białko, tłuszcz opóźnia opróżnianie żołądka, więc pokarm dłużej się trawi i węglowodany będą się wolniej wchłaniać" - dodała. "Także starajmy się właśnie w takiej konfiguracji spożywać posiłki, produkty w posiłkach, a będziemy mieć na pewno dużo wolniejsze wchłanianie cukru".
Co jeść, gdy nagle spadnie cukier?
Kasia Cichopek dopytywała też, co zjeść w chwili, gdy czujemy napad głodu, mamy spadek cukru - zaczynają nam drżeć ręce i czujemy się rozbici i rozdrażnieni.
"Generalnie najlepiej jest sięgnąć po coś, co da nam długie wchłanianie cukru we krwi, więc będziemy się czuć też dłużej syci i ten poziom cukru będzie stabilny. Czyli migdały, orzechy, warto sięgnąć też po jakieś źródło białka czyli ser, czy jakiś łosoś, jajka, czy hummus, fasola, cieciorka, soczewica" - wskazywała dietetyczka.
Dodajmy, że w ostrym spadku cukru najpierw powinniśmy przyjąć "szybkie" węglowodany: 15-20 g glukozy, sok, colę czy cukier, a dopiero później białko czy tłuszcz dla stabilizacji.
Nasza gościni przestrzegał też przed zabijaniem głodu za pomocą wafli, na przykład ryżowych.
"My często sięgamy też po przykładowo wafle ryżowe, ale to jest błąd, dlatego że wafle ryżowe mają dość wysoki indeks glikemiczny. One pozornie tylko wydają się nam zdrowe, natomiast one będą właśnie powodować ten szybki wzrost cukru. Są zwodnicze, szczególnie jeżeli połączone na przykład takie wafle ryżowe ze słodkim jogurtem, który jednak tego cukru ma sporo" - podkreśliła ekspertka.
A dr Kempisty-Jeznach dodała, że w takich chwilach bardzo pomaga też wypicie wody.
"Jak już masz wyjątkowy spadek cukru, czujesz, że drżą ci ręce, wiesz co jest najfajniejsze? Woda. Dwie szklanki wody, od razu sytuacja się totalnie zmienia".
Dodajmy, że przy prawdziwej hipoglikemii sama woda nie podniesie glukozy. Standard postępowania to szybkie węglowodany - sok, glukoza, słodzony napój, cukier, ponieważ w przypadku potwierdzonej hipoglikemii podstawą jest dostarczenie szybko przyswajalnych węglowodanów.
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem?
Na koniec ważna uwaga - choć jednorazowy epizod osłabienia po długiej przerwie między posiłkami zwykle nie jest powodem do niepokoju, jeśli objawy takie jak drżenie, nagły głód, rozdrażnienie czy senność powtarzają się regularnie, warto skonsultować się z lekarzem. Nawracające epizody hipoglikemii mogą świadczyć o zaburzeniach gospodarki węglowodanowej i wymagać dalszej diagnostyki. Szybka reakcja pozwala nie tylko poprawić codzienne samopoczucie, ale także zapobiec rozwojowi poważniejszych problemów zdrowotnych.











