Czy da się spowolnić starzenie? Gdzie leży sekret długowieczności? Czy modne sposoby naprawdę działają? Ewa Wachowicz i Krzysztof Ibisz rozmawiali z prof. dr hab. n. med. Zbigniewem Gaciongiem, Kierownikiem Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii WUM.
Geny czy styl życia? Dlaczego jedni starzeją się szybciej, a inni wolniej?
"Czy mamy realny wpływ na to, jak się starzejemy?", pytała naszego gościa Ewa Wachowicz. "Tak!", odparł bez wahania profesor Gaciong i przypomniał początek rozważań na ten temat, który wydarzył się w Kanadzie w latach 70. Tematem mechanizmu starzenia i tego czy nasze wybory mają na nie wpływ zajął się wówczas minister zdrowia Marc Lalonde.
"Powstał tak zwany raport Lalonde'a, który jest aktualny do dzisiaj. Okazuje się, że w największym stopniu - eksperci Lalonde'a wyliczyli to w procentach - w ponad 50 proc. za to jak się starzejemy, jak długo żyjemy, odpowiadamy my sami. Nie medycyna, nie geny - geny to około 10 proc.", wyjaśnił nasz gość i podkreślił: "Decydujemy my sami".
Takie słowa z ust eksperta z pewnością wszystkich ucieszą. Skoro mamy tak ogromny wpływ na tempo starzenia, to warto wiedzieć, które wybory sprzyjają jego spowolnieniu - i tutaj zaczynają się przysłowiowe "schody".

Polacy łykają na potęgę. Czy popularne preparaty mogą wpływać na tempo starzenia?
Jak wspomniał Krzysztof Ibisz, Polacy mają szczególną słabość do produktów sprzedawanych w aptece bez recepty. Czy takie preparaty mogą opóźnić starzenie, czyli w rezultacie wydłużyć życie? Profesor Gaciong odpowiedział bez wahania: "Nie".
"Nie. No nie. Powiem krótko i jednoznacznie - nie", kontynuował i wspomniał, że właśnie są realizowane badania nad elementami, które najczęściej wchodzą w skład wspomnianych specyfików. Jakiś czas temu zaś zbadano wpływ przyjmowania witaminy D na długość życia i w tym przypadku również nie było optymistycznych wniosków - ponieważ nie obniżała ryzyka chorób, nie mogło być mowy o wpływie na długość życia.
Ewa Wachowicz chciała się dowiedzieć, czy jakikolwiek wpływ na tempo starzenia i długość życia mają modne dzisiaj detoksy. "Pomagają zachować młodość?", pytała.
"Nie, detoksy też nie działają", odpowiedział krótko specjalista.
Zobacz też: Dieta może spowolnić starzenie? Ekspertka mówi wprost o zegarze biologicznym
"Jest jedna metoda, która się sprawdza"
Krzysztof Ibisz spytał o kolejny modny trend, któremu przypisuje się dobroczynny wpływ na długość życia - posty przerywane, które opierają się na oknach żywieniowych, podczas których możemy jeść (trwają od kilku do kilkunastu godzin), przeplatanych okresami niejedzenia. Na ten trend profesor Gaciong spojrzał odrobinę bardziej optymistycznie.
"Działa o tyle, że rzeczywiście sprzyja utrzymaniu właściwiej masy ciała", przyznał i znów odwołał się do badań, które udowodniły, że jedzenie mniej rzeczywiście wydłuża życie.
"Jest jedna metoda, która się sprawdza. Tą metodą jest ograniczenie spożycia kalorii", wyjaśnił i przybliżył badania, podczas których uczestnicy jedli konkretną ilość kilokalorii dziennie, podczas zdrowej, zróżnoważonej diety z dużą ilością produktów roślinnych i okazało się, że ich układ krążenia się nie starzał.
Na koniec rozmowy Krzysztof Ibisz poprosił więc profesora o sformułowanie tej sprawdzonej recepty na długowieczność:
"Mniej jeść, więcej się ruszać i wyeliminować wszystkie toksyny", odpowiedział nasz gość.
Zobacz też: Szwedzi sprzedają to jako sposób na zdrowie. W Polsce mamy za darmo







