Gdzie leży klucz do zdrowego odchudzania? Kempisty-Jeznach tłumaczy na przykładzie metamorfozy Karoliny
Dr Ewa Kempisty-Jeznach nie ma wątpliwości, że skuteczne i zdrowe odchudzanie zaczyna się zawsze od tego samego. Na podstawie niesamowitej historii Karoliny Kulejewskiej lekarka tłumaczy, co naprawdę działa i jak ważne jest odpowiednie nastawienie. Nasza gościni przeszła spektakularną metamorfozę, a w "halo tu polsat" opowiedziała, jak to wyglądało.

Karolina przeszła metamorfozę. Jej droga do zdrowia trwała 3 lata
Karolina Kulejewska przez większość życia miała okrąglejszą figurę, ale przełomowym dla niej momentem był dzień, w którym usłyszała, że ma stwardnienie rozsiane. Wtedy podjęła decyzję, że musi o siebie zadbać. I nie chodziło o mniejszy rozmiar, tylko przede wszystkim o lepsze zdrowie: "Powiedziałam sobie stop. Czas coś zmienić".
Zaczynała z wagą prawie 120 kg, dzisiaj waży 63 kg, a droga do tego miejsca zajęła jej 3 lata. Wcześniej próbowała wielu "cudownych diet", a gdy tylko z nich rezygnowała, odczuwała efekt jojo. W końcu trafiła do psychodietetyka, który uświadomił jej, że problem nie leży tylko w tym co je, ale także w tym, jakie podejście ma do żywienia, regeneracji i swojego ciała w ogóle.

Zobacz też: Nie wystarczy mniej jeść. Dr Maciej Walędziak i Damian Kuraś obalają największe mity o otyłości
Miała bardzo słabą kondycję, dlatego zaczynała od ledwie 15 minut na rowerku stacjonarnym. Z czasem mogła ćwiczyć coraz dłużej i coraz intensywniej. Pomogła jej odpowiednia ilość snu (6-8 godzin) i zmiana sposobu żywienia: "Regularne posiłki, pilnowanie tego, żeby się nie przegładzać, żeby ilość kalorii była odpowiednia, nie za mało. [...] Świadome zakupy, planowanie posiłków, planowanie tego, co chciałabym zjeść".
Karolina Kulejewska dodała, że w jej przypadku zadziałało to, że jadła zdrowo, ale to, co lubiła i tak, aby być najedzonym. Nasza gościni przyznała, że w jej trzyletniej drodze nie obyło się bez momentów zwątpienia, czasem waga długo stała w miejscu, ale to wszystko naturalna część zdrowego procesu zmiany. Teraz, gdy na swoim koncie ma minus 56 kg, mówi wszystkim, że najważniejsze to zacząć od głowy. A co na to pani doktor?

Od czego zacząć zdrowe odchudzanie? Dr Kempisty-Jeznach nie ma wątpliwości
Dr Ewa Kempisty-Jeznach podkreśliła, że historia pani Karoliny pokazuje, jak ważna jest konsekwencja. Nasza gościni zmieniała się przez 3 lata i zdrowy proces odchudzania właśnie taki powinien być - powolny i nastawiony na poprawę zdrowia, a nie tylko wizualny efekt. "Trzeba zmienić styl życia", mówi pani doktor.
Zdaniem ekspertki pierwszym krokiem w drodze o lepsze zdrowie powinny być badania. Warto sprawdzić, czy większa waga nie jest wynikiem zaburzeń, chociażby pracy tarczycy. "Dopiero wtedy podjąć skrojoną dla siebie na miarę dietę", mówiła i właśnie to okazuje się być kluczem do skutecznego i zdrowego odchudzania.
Zobacz też: Darmowe badanie przełomem dla zdrowia kobiet. Prof. Nowakowski przyznaje - "to może zmienić statystyki"
Lekarka o sekrecie skutecznej zmiany. Mówi o konkretnej diecie
Dr Ewa Kempisty-Jeznach wyjaśnia, że najlepszą drogą do skutecznego i zdrowego chudnięcia jest odpowiednia dieta. Dieta "szyta na miarę", na konkretnego pacjenta, na jego potrzeby zdrowotne, ale też upodobania.
Niezwykle ważne jest też nastawienie, bo celem całej metamorfozy ma być coś więcej niż mniejszy rozmiar. Powinniśmy podchodzić do tego trochę tak, jak robią to lekarze, dla których odchudzanie jest przede wszystkim sposobem na poprawę zdrowia pacjenta. W końcu otyłość jest czynnikiem ryzyka wielu groźnych chorób, spadek wagi oznacza poprawę parametrów zdrowotych, czyli ograniczenie tego ryzyka i to jest tutaj najważniejsze.
Jak uniknąć efektu jojo? Lekarka dr Kempisty-Jeznach tłumaczy
Efekt jojo to największa zmora wszystkich tych, którzy walczą o lepsze zdrowie i figurę. Nasza ekspertka tłumaczy, że jeżeli mamy odpowiednie podejście do metamorfozy, ten problem w ogóle nie będzie nas dotyczył.
"Zmieniamy styl życia. Nabywamy pewne nawyki żywieniowe i one zostają. One zostają w głowie. [...] My przyzwyczajamy się do tego, co jemy. Jeżeli jemy długo takie posiłki, to zaczynamy je lubić i zaczynamy nie lubić tego, co nie jemy. To wszystko jest w naszym organizmie", przekonywała dr Kempisty-Jeznach.
W tym miejscu rozmowy ponownie pojawia się wątek odpowiedniego podejścia. Ekspertka znów zaznacza, że nie o samą utratę wagi powinno nam chodzić, lecz o poprawę zdrowia, a zmiana ma się dokonać na zawsze, nie na chwilę. Dr Ewa Kempisty-Jeznach dodała też, że najzdrowiej jest, gdy chudniemy wolno, a organizm ma czas przyzwyczaić się do nowego porządku, dokładnie tak jak to było w przypadku Karoliny Kulejewskiej.
Na koniec nasza ekspertka przypomniała jeszcze, że: "Trzeba spać i mniej się denerwować. Kortyzol to jest hormon stresu i otyłości. Jak to zrobić? Są techniki wyciszenia, można uprawiać sport - endorfiny się wydzielają, można się bardziej radować w życiu, cieszyć się z małych rzeczy".






