Mówimy o niej brzydka, bo komplenie nie wpisuje się w nasze wyobrażenie o idealnej jagodzie. Nie jest okrągła, tylko wydłużona, nieco spłaszczona i nieregularna. Nie błyszczy jak "instagramowe" borówki, jest matowa i ma lekki osad. I w końcu - nie jest też taka słodka, bywa wręcz cierpka. Mimo to jagoda kamczacka wszystkie borówki wyprzedza już na starcie, bo takich właściwości zdrowotnych nie ma żadna z nich.
Polski "eliksir młodości", który wciąż pomijamy. Jakie właściwości ma jagoda kamczacka?
Słowa "kamczacka" i "polski" nieco się gryzą, ale nie ma tu żadnego błędu. Jagoda kamczacka rzeczywiście pochodzi z Kamczatki, ale dzisiaj to właśnie Polska jest światowym liderem jej produkcji (pierwsze krzewy sprowadzono do nas w latach 80.).
Wygląda niepozornie, przez lata znana była tylko pasjonatom ogrodów, ewentualnie także dietetykom, ale na świecie od dawna ma status jednego z najcenniejszych dla zdrowia owoców, a w Japonii nazywa się ją nawet "eliksirem życia", bo w tamtejszej medycynie regularne spożywanie kamczackiej jagody łączy się z długowiecznością.
Pod koniec maja na nasze stragany trafiają pierwsze owoce, mamy je dosłownie na wyciągnięcie ręki, a mimo to wciąż omijamy, ale to się zmieni.

Bije na głowę wszystkie borówki. Jagoda kamczacka ma najwięcej cennych składników
Borówki i inne owoce jagodowe słyną z wysokiej zawartości antyoksydantów, które w naszym organizmie działają jak tarcza - neutralizują cząsteczki zwane wolnymi rodnikami, a dzięki temu przeciwdziałają uszkodzeniom komórkowym, które prowadzą m.in. do starzenia się skóry, utraty sił witalnych i rozwoju chorób. Właśnie dlatego mówi się, że antyoksydanty "przedłużają młodość".
Jagoda kamczacka należy do najbogatszych źródeł antocyjanów na świecie. Badania pokazują, że zawiera ona nawet kilka razy więcej antyoksydantów niż popularne borówki. Ten fakt robi największe wrażenie, ale to jeszcze nie wszystko.
Zobacz też: "Jedna metoda, która się sprawdza". Sposób na długowieczność według prof. Zbigniewa Gacionga
Rodzimy superfood, który wciąż pomijamy. Jagoda kamczacka jest pełna cennych składników
Termin "superfood" trochę nam się już opatrzył, bo bywa nadużywany, ale w przypadku jagody kamczackiej naprawdę ma sens. Oprócz wyjątkowo wysokiej zawartości antyoksydantów, owoc wyróżnia się bogatym składem, a co za tym idzie, szerokim wachlarzem prozdrowotnych właściwości.
- Zawiera dużo witaminy C - nawet do 180 mg/100 g, czyli więcej niż czarna porzeczka i nawet trzy razy więcej niż truskawki, dlatego wspiera odporność.
- Zawiera rzadko występujące w owocach związki roślinne zwane irydoidami, które wykazują działanie przeciwzapalne.
- Regularnie spożywana ma pozytywny wpływ na układ krążenia i metabolizm.
- Pomaga regulować poziom cukru.
- Może również wspierać pamięć i funkcje mózgu.

Jeden z pierwszych owoców lata. Zaraz zaczyna się sezon i warto z tego skorzystać
Jagody kamczackie to jedne z najwcześniejszych owoców sezonowych, bo pierwsze zbiory ruszają już pod koniec maja (pełnia sezonu przypada zaś na czerwiec). To taka nasza polska "owocowa nowalijka", która pojawia się w momencie, gdy na inne jagodowe trzeba jeszcze długo czekać.
I to bardzo dobra wiadomość, bo ten czas jest idealny na wprowadzenie jej do diety. Pod koniec maja z jednej strony ciągle potrzebujemy wsparcia odporności po zimie, a z drugiej marzymy o odświeżeniu monotonnej diety. Świeżutkie owoce to idealne rozwiązanie.
Jak jeść jagodę kamczacką, aby w pełni wykorzystać jej potencjał?
Polski superowoc ciągle jest mało popularny, bo nie wygląda spektakularnie i nie smakuje tak słodko jak borówki. Jednak, jak już wiemy, jego cenne właściwości i lokalna produkcja sprawiają, że warto po niego sięgać przez cały sezon.
Jagodę kamczacką najlepiej jeść na surowo - jako przekąskę, dodatek do jogurtu, owsianki czy koktajlu. Sprawdza się także w wypiekach - cieście biszkoptowym czy drożdżowym - i deserach, ale wymaga przełamania, ponieważ jest dość kwaśny. Dobrze komponuje się ze słodyczą banana, jabłka, miodu czy syropu klonowego. Warto wspomnieć, że można ją stosować także do wyrobu domowych przetworów.
Zobacz też: Ta koreańska kiszonka robi furorę także w Polsce. Dietetycy mówią o korzyściach dla jelit
Kto powinien jeść jagodę kamczacką?
Po jagodę kamczacką warto sięgać szczególnie po 30. roku życia, ponieważ wysoka zawartość antyoksydantów pomaga neutralizować wolne rodniki, a co za tym idzie, opóźniać procesy starzenia i wspierać kondycję skóry.
Jest korzystna dla osób dbających o serce i ciśnienie, bo polifenole i antocyjany w niej zawarte wykazują pozytywne działanie na układ krążenia oraz pomagają regulować poziom cholesterolu.
Jagoda kamczacka przydaje się przy wahaniach cukru i insulunooporności, ponieważ może wspierać gospodarkę glukozową.
Oprócz tego owoc przyda się wszystkim, którzy troszczą się o swoją odporność oraz osobom przemęczonym i zestresowanym.
A kto powinien na nią uważać?
Jagoda kamczacka jest owocem bezpiecznym, ale jak zawsze, także i w jej przypadku, zdarzają się sytuacje wyjątkowe.
Ze względu na kwaśny i cierpki smak, ostrożność powinny zachować osoby z wrażliwym żołądkiem. Podobnie jak większość owoców jagodowych, kamczacka zawiera związki, które w nadmiarze mogą szkodzić przy problemach z nerkami. Może również wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, ze względu na wysoką zawartość antyoksydantów, warto więc zachować umiar.
Jagoda kamczacka na straganach. Warto kupić, gdy tylko się pojawi
Jagoda kamczacka wpisuje się idealnie w trendy poszukiwania naturalnych i lokalnych produktów wspierających zdrowie. Jest na miejscu, nie kosztuje fortuny, a jej właściwości są tak cenne, że mogą zaskoczyć nawet tych, którzy świadomie planują swoją dietę.
Dlatego, gdy spotkasz ją na pobliskim straganie, nie wahaj się. Daj jej szansę, bo chociaż nie kusi urodą, to jest jednym z najzdrowszych owoców, które możemy znaleźć na polskich polach. A kiedy sezon się skończy, można ją kupić także mrożoną i suszoną - dzięki temu może stanowić wzbogacenie urozmaiconej diety przez cały rok.







