Choć zdaniem ekspertów podstawą nawadniania nadal pozostaje woda, jednak w określonych sytuacjach inne napoje mogą skuteczniej pomagać organizmowi odzyskać równowagę wodno-elektrolitową.
Dodaj do wody cytrynę i szczyptę soli
Podczas długiego przebywania na słońcu, gdy dużo chodzimy, pracujemy na zewnątrz albo na przykład wypoczywamy na wakacjach, zwiedzając, nasz organizm traci znaczące ilości sodu i innych minerałów. W takich sytuacjach z pomocą przychodzą napoje zawierające elektrolity.
Takich napojów jest mnóstwo we wszystkich sklepach spożywczych. Nie zawsze jednak trzeba sięgać po gotowe preparaty - w domu do wody można dodać odrobinę soku z cytryny oraz niewielką szczyptę soli, co poprawi jej skład mineralny. Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne podczas upałów lub po wysiłku fizycznym.
Kefir i maślanka dobre na upały
W letnią dietę doskonale wpisują się także produkty fermentowane - kefir i maślanka składają się głównie z wody, a jednocześnie dostarczają wapnia, białka oraz bakterii fermentacji mlekowej.
Chłodne napoje mleczne pomagają uzupełniać płyny, a dodatkowo mogą wspierać pracę układu pokarmowego. Jeśli podczas gorących dni macie słabszy apetyt, takie napoje sprawdzą się też jako forma dostarczenia sobie kalorii w ciągu dnia.
Woda kokosowa, czyli naturalne elektrolity
Woda kokosowa zawiera naturalnie występujący potas oraz magnez, które tracimy wraz z potem. Dzięki temu bywa polecana po aktywności fizycznej i w czasie upałów. Warto jednak pamiętać, że jej skład może różnić się w zależności od producenta, a część dostępnych produktów zawiera dodatek cukru. Najlepiej wybierać warianty bez dodatku cukru.
Mimo wielu zalet z wodą kokosową nie należy też przesadzać. Dzienne spożycie nie powinno przekraczać około 250-500 ml. Wypicie zbyt dużej ilości może skutkować nadmiarem potasu we krwi (hiperkaliemią) i problemami żołądkowymi.
Bezpieczne zimne napary i herbaty ziołowe
Skutecznie gaszą pragnienie podawane na zimno napary ziołowe - mięta, melisa, rumianek czy hibiskus sprawdzą się tu idealnie. Warto postawić także na niesłodzone herbaty owocowe lub delikatne herbaty czarną i zieloną.
Specjaliści podkreślają, że umiarkowane ilości kawy i herbaty nie prowadzą do istotnego odwodnienia organizmu. Dlatego osoby regularnie pijące te napoje nie muszą całkowicie z nich rezygnować podczas upałów.
Nawadnia także jedzenie
W czasie gorących dni warto pamiętać, że płyny dostarczamy również wraz z posiłkami. Chłodniki, lekkie zupy warzywne, pomidory, ogórki, arbuz czy truskawki zawierają duże ilości wody. Chłodnik litewski, zupa ogórkowa na zimno czy krem z pomidorów mogą nie tylko dostarczyć płynów, ale również cennych składników mineralnych.
Czego lepiej unikać podczas upałów?
Nie wszystkie napoje dobrze sprawdzają się podczas upałów. Eksperci zalecają ograniczenie:
- bardzo słodkich napojów gazowanych,
- energetyków,
- mocno dosładzanych lemoniad,
- napojów wyskokowych.








