Cierpisz na bezsenność? Ekspert podpowiada, co należy zbadać i jak poprawić jakość snu
Jakość naszego snu w dużej mierze zależy od prawidłowego funkcjonowania organizmu. W studiu "halo tu polsat" gościł dziś dr Tadeusz Oleszczuk, który wyjaśnił, jak hormony wpływają na sen i jakie badania warto wykonać, aby lepiej wypoczywać i zadbać o zdrowie.

Problemy ze snem? Zły styl życia i hormony mogą być przyczyną
Problemy ze snem dotyczą coraz większej liczby osób. Stres, nadmiar obowiązków i szybkie tempo życia sprawiają, że coraz trudniej nam się zrelaksować i dobrze wypocząć. Długotrwała bezsenność to jednak poważny problem zdrowotny, którego nie należy bagatelizować. Warto skonsultować się z lekarzem i wykonać podstawowe badania.
Zdaniem dr. Tadeusza Oleszczuka, zanim zaczniemy szukać głębszych przyczyn bezsenności, należy upewnić się, czy kłopoty ze snem nie są jednorazowe. Jeśli jednak zaburzenia się powtarzają, konieczne jest wykonanie odpowiednich badań oraz zmiana stylu życia. Na początek warto sprawdzić poziom kluczowych hormonów - m.in. kortyzolu, estrogenów, serotoniny i insuliny.

Następnie warto sprawdzić poziom żelaza i wykluczyć anemię, a także skontrolować pracę tarczycy (FT3, FT4, TSH, anty-TPO i anty-TG).
"Należy upewnić się, że nie występują stany zapalne. W tym celu wykonuje się morfologię krwi, sprawdza poziom żelaza i parametry zapalne, takie jak CRP czy OB. Bardzo ważna jest również diagnostyka tarczycy: FT3, FT4, TSH, anty-TPO i anty-TG. Warto także skontrolować poziom witaminy D3. U mężczyzn - wolny i całkowity testosteron, z kolei u kobiet istotne są estrogeny i progesteron, a w przypadku podejrzenia menopauzy również hormony FSH i LH , wyjaśnił ekspert.

Tadeusz Oleszczuk podkreślał, że w pierwszym rzucie podstawowe badania może zlecić lekarz rodzinny. Natomiast przy problemach związanych np. z menopauzą powinno się już udać się do ginekologa.
Jak należy się przygotować do snu? "Chodzi o to, żeby ciało czuło rytm"
W walce z bezsennością ogromne znaczenie ma styl życia, odpowiednia dieta oraz codzienne nawyki. Doktor podkreślił, że to, co jemy i pijemy, znacząco wpływa na jakość i długość snu. Zwrócił również uwagę, że najlepiej kłaść się spać już około godziny 23.
"Jeśli jemy późno, o 21 czy 22, żołądek wciąż pracuje i mogą pojawić się problemy z zasypianiem. Alkohol absolutnie - nawet jedno wino wypite o 18 może sprawić, że nie zaśniemy aż do 1 w nocy. Późne kolacje i oglądanie niebieskich ekranów, scrollowanie telefonu - to wszystko ma ogromny wpływ. Krótko mówiąc, do snu trzeba się odpowiednio przygotować. Najlepiej 2-3 godziny wcześniej poczytać papierową książkę i położyć się około 21-22, tak aby o 23 już spać. Ciepła kąpiel, medytacja, oddychanie. Chodzi o to, żeby ciało czuło rytm. I zawsze robimy to o tej samej porze - wtedy też powinniśmy spać 7-9 godzin. Kto śpi poniżej 6, po prostu krócej żyje", wyjaśnił dr Tadeusz Oleszczuk.
Na koniec prowadzący zapytali, co jeszcze można zrobić, aby poprawić jakość snu. Ekspert podkreślił, że kluczowy jest odpoczynek, ograniczanie stresu, spędzanie czasu w szczęśliwych związkach, a także kontakt z naturą. Dodatkowo można wspomagać się aromaterapią - lawenda doskonale pomaga przy bezsenności.
"Jedźmy na wakacje, żyjmy w szczęśliwych związkach, relacjach. Jak się okazuje, jedziemy na łono przyrody i jest nam tam dobrze - śpimy lepiej. Warto pamiętać o aktywności fizycznej i rozważyć aromaterapię , zaznaczył ekspert.
Zobacz też: