Polacy ruszyli do lasów. Właśnie zaczyna się wysyp grzybów
Doświadczeni grzybiarze wiedzą, że najlepszy moment na wyprawę do lasu nie zaczyna się od razu po deszczu, bo potrzeba też trochę ciepła i czasu.
Dopiero połączenie opadów, wilgotnego podłoża i stabilnej temperatury może uruchomić intensywniejsze owocnikowanie grzybni. W popularnych opracowaniach grzybiarskich najczęściej wskazuje się, że wielu gatunkom sprzyjają umiarkowane temperatury, często w okolicach 15-20 stopni Celsjusza, oraz utrzymująca się wilgotność gleby i powietrza.
Właśnie teraz zaczyna się moment, aby uważniej obserwować lasy. Już pojawiły się raporty z informacjami o kurkach, borowikach, koźlarzach i maślakach, ale niestety nie dotyczy to całej Polski.

Gdzie jest wysyp grzybów?
Z aktualnych doniesień wynika, że grzyby pojawiają się w wielu częściach kraju, ale nierównomiernie. Mapa zbiorów pokazuje, że w jednych powiatach grzybiarze znajdują dużo okazów, w innych tylko pojedyncze, a jeszcze dalej wracają z pustymi koszykami.
Na Mazowszu w ostatnich raportach serwisu śledzącego na bieżąco sytuację w lasach, odnotowano liczne zgłoszenia, ale jednocześnie pojawiały się informacje o miejscach, gdzie są tylko pojedyncze grzyby.
Dobre sygnały napływały m.in. z Małopolski, Śląska, Pomorza, Warmii i Mazur, Podkarpacia czy województwa świętokrzyskiego, ale również tam sytuacja może różnić się między sąsiednimi lasami.
W raportach z Małopolski widać jednocześnie informacje o udanych zbiorach koźlarzy i relacje z miejsc, gdzie w lesie było sucho i pusto.
Wszystko wskazuje na to, że sama informacja o grzybach w danych województwie nie wystarczy. Przed zaplanowaniem wyjazdu warto sprawdzić konkretny powiat na stronach, które raportują aktualną sytuację wraz z datami zgłoszenia i pogodą.
Kiedy iść na grzyby? "Po deszczu" to tylko część prawdy
Mówi się, że coś rośnie jak grzyby po deszczu. I owszem, deszcz jest potrzebny, bo nawilża ściółkę i glebę, ale to nie wystarczy, aby las obrodził grzybami.
Jeśli nawet po dużej ulewie szybko przyjdzie silny upał, suchy wiatr albo gwałtowne ochłodzenie, grzybnia nie zdąży odpowiednio zareagować. Źródła grzybiarskie podkreślają, że największe znaczenie ma wilgotność utrzymująca się przez kilka dni.
Pierwsze młode owocniki mogą pojawiać się już po 1-2 dniach od opadów, ale na lepsze zbiory warto poczekać dłużej. W poradnikach czytamy, że dobre "okno grzybowe" przypada kilka dni po deszczu: często od 3 do 7, jeśli podłoże pozostaje wilgotne, a temperatura jest umiarkowana.
Kiedy rosną grzyby? Ciepłe noce mają znaczenie
Nie bez powodu doświadczeni grzybiarze śledzą nocne temperatury.
Zbyt chłodne noce mogą spowalniać rozwój owocników. Z kolei kilka łagodnych, wilgotnych nocy po deszczu to dla zbieraczy znak, że warto zacząć sprawdzać swoje miejsca.
Nie ma jednak jednej konkretnej nocnej temperatury - różne gatunki mają różne wymagania.
Gdzie są grzyby? Tutaj znajdziesz aktualne informacje
Jasne są już kwestie pogodowe, ale skoro, jak wspomnieliśmy na początku, nie wszędzie grzyby już się pojawiły, przed wyjazem warto sprawdzić najbardziej aktualne informacje.
Mapy i raporty grzybiarskie pojawiają się na specjalnych serwisach dla grzybiarzy, podzielone na województwa i powiaty. Z ich pomocą można dokładnie sprawdzić, gdzie zbieracze zaliczyli udany zbiór i co faktycznie znaleźli. Ważna jest jednak data zgłoszenia - informacja sprzed tygodnia ma mniejszą wartość niż raport z ostatnich 24-48 godzin.
Zdjęcie pełnego koszyka w mediach społecznościowych nie mówi jeszcze, czy grzyby są w lesie 20 kilometrów dalej. Liczy się konkretna lokalizacja, opady w ostatnich dniach i typ lasu, dlatego skorzystanie z portali dla grzybiarzy to dobry pomysł.
Gdzie szukać kurek, borowików, koźlarzy, maślaków?
Grzyby mają specyficzne upodobania i warto je znać, aby zwiększyć szanse na zbiór ulubionego gatunku.
Kurek szukaj w wilgotnych, mszystych fragmentach lasów sosnowych, brzozowych i mieszanych. W lipcowych doniesieniach kurki pojawiają się szczególnie często, ale nawet one nie rosną wszędzie.
Koźlarzy dobrze szukać w pobliżu brzóz, bo wiele gatunków z tej grupy jest silnie związanych z konkretnymi drzewami.
Borowiki częściej rosną w starszych, cienistych obszarach lasów mieszanych i iglastych, zwłaszcza tam, gdzie ściółka długo pozostaje wilgotna.
Maślaków warto wypatrywać w sośninach i młodszych lasach iglastych.
Gdzie szukać grzybów? Zrób to, a wrócisz z pełnym koszykiem
Przed wyjazdem sprawdź trzy rzeczy: pogodę z ostatnich dni, świeże zgłoszenia grzybiarzy i typ lasu, do którego jedziesz. Najlepsze szanse są tam, gdzie niedawno padało, noce są łagodne, ściółka nie zdążyła przeschnąć, a z okolicy pojawiły się aktualne raporty.
Na koniec najważniejsza zasada: zbieramy tylko te grzyby, które znamy bez cienia wątpliwości (Główny Inspektorat Sanitarny prowadzi osobną sekcję poświęconą grzybom i bezpieczeństwu ich zbierania).
Teraz rzeczywiście warto uważniej patrzeć na lasy. Po opadach i przy cieplejszych nocach szanse na grzyby rosną, ale najlepsze grzybobranie zaczyna się jeszcze przed wyjściem z domu - od sprawdzenia pogody, lokalnych zgłoszeń i wyboru właściwego miejsca.








