Metamorfoza w "halo tu polsat" była tym razem przygotowana z myślą o pani Wiesławie Cyran. Widzka trafiła pod opiekę trójki specjalistów - stylistki Pauliny Łoteckiej, makijażystki Mai Adamiak oraz stylisty fryzur Macieja Maniewskiego.
Fryzjer zdradził, co zrobi z delikatnymi włosami
Już na początku było wiadomo, że przed ekspertami stoi konkretne zadanie. Pani Wiesława ma krótsze, delikatne i cienkie włosy, a jej naturalny kolor był siwy. Zmiana miała jednak nie tylko odświeżyć wygląd, ale przede wszystkim wydobyć atuty bohaterki.
Maciej Maniewski zapowiedział koloryzację, a następnie cięcie dopasowane do cienkich włosów.
"Jesteśmy właściwie w trakcie koloryzacji, a później łapię za nożyczki i pokażę naprawdę bardzo modne, dobrze dopasowane cięcie do cienkich włosów" - zapowiedział stylista.
Ekspert zwrócił uwagę, że kosmyki pani Wiesławy są typowe dla tak zwanych włosów słowiańskich, które ma wiele Polek i Polaków. Przy krótkiej fryzurze nie ma ogromnego pola do eksperymentów, ale właśnie dlatego odpowiednie cięcie może zrobić dużą różnicę.
W planach był również nowy kolor. Maciej Maniewski postawił na blond, który miał połączyć cieplejsze i chłodniejsze tony. Nie zamierzał przy tym całkowicie ukrywać siwizny. Jak później wyjaśnił, naturalne srebrzyste pasma miały subtelnie przebijać przez nowy odcień.
Makijaż miał rozświetlić twarz, a stylizacja dodać jej koloru
Swoje zadanie miała również Maja Adamiak. Makijażystka zapowiedziała, że przede wszystkim skupi się na świeżości i rozświetleniu skóry. Chciała również delikatnie podkreślić oko.
Pani Wiesława zdradziła, że lubi mocne pomadki, jednak ekspertka nie chciała od razu ujawniać, czy tym razem również postawi na wyrazisty kolor ust. Ostatecznie zdecydowała się na spokojniejszy makijaż, który miał współgrać z mocną stylizacją.
Ważnym elementem całego looku okazał się czerwony sweter. Paulina Łotecka postawiła na intensywny kolor, który miał rozświetlić jasną urodę pani Wiesławy. Stylistka zastosowała również prosty trik - kołnierzyk został wyprowadzony przy twarzy, dzięki czemu czerwień nie przytłaczała bohaterki.
Efekt miał być elegancki, ale jednocześnie świeży i pełen energii. Tym bardziej że pani Wiesława tuż po wyjściu ze studia wybierała się na Paradę Seniora w Warszawie. Sama przyznała, że bierze udział w wydarzeniu, podczas którego seniorzy przechodzą wspólnie z Placu Bankowego w kierunku Pałacu Kultury.
Finał metamorfozy w "halo tu polsat"
W końcu nadszedł moment, na który wszyscy czekali Pani Wiesława mogła zobaczyć efekt końcowy swojej metamorfozy.
"Ta-dam!" - padło w studiu, kiedy bohaterka stanęła przed kamerami.

Reakcje były natychmiastowe. Eksperci zachwycali się nie tylko nową fryzurą, ale całym połączeniem kolorów, ubrania i makijażu.
Pani Wiesława również nie kryła emocji. Zapytana o to, jak się czuje po przemianie, odpowiedziała krótko, ale wymownie.
"Czuję się bardzo dobrze. Kolor włosów, ubranie, wszystko bardzo, bardzo mi się podoba" - podkreślała.

Największą zmianę widać było jednak na włosach. Pani Wiesława otrzymała świeży blond o ciepło-chłodnym charakterze oraz modne cięcie typu bob. Maciej Maniewski zwrócił uwagę na funkcjonalność fryzury. Wystarczy założyć włosy za ucho, by w kilka sekund uzyskać zupełnie inny charakter krótkiego cięcia.
Na koniec czekała na nią jeszcze jedna niespodzianka
Metamorfoza pani Wiesławy miała jeszcze jeden wyjątkowy moment. Do studia zaproszono jej przyjaciółkę, Barbarę Markowską, która wcześniej nie wiedziała, co dokładnie wydarzy się podczas programu.
Panie miały razem wybrać się na Paradę Seniora. Kiedy pani Barbara zobaczyła nowy wygląd przyjaciółki, szybko okazało się, że sama również ma ochotę na podobną przemianę.
"No bo ja też chcę tak wyglądać jak ona" - powiedziała z uśmiechem.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Ekipa "halo tu polsat" zaprosiła panią Barbarę do zgłoszenia się do programu. Przyjaciółka pani Wiesławy bez wahania zadeklarowała, że odda się w ręce specjalistów.
Tym samym jedna metamorfoza może już wkrótce zakończyć się kolejną. A pani Wiesława i pani Barbara ruszyły na Paradę Seniora w świetnych nastrojach.
Zobacz też:
Czy gość powinien zdejmować buty? Ekspertka od etykiety rozwiewa wątpliwości
Julia Wieniawa o przełomowym momencie. "Wszystko się jeszcze może wydarzyć"







