Jak olimpijczycy opanowują stres? Psycholog sportu pokazał dwie szybkie metody, które może wykorzystać każdy z nas
Jak zmniejszyć stres w kilka chwil? Jak opanować nerwy w ważnym momencie? Sportowcy olimpijscy mają to opanowane - inaczej nie daliby rady w wymagających zawodach. Jakub Bączek, trener mentalny i psycholog sportu, zaprezentował w "halo tu polsat" dwie techniki profesjonalnych sportowców, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Zajmują kilka, kilkanaście sekund, a o tym, jak działają, przekonali się Ola Filipek i Olek Sikora.

Właśnie ruszyły Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech. Święto sportu to emocje - dla kibiców i dla sportowców, ale ci drudzy muszą się mierzyć nie tylko z ekscytacją, ale też stresem i to takim, który trudno sobie wyobrazić. Ci, którzy prezentują najwyższy światowy poziom w swojej dziedzinie, mają sposoby na to, aby sobie radzić z nerwami. I chociaż my w codziennym życiu stykamy się z zupełnie innymi problemami, to sportowe triki na opanowanie możemy wykorzystać w każdej sytuacji. Tym bardziej, że niektóre z nich działają dosłownie w kilkanaście sekund - jak z pomocą naszych prowadzących zademonstrował Jakub Bączek, trener mentalny i psycholog sportu.
Nerwy biorą górę? Wypróbuj sposoby, z których korzystają profesjonalni sportowcy
Olimpijska forma wymaga żelaznej konsekwencji i rutyny, a w nowoczesnym sporcie trening tych najlepszych opiera się na dwóch filarach - maksymalnym podkręcaniu umiejętności ciała, ale także budowaniu właściwości psychicznych - bo dzisiaj świat już wie, że bez dobrze nastawionej głowy nawet najsprawniejsze ciało nie da sobie rady. Właśnie tą sferą opiekują się specjaliści tacy jak Jakub Bączek, który gościł w "halo tu polsat" w niedzielę 8 lutego.
Mindset, czyli sposób myślenia, decyduje o tym, jak podejmujemy decyzję, jak radzimy sobie z porażkami, jak bardzo zmotywowani jesteśmy. Jak mówił nasz gość, najlepsi sportowcy nad tym mindsetem pracują tak samo, jak nad mięśniami - aby móc w pełni wykorzystać swój potencjał. Częścią takiej pracy są techniki mentalne.
Mindset sportowca przydaje się w życiu - nieważne, ile mamy lat, czym się zajmujemy zawodowo i z czym zmagamy się na co dzień, jednak wypracowanie go wymaga czasu. Za to z szybkich technik radzenia sobie ze stresem, które wykorzystują sportowcy - nie tylko na Igrzyskach - możemy skorzystać od razu.

Jak opanować stres? Z tej metody korzystają skoczkowie narciarscy
"Regulacja stresu sportowca to jest coś, co już teraz oddzielamy od pracy trenerskiej i zazwyczaj w profesjonalnych sztabach szkoleniowych i przy takich imprezach jak Igrzyska Olimpijskie, jest już człowiek, który się zajmuje osobno psychologią, osobno treningiem mentalnym, obok tych trenerów sportowych", wyjaśnił Jakub Bączek w naszym studiu.
Ekspert dodał też, że sposoby sportowców mogą się przydać każdemu z nas, zwłaszcza w najbardziej stresujących sytuacjach. Jakub Bączek zaprezentował więc pierwszą technikę na opanowanie stresu wykorzystywaną przez profesjonalnych sportowców, z pomocą naszego prowadzącego Olka Sikory.
"Na pewno w twojej głowie przez ostatnie godziny jest prowadzenie programu, zadbanie o gościa - to w czym jesteś idealny, to w czym się sprawdzasz. Ale też pewnie ten natłok myśli niekiedy warto sobie zresetować. I moja prośba jest taka. Policz od tysiąca wstecz co siedem. Spróbuj na głos", tłumaczył nasz gość.
Olek podszedł do zadania z pełnym zaangażowaniem, chociaż wcale nie było takie łatwe. Zaczął odliczać od 993 na głos, a po trzeciej podanej liczbie, ekspert wtrącił:
"Dobra. I teraz Olku, zobacz. Te ostatnie dziesięć sekund, które liczyłeś, może nawet mniej - niezależnie od emocji, która mogłaby ci zaprzątać głowę, skupiałeś się na odejmowaniu. Prawdopodobnie nie myślałeś tak mocno o gościu, o współprowadzącej, o kamerach, o tym jak wypadamy. Dlatego, że troszkę zaabsorbowaliśmy Twój układ nerwowy innym zadaniem", powiedział, po czym wytłumaczył, że takie ćwiczenie wykorzystują m.in. skoczkowie narciarscy, gdy już siedzą na belce. Potrzebują opanować nerwy, aby oddać najlepszy skok i ta metoda im pomaga. Pomoże też w każdej innej sytuacji - przed egzaminem, prezentacją w pracy czy ważnym spotkaniem.
Zobacz też: Występ Iwona Baraniewskiego w UFC stał się viralem. "Nie sądziłem, że ten debiut może pójść tak super"
Technika na uspokojenie nerwów w kilkanaście sekund. Korzystają z niej sportowcy olimpijscy
Po chwili Jakub Bączek, tym razem z Olą Filipek w roli asystentki, zaprezentował drugie ćwiczenie, z którego korzystają sportowcy, aby opanować stres.
"Teraz bym chciał, żebyś zrobiła sobie wdech przez nos. Możesz mieć otwarte lub zamknięte oczy. I wyobraź sobie, że to powietrze jest niebieskie. Czyli wyobraź sobie wdech na niebiesko przez nos. [...] I tak sobie pooddychasz 2-3 razy. [...] Spróbuj poczuć, że niebieskie powietrze z dobrą, spokojną energią wpływa do Twojego ciała i gdzieś przy splocie słonecznym, kiedy się robi coraz bardziej niebiesko, to robi się też troszkę spokojniej. Z długim wydechem otwórz sobie oczy i sprawdź, czy być może chociaż odrobinę się uspokoiłaś", tłumaczył ekspert.
"To działa, to naprawdę działa!", przyznała nasza prowadząca.
Połączenie techniki oddechowej z pewną wizualizacją to świetny sposób na uspokojenie się, z którego sportowcy korzystają w kluczowych momentach zawodów, a my możemy zastosować zawsze wtedy, gdy tracimy równowagę. Podobnie jak liczenie od tysiąca co siedem w dół - te metody zajmują dosłownie sekundy i działają - jak potwierdzili Ola i Olek. Warto więc je sobie zapamiętać.
Zobacz też: Przed laty Kora skierowała do niej w "Must Be The Music" ważne słowa. Anna Karwan: "To dało mi skrzydła"






