Wojtek Czuba pokazuje nowoczesne podejście do wiary
Wojciech "Ślimak" Czuba, znany w sieci jako "Ślimak na pustyni", opowiedział w studiu "halo tu polsat", jak młode pokolenie Gen Z odkrywa wiarę w nowy sposób - świadomie, bez presji i zwyczajów narzucanych przez starsze pokolenia.
"Mniej jest młodych w kościołach, mniej jest w ogóle ludzi w świątyniach. No ale według mnie ci, którzy są, ci, którzy przychodzą, robią to refleksyjnie. Ja w ogóle dziękuję za to, że jesteśmy w takich czasach, gdzie ktoś, kiedy wybiera drogę wiary, drogę niewiary czy jakąkolwiek inną, robi to świadomie i wie, po co to chce robić. Dla mnie to jest klucz", mówił Czuba.
Jego pseudonim i profil w mediach społecznościowych mają przyciągać uwagę i ułatwiać rozmowy o wierze w sposób nowoczesny. Na pytanie prowadzących, co robi "Ślimak", odpowiedział:
"Tworzę krótkie treści w internecie i dodatkowo inicjatywy na żywo. Organizuję spotkania, klub biegowy, odmawiamy >>Ojcze Nasz<<, a potem biegamy po mieście, rozmawiając o życiu i relacjach" - wyjaśniał, dodając:
"Kościół w moim rozumieniu to przede wszystkim relacje. To jest wspólnota, wiadomo, instytucja i tak dalej, ale najważniejsze są relacje, które tam nawiązujemy. I mi chodzi o to w tej mojej misji, żeby pokazać, że tu właśnie o to chodzi. Czy o relacje z Bogiem, czy o relacje ze samym sobą, czy o relacje z drugim człowiekiem".

W dalszej części rozmowy Czuba podkreślał, że nie chodzi mu o przymuszanie ludzi do Kościoła ani nakłanianie niewierzących do wiary. "Chcę, żeby ci, którzy nie wierzą, mogli odpowiedzieć sobie na pytanie: >>Dlaczego nie wierzę?<<. Dlatego, że moja awersja jest, do pojedynczego człowieka, do instytucji? Czy dlatego, że ja w tym jakoś nie odnajduję tam siebie", powiedział Influencer.
Wiara u Gen Z
Prowadzący byli ciekawi, jak jego zdaniem wierzy dzisiejsze pokolenie Z, czyli osoby urodzone mniej więcej między 1997 a 2012 rokiem.
"Mógłbym to przedstawić w kilku prostych punktach. Wiem, z czym zmagają się młodzi ludzie. Mają problem z wieloma kwestiami dotyczącymi Kościoła, z wieloma zgorszeniami, które się zdarzają, i tego nie można ukrywać. Jak wierzą? Ciężko jest generalizować, bo każda historia jest w jakiś sposób osobista, a każdy cały czas do tego dąży", mówił Wojciech.
Młody influencer dodał, że choć czasem napotyka na "beton" w kontaktach w instytucjach Kościoła, z drugiej strony widzi też dużo serdeczności i pozytywnych reakcji.
"Mam wrażenie, że czasem odbijam się od ściany. Czasem to znaczy częściej niż rzadziej. Tak niestety jest. Ale widzę też wiele serdeczności, wiele otwartości i to zależy gdzie się trafi i do kogo pójdę", tłumaczył Ślimak.
Prowadzący byli również ciekawi, czy Wojtek kiedyś myślał o zastaniu księdzem. Okazało się, że rzeczywiście tak było, ale wszystko zmieniło się, gdy poznał swoją obecną dziewczynę… i się zakochał.
Święta z refleksją
Na nadchodzące Święta Wielkanocne Czuba poleca zatrzymać się przy symbolicznym grobie Chrystusa, dostrzegając w nim nadzieję i wieczne życie: "Chrystus zszedł do mojej pustki, żebym ja mógł żyć wiecznie. To jest najlepszy czas refleksji", mówił.
Wojciech "Ślimak" Czuba zachęcał dziś wszystkich do świadomego przeżywania wiary i budowania głębszych relacji, zarówno z Bogiem, jak i z ludźmi w codziennym życiu.
Zobacz też:
Poruszające wspomnienia bliskich o księdzu Janie Kaczkowskim
Najzdrowsze na wielkanocnym stole. Tych potraw w święta nie musisz sobie odmawiać







