Andrzej Nejman z rodziną w "halo tu polsat". Zaczął od niefortunnego błędu...
Tuż przed rozmową z rodziną Nejmanów mogliśmy zobaczyć reportaż o teściowej i synowej, które rywalizują w święta, która z nich zrobi lepszy żurek. Stąd pierwsze pytanie Agnieszki Hyży do Andrzeja Nejmana brzmiało - kto u nich w rodzinie robi najlepszą świąteczną zupę. Niestety nasz gość zaczął od wpadki....
"Moja żona!", odpowiedział bez wahania, po czym zorientował się, że popełnił błąd i szybko się poprawił: "Nie, teściowa! Przepraszam! Wróć! Krystyna robi najlepszy, moja żona robi drugi na świecie!", co wszyscy zebrani skwitowali serdecznym śmiechem.

Zobacz też: Egzotyczny ogród i piękne wnętrza - tak mieszka w Los Angeles Katarzyna Śmiechowicz
Wielkanoc w rodzinie Nejmanów. "Babcia rządzi w kuchni, dziadek w ogrodzie"
Okazało się, że podobnie jak w naszym reportażu, teściowa i żona aktora również rywalizują w kuchni. "Mam taki ubaw zawsze!", mówił Andrzej, a Małgorzata dodała, że ze swoją mamą przygotowuje świąteczne dania już od czwartku. "Ja wszystko wiem, ale mama wie lepiej", skwitowała krótko.
Rodzina Nejmanów świętuje w swoim domu, ale stery przejmują goście, czyli rodzice Małgorzaty Nejman. "Babcia rządzi w kuchni, dziadek w ogrodzie", tłumaczyli.
"Babcia mówi co robić, mama robi", mówiła Marta, ale Jakub się nie zgodził: "Mama przekazuje nam, że jest do zrobienia". Okazało się jednak, że oni wcale tak chętnie do pracy się nie garną, w końcu więc i tak wszystko spada na Małgorzatę, chociaż syn i córka Andrzeja Nejmana nie chcieli tak od razu się do tego przyznać - zaczęli licytować się, kto co przed świętami zrobił, a cała dyskusja była przerywana kolejnymi salwami śmiechu - zarówno gości, jak i prowadzących.
Nowe zawodowe wyzwania Andrzeja Nejmana. Dostał rolę w słynnym serialu
Tymczasem sam Andrzej Nejman siedział dziwnie cicho... "A co ty robisz Andrzej?", zagadnął go w końcu Maciej Rock, na co reszta rodziny zareagowała śmiechem. "Słuchajcie... ja ciężko pracuję do samego końca!", odpowiedział aktor, po czym dodał, że zawsze sobie obiecuje zostawić więcej czasu przed świętami i jakoś nigdy mu to nie wychodzi.
A tej pracy ostatnio rzeczywiście ma coraz więcej. Jak wspomniał, pracuje teraz nad montażem swojego serialu - w produkcję zaangażowana jest większość rodziny, a w głównych rolach będzie można zobczyć m.in. Pawła Małaszyńskiego i Annę Cieślak. A od jakiegoś czasu pojawia się też na planie serialu "Pierwsza miłość".
"Dostałem parę miesięcy temu niedużą rólkę, ale bardzo uroczą, cudowną, ponieważ gram starego, zniszczonego trenera piłkarskiego, który wraz z odtwarzaniem siły drużyny, odtwarza też swoją siłę wewnętrzną i wychodzi na prostą. I to jest wzruszające", zdradził nasz gość.
Ale w końcu Andrzej Nejman wraca z Wrocławia z planu serialu, albo wychodzi ze studia, gdzie montuje swój serial i przychodzi pora na świętowanie. Przy stole zasiadają rodzinnie, ale może już niedługo będzie trzeba dołożyć kolejne krzesło.
Tak świętuje Andrzej Nejman z rodziną. Wielką Sobotę zaczynają od... meczu
Chociaż wielkosobotni mecz nie należy do polskich tradycji, to właśnie na trybunach stadionu rodzina Nejmanów spędzi świateczne południe.
"Nasza córka ma chłopaka, który jest zawodowym piłkarzem. Igor. Trzymamy kciuki, kibicujemy, sprawdzamy tabele, oglądamy mecze", zdradził Andrzej i dodał, że prosto z naszego studia cała rodzina jedzie właśnie oglądać sportowe zmagania ukochanego Marty.
Cała ta rozmowa, pełna śmiechów, wzajemnych "prztyczków" i sporów o to, kto co robi, lub czego nie robi przed świętami, doskonale pokazała cudowną dynamikę w domu Nejmanów. Możemy się tylko domyślać, że ich Wielkanoc jest radosna, głośna, a czasem nieco chaotyczna, czyli dokładnie taka, jak w wielu polskich domach - autentyczna i najpiękniejsza.







