Amerykański pomysł na zupę z kurczakiem. Inspiracją był włoski klasyk
Ten przepis pochodzi z amerykańskiego serwisu kulinarnego Delish, przygotowała go Lindsay Funston, a nazywa się Chicken Parm Soup. To interpretacja słynnego dania chicken parmesan, czyli panierowanego kurczaka zapiekanego z sosem pomidorowym i serem, jednego z klasyków kuchni włosko-amerykańskiej.
Pomysł jest prosty i szybki, a najlepsze jest to, że można w nim wykorzystać kotlety i rosół z poprzedniego dnia. To rodzaj bogatej zupy pomidorowej z mozzarellą i parmezanem, które nadają wyjątkowej kremowości oraz makaronem, który sprawia, że jest bardzo sycąca. Żeby było jeszcze prościej, makaronu nie trzeba gotować osobno.
Sycąca zupa z kurczakiem, makaronem i serem w 25 minut
Składniki na 4-6 porcji:
- 300-350 g gotowych panierowanych kotletów z kurczaka
- 225 g makaronu penne
- 400-425 g krojonych pomidorów z puszki
- 1,4 l bulionu drobiowego
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 170 g tartej mozzarelli
- 90-100 g drobno startego parmezanu
- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- płatki chili, sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Przygotowanie:
W dużym garnku rozgrzej oliwę i zeszklij drobno posiekaną cebulę, smażąc ją przez około 5 minut. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, a po minucie koncentrat pomidorowy i odrobinę płatków chili. Wymieszaj, wlej pomidory oraz bulion i doprowadź do lekkiego wrzenia.
Wsyp suchy makaron penne i gotuj bezpośrednio w zupie przez 8-10 minut, aż będzie al dente. W tym czasie pokrój gotowe kotlety z kurczaka na mniejsze kawałki.
Gdy makaron będzie gotowy, dodaj mięso i dokładnie je podgrzej. Następnie wsyp mozzarellę, parmezan oraz natkę pietruszki. Delikatnie wymieszaj, pozwalając serom się rozpuścić. Dopraw do smaku i od razu podawaj.
Zupa najlepiej smakuje zaraz po przygotowaniu, kiedy makaron pozostaje sprężysty, a roztopiona mozzarella apetycznie ciągnie się między kawałkami kurczaka. Jeśli z czasem stanie się zbyt gęsta, wystarczy dolać odrobinę gorącego bulionu.
Do przepisu wykorzystuj wyłącznie kotlety, które po niedzielnym obiedzie zostały szybko schłodzone i były przechowywane w lodówce. Pamiętaj, że mięso przed podaniem należy dokładnie podgrzać.







