Zielony "pewniak" wśród domowych wypieków – torcik "leśny mech" z malinami od Karoliny Stolarskiej-Bigos
Obecność warzyw w słodkich wypiekach dawno przestała dziwić, a ciasta marchewkowe czy dyniowe uchodzą dziś za standard. Podobnie jest z deserem, który od lat bije rekordy popularności w domowych kuchniach, zachwycając formą do złudzenia przypominającą leśne runo. Wypiek zwany "leśnym mchem" to kulinarny pewniak, którego niemal nikomu nie trzeba przedstawiać - jego fenomen tkwi w niezawodnym balansie smaków i prostej, ale wciąż efektownej estetyce. Naturalna barwa szpinakowego biszkoptu stanowi doskonałe tło dla rześkiej kwasowości owoców oraz łagodnego kremu na bazie serka mascarpone. Karolina Stolarska-Bigos przypomina ten sprawdzony przepis, adaptując go do formy tortu i uzupełniając malinowym akcentem.

"Leśny mech" z galaretką i malinami
Składniki:
- 200 gramów świeżego szpinaku
- 200 gramów cukru
- 220 gramów mąki tortowej
- 350 gramów serka mascarpone
- 350 gramów śmietanki o 36-procentowej zawartości tłuszczu
- 300 gramów mrożonych malin
- 500 mililitrów gorącej wody
- 100 mililitrów oleju
- 4 jajka
- 1,5 opakowania galaretki malinowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru pudru
- świeże maliny
- owoc granatu
Sposób przygotowania:
Świeży szpinak starannie zblendować z olejem na gładką emulsję; białka oddzielone od żółtek ubić z cukrem na sztywną, lśniącą masę, a następnie stopniowo dodawać żółtka, nie przerywając miksowania. Powstały w ten sposób krem jajeczny delikatnie połączyć ze zblendowaną masą szpinakową. Mąkę tortową wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodawać w kilku partiach do zielonego ciasta, ostrożnie mieszając całość przy użyciu szpatułki; tak przygotowaną masę przelać do formy o średnicy 24 centymetrów, uprzednio wyłożonej papierem do pieczenia, i piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 30 minut.
Po całkowitym upieczeniu i wystudzeniu biszkoptu odciąć jego górną, wypukłą część w celu wyrównania powierzchni, a skrojone skrawki drobno pokruszyć; wyrównany spód zabezpieczyć w rancie cukierniczym lub tortownicy.
Malinową galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie i pozostawić do ostygnięcia; do chłodnego płynu wrzucić mrożone maliny, a gdy całość zacznie zauważalnie tężeć, przelać owocową masę na szpinakowy spód i wstawić do lodówki.
Dobrze schłodzoną śmietankę ubić z serkiem mascarpone oraz cukrem pudrem na gładki, sztywny krem; gotową masę równomiernie rozprowadzić na stężałej galaretce, po czym hojnie obsypać wierzch pokruszonym wcześniej ciastem szpinakowym i udekorować owocami granatu oraz świeżymi malinami.
Zobacz też:






