Uszka do barszczu się rozklejają? Ten prosty trik ratuje Wigilię
Do Wigilii zostało zaledwie pół godziny, a twoje uszka rozpadają się w garnku? Zamiast się stresować, warto znać prosty trik, który potrafi uratować sytuację nawet w ostatniej chwili. Dzięki niemu pierożki zachowają idealny kształt, farsz pozostanie w środku, a barszcz będzie wyglądał i smakował dokładnie tak, jak powinien na świątecznym stole. To stary, sprawdzony sposób, który stosowały nasze babcie i który sprawia, że nawet przy pośpiechu Wigilia może przebiec spokojnie i bez niespodzianek w garnku.

Dlaczego uszka rozpadają się w garnku?
Wigilijne gotowanie rządzi się swoimi prawami. Jest pośpiech, wiele potraw przygotowywanych jednocześnie i ciągłe sprawdzanie, czy wszystko zdąży na czas. W takich warunkach łatwo o drobne błędy, które w przypadku uszek mają ogromne znaczenie.
Najczęściej winna jest zbyt wysoka temperatura wody. Gwałtownie gotujący się wrzątek nie sprzyja delikatnemu ciastu - nawet dobrze sklejone brzegi mogą się wtedy rozchodzić. Dodatkowo cienko rozwałkowane ciasto, świeżo ulepione uszka oraz nerwowe mieszanie w garnku tylko zwiększają ryzyko, że farsz wyląduje w barszczu szybciej, niż powinien.
Babciny trik, który potrafi uratować Wigilię
Najprostsze rozwiązania bywają najlepsze. Zamiast wrzucać uszka do wrzątku, gotuj je w wodzie tuż poniżej punktu wrzenia. Powinna ona jedynie lekko "mrugać", a nie gwałtownie bulgotać. W takich warunkach ciasto ma czas, by stopniowo się ścinać i "zamknąć" farsz w środku. Nie dochodzi do gwałtownego rozrywania brzegów, a uszka zachowują kształt i sprężystość.
Ten trik od lat stosowany jest w wielu polskich domach i często okazuje się ostatnią deską ratunku, gdy pierwsza partia zaczyna się rozpadać.
Pamiętaj również, by wrzucać uszka do garnka w małej ilości. Jeśli chodzi o mieszanie, najlepiej zrobić to tylko raz - delikatnie, drewnianą łyżką. Im mniej ruchu w wodzie, tym lepiej. Uszka gotują się bardzo szybko, dlatego warto wyławiać je zaraz po wypłynięciu na powierzchnię. Zbyt długie gotowanie tylko zwiększa ryzyko ich rozklejenia.
Jeśli obawiasz się, że uszka są wyjątkowo kruche, możesz je wcześniej zahartować. Wystarczy zanurzyć je na kilka sekund w bardzo gorącej wodzie, a dopiero potem przełożyć do garnka. Ten prosty zabieg wzmacnia ciasto i zmniejsza ryzyko wigilijnych problemów.
Zobacz też:






