Maj w pełni, więc młoda kapusta wjechała już na sklepowe półki i stragany nie tylko w postaci rachitycznych kuleczek, ale i całkiem porządnych, większych i twardych kapuścianych głów.
Zanim więc zamieni się nam w "zwykłą" białą kapustę, wykorzystajmy potencjał tej wczesnej, młodziutkiej i delikatnej. A warto, bo - jak przekonacie się za chwilę - kapusta to samo dobro.
Młoda kapusta - lekka, sycąca i zdrowa
Delikatna i chrupiąca młoda kapusta to jedno z tych sezonowych warzyw, na które czekamy przez cały rok. Kojarzy się nam przede wszystkim z prostym obiadem z koperkiem, ale oprócz smaku pamiętanego z dzieciństwa me też mnóstwo innych zalet. Dietetycy zwracają uwagę, że młoda kapusta jest lekkostrawna, ma niewiele kalorii, a jednocześnie dostarcza organizmowi sporo cennych składników odżywczych.
Tak więc młoda kapusta zawiera witaminę C, witaminy z grupy B, potas oraz błonnik wspierający pracę jelit. Dzięki dużej zawartości wody młoda kapusta dobrze nawadnia organizm i daje uczucie sytości, dlatego często poleca się ją osobom, które chcą jeść lżej lub zadbać o sylwetkę. W przeciwieństwie do zimowej kapusty jest też delikatniejsza dla układu pokarmowego.
Kto szczególnie powinien jeść młodą kapustę?
Młoda kapusta może być świetnym wyborem dla osób, które dbają o linię, a także dla tych wszystkich, którzy mają problem z zaparciami i jedzą zbyt mało warzyw. Ze względu na błonnik i niską kaloryczność pomaga utrzymać sytość na dłużej, a witamina C wspiera organizm szczególnie w okresach osłabienia. Młoda kapusta dobrze sprawdza się także w diecie osób, które chcą ograniczyć ciężkie i tłuste potrawy po zimie.
Nie każdy jednak powinien jeść ją w dużych ilościach. Ostrożność warto zachować przy problemach z tarczycą, bardzo wrażliwym układzie pokarmowym czy skłonności do wzdęć. Najlepiej wtedy obserwować reakcję organizmu i wybierać kapustę gotowaną czy duszoną zamiast surowej.
Jak często można jeść wiosenną, młodą kapustę?
W sezonie można sięgać po nią nawet kilka razy w tygodniu. Najzdrowsza będzie lekko podgotowana albo krótko duszona - dzięki temu zachowuje smak i część cennych składników. Warto łączyć ją z koperkiem, oliwą, jogurtem naturalnym albo lekkim źródłem białka.
I choć w Polsce młoda kapusta od lat kojarzy się głównie z tradycyjną kuchnią, to coraz częściej pojawia się też w nowoczesnych wersjach - pieczona, grillowana albo podawana z orientalnymi dodatkami.
Młoda kapusta z burratą, piklowaną cebulką i pistacjami - wyrazista wersja z włoskim twistem
Dlatego też dziś zachęcamy was do małego kulinarnego szaleństwa. Między jedną a drugą kapustą "po polsku" możecie wypróbować inny przepis, w którym kapusta to... niemal włoska aktorka.
Kapusta z tego przepisu nie jest już klasyczną "młoda kapustą z koperkiem", lecz danie w stylu nowoczesnego bistro. Smakuje kremowo, kwaśno, lekko ostro i bardzo świeżo. Dodana do kapusty burrata łagodzi smaki, ale całość podkręcają cytryna, chili i szybka piklowana cebulka.

Składniki (2-3 porcje)
Na kapustę:
- pół główki młodej kapusty,
- 1 kulka burraty,
- 1 mała szalotka albo pół czerwonej cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- garść pistacji,
- 1-2 łyżki oliwy,
- łyżeczka masła,
- sok z połowy cytryny,
- skórka z 1 cytryny,
- pół łyżeczki płatków chili,
- świeżo mielony pieprz,
- sól,
- garść mięty albo bazylii.
Na szybką piklowaną cebulkę:
- pół czerwonej cebuli,
- 3 łyżki octu jabłkowego albo z białego wina,
- łyżeczka miodu,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
Najpierw przygotuj cebulkę. Pokrój ją w cienkie piórka, przełóż do miseczki i wymieszaj z octem, miodem oraz solą. Odstaw na około 15-20 minut. Dzięki temu zrobi się lekko kwaśna, chrupiąca i bardzo aromatyczna.
Kapustę poszatkuj na większe kawałki. Na dużej patelni rozgrzej oliwę z masłem, dodaj drobno posiekany czosnek i chili. Wrzuć kapustę i smaż ją dość intensywnie przez kilka minut, aż miejscami zacznie się lekko przypiekać. To bardzo ważne - wtedy nabiera smaku i przestaje być mdła.
Dodaj sok z cytryny, skórkę cytrynową, sól i sporą ilość świeżo mielonego pieprzu. Kapusta powinna być miękka, ale nadal lekko chrupiąca.
Pistacje podpraż chwilę na suchej patelni i grubo posiekaj.
Gotową kapustę przełóż na talerz, na środku połóż burratę i lekko ją rozerwij. Dodaj piklowaną cebulkę, pistacje i świeże zioła. Na koniec skrop całość jeszcze odrobiną dobrej oliwy.
Jeśli lubisz bardziej wyraziste smaki, możesz dorzucić kilka kaparów albo odrobinę startego parmezanu. Taka wersja smakuje już bardzo "włosko" - świeżo, intensywnie i zdecydowanie bardziej charakternie niż klasyczna młoda kapusta.
Co zamiast burraty?
Choć burrata jest pyszna, dla wielu osób bywa ciężka - szczególnie jeśli źle tolerują bardzo tłuste, kremowe sery albo laktozę. Na szczęście tę potrawę można łatwo przerobić i nadal będzie świetna. W tym przypadku burratę możemy zastąpić:
- gęstym jogurtem greckim lub labneh - da podobną kremowość, ale będzie bardziej kwaśny i świeży. Świetnie zbalansuje młodą kapustę;
- ricottą - jest lżejsza od burraty i delikatniejsza dla żołądka;
- fetą - jeśli lubisz bardziej wyrazisty, słony smak, bardzo dobrze pasuje do cytryny i pistacji;
- kozim serkiem - super opcja, jeśli chcesz bardziej "restauracyjny" charakter i lekko kwaskowy smak;
- stracciatellą - podobna do burraty, ale zwykle trochę lżejsza;
- tofu - świetna wersja bez nabiału. Można je skropić cytryną i oliwą, żeby nabrało smaku;
- z białą fasolą ubitą (za pomocą blendera) z cytryną i oliwą - brzmi nietypowo, ale daje genialny kremowy efekt i świetnie pasuje do kapusty.









