Szybki sernik dla łasuchów. Słodki, ale mniej kaloryczny niż tradycyjny, bo z jogurtu
Jest leciutki jak chmurka, nie za słodki, a jego smak genialnie balansują aromatyczne maliny. Sernik według przepisu Karoliny Stolarskiej-Bigos nie wymaga godzin stania przy garnkach, bo - prawdę mówiąc - robi się... sam.
Jogurtowiec dla leniwych
Wystarczy zmiksować i wymieszać składniki, po czym wlać je do formy i wstawić do pieca. Jogurtowiec, bo i pod taką nazwą można go spotkać, wymaga tylko spokoju i cierpliwości, gdyż, jak każdy sernik, piecze się dość długo.
Warto poczekać - po dwóch godzinach dostajemy bowiem deser jak z najlepszej cukierni, w dodatku lekką i w wersji fit.
Zobacz też: Sernik na kruchym spodzie z dodatkiem sosu malinowego. Z przepisu Karoliny Stolarskiej-Bigos zawsze wychodzi
Przepis na lekki sernik pieczony z malinami (jogurtowiec)
Składniki na formę 22-24 cm:
- 1200 g jogurtu greckiego
- 5 jajek (osobno żółtka i białka)
- 170 g ksylitolu lub cukru białego
- skórka otarta z cytryny
- opakowanie budyniu waniliowego
- okrągłe biszkopty
- 250 g malin
Sposób wykonania:
Żółtka ubić z ksylitolem przez kilka minut. Połączyć z jogurtami, skórką i proszkiem budyniowym. W osobnej misce ubić na sztywno białka. Pianę delikatnie połączyć z masą jogurtową. Na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia ułożyć biszkopty. Masę jogurtową wylać do formy, na górze ułożyć maliny. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 200 stopni bez termoobiegu a następnie zmniejszyć po około 3 minutach do 150 i piec przez około 90 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i zostawić w środku sernik. Po około 30 minutach lekko uchylić piekarnik - sernik wyjąć dopiero po wystudzeniu.
Smacznego!
Zobacz też:







