Paweł Deląg wspomina Krzysztofa Piesiewicza
Zanim Ewa Wachowicz i Krzysztof Ibisz zaczęli rozmowę z Pawłem Delągiem, w naszym serwisie informacyjnym usłyszeliśmy, że wczoraj 14 maja odszedł wybitny polski scenarzysta nominowany do Oscara, a także prawnik i polityk, Krzysztof Piesiewicz, a to właśnie w jednym z jego filmów debiutował nasz gość.
"To był tak naprawdę mój debiut kinowy. To było »Podwójne życie Weroniki«. Debiut to jest wielkie słowo, ja się gdzieś przemykałem, w tłumie statystów byłem wtedy. Na pierwszym roku szkoły teatralnej w Krakowie. Scenę nagrywaliśmy w Filharmonii krakowskiej. Pamiętam, że właśnie na planie się pojawiła Kalina Jędrusik", wspominał Paweł Deląg.
"Myślę, że trzeba mieć taką głęboką świadomość, że jeden z wielkiej trójki - Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz, Zbigniew Preisner - właśnie odszedł i że pozostawił po sobie absolutnie niezwykłe filmy, niezwykłe historie, które zapadają w serce, które są w sercu", kontynuuował, po czym zwrócił uwagę na jeszcze jeden szczególny fakt.
"Niezwykłe jest to, że odszedł wczoraj. A wczoraj jednocześnie w Cannes miała miejsce premiera filmu, który jest oparty na scenariuszu Krzysztofa Piesiewicza, »Historie równoległe«, producentem Maciek Musiał. Wczoraj miała miejsce prapremiera światowa i wczoraj odszedł Krzysztof, więc chyba lepszej historii, naprawdę w pewien sposób magicznej, nie można napisać, nie można sobie wymarzyć", mówił.

Paweł Deląg o najnowszej roli. Zagrał w międzynarodowej produkcji
Pierwszą, malutką wówczas, rolę kinową zagrał w "Podwójnym życiu Weroniki", a dzisiaj w "halo tu polsat" opowiedział o swojej najnowszej. Paweł Deląg zagrał w międzynarodowym thrillerze "Manipulation" w reżyserii Davida Baldy. Wcielił się w Davida, jedną z kluczowych postaci całej skomplikowanej historii kręconej m.in. w czeskiej Pradze.
"Miasto jest tutaj świetną inspiracją, dlatego, że po raz kolejny przyjechałem do Pragi i w Pradze zrealizowałem kolejny film", mówił nasz gość i dodał, że to drugi film w karierze młodego reżysera, który został zrealizowany z niemałym rozmachem.
"Do produkcji międzynarodowej zaprosił aktorów z różnych kultur, którzy się posługują różnymi językami, więc i Brytyjczycy są, i Amerykanie, i Francuzi, i Polacy, ponieważ chciał zrealizować takie duże kino europejskie z tematem, który jego absolutnie pociąga i fascynuje, dotyczący tego czym jest tak naprawdę manipulacja w naszym życiu i czym ona może być", kontynuował i jeszcze raz wrócił do tematu miasta, które zajmuje szczególne miejsce w jego sercu:
"Praga w tym filmie jest naprawdę niezwykła. Jest jakimś takim monumentalnym miastem. Pełnym tajemnic, kościołów, posągów i czegoś groźnego, co się kryje w arkadach zabytków, które mają po 500, 600 lat".
O czym jest nowy film z Pawłem Delągiem?
Paweł Deląg zdradził, że rola Davida jest bardzo emocjonalna, bo jego bohater staje w sytuacji niezwykle trudnej, którą są w stanie sobie wyobrazić tylko ci, którzy zostali rodzicami. "Ta identyfikacja jest naturalna gdzieś, bo te emocje związane z naszymi rodzinami, one są zawsze takie prawdziwe, takie ważne i fundamentalne dla nas", mówił.
Aktor podkreślił też, że obraz porusza tematy ważne globalnie i pokazuje je z perspektywy młodego człowieka.
"Mam nadzieję, że ten film trafi do Polski. Jest chyba duża szansa na to, bo dystrybutor jest, więc chciałbym państwa zaprosić śmiało do kin", dodał na koniec tej części rozmowy. Okazało się bowiem, że nowa rola to tylko jeden z aktualnych rozdziałów zawodowych Pawła Deląga.
Zobacz też: Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona o swoim związku i prowadzeniu "Love is blind"
Paweł Deląg ogłosił swoje nowe przedsięwzięcie. W "halo tu polsat" zdradził, że postanowił stanąć po drugiej stronie kamery
W "halo tu polsat" aktor zdradził, że właśnie zaczyna pracę w zupełnie innym niż do tej pory charakterze.
"Mogę to już chyba powiedzieć w pełni odpowiedzialnie, że z kolei ja zacznę swój film właśnie jako producent i reżyser. W zasadzie dzisiaj to chciałem zakomunikować", ogłosił Paweł Deląg.
"Tam nie będę grał. Będę reżyserował. Ten film, który produkuje nazywa się »House of Europe«", zdradził jeszcze.
Aktor po raz trzeci zostanie ojcem. "Bardzo nas to cieszy"
Krzysztof Ibisz pogratulował naszemu gośćiowi, ale przypomniał też, że to nie koniec nowości w jego życiu - już niedługo Paweł Deląg po raz trzeci zostanie ojcem.
"Tak, tak. Bardzo nas to wszystkich cieszy. Cała moja rodzina jest podekscytowana, więc czekamy", powiedział aktor, a po pytanie naszego prowadzącego, czy dojrzałe ojcostwo będzie inne niż wcześniejsze doświadczenia, przyznał:
"Wiesz, myślę, że będzie dystans, a jednocześnie będę bardzo głęboko zaangażowany. Zaangażowany w tym sensie, że inaczej jednak podchodzimy do tego tacierzyństwa, które jest nie mówię, że późne, ale jakby takie dojrzałe".







