Jasper Sołtysiewicz o udziale w "TzG". Wiele musiał poświęcić
"Co pomyślałeś, jak dostałeś propozycję?", zapytała Jaspera Sołtysiewicza Ola Filipek na początku rozmowy, a on nie ukrywał, że telefon z Polsatu zrobił na nim niemałe wrażenie.
"Szczerze? [...] Była gonitwa myśli, bo ja obowiązków mam bardzo, bardzo dużo, a nie lubię rzeczy robić na pół gwizdka", mówił aktor i przyznał, że to było jego największą obawą - czy da radę pogodzić pracę, życie prywatne i wymagające treningi.
Na szczęście udało mu się wszystko poukładać i przyjął propozycję. "Z wielu rzeczy musiałem zrezygnować, naprawdę z kilku projektów i wielu swoich codziennych obowiązków", wyznał w naszym studiu.

Daria Syta-Grobelna ocenia swojego partnera. "Jasper cały czas trenuje"
Prowadzący pytali, czy przed programem Jasper Sołtysiewicz miał jakieś doświadczenia z tańcem - co przecież aktorom często się zdarza. Okazało się, że nasz gość nie tańczył prawie w ogóle i można to było odczuć na jego pierwszych treningach z Darią Sytą-Grobelną.
"Ja nie wiedziałem o co chodzi, i z tym liczeniem, i z tą muzyką. To w ogóle komiczne było", mówił aktor i wyznał, że na początku był przekonany, że jego partnerka źle liczy kroki, co oczywiście nie było prawdą.
Ola Filipek zapytała tancerki, czy mimo braku doświadczenia, jej zdaniem Jasper to "dobry materiał" na przyszłego tancerza.
"Bardzo! Oprócz tego, że jest bardzo wymagający od siebie. [...] Jasper nie siada. Jasper cały czas trenuje", odpowiedziała i dodała, że oprócz pracowitości ogromną zaletą aktora są jego zdolności motoryczne, mocny "środek" ciała i dobra praca mięśni.
"Czasami mamy problemik mały...", dodała Daria Syta-Grobelna, ale nie jest to w tanecznym show nic dziwnego. Olek Sikora był za to ciekaw, czy zdarzyło się już partnerom pokłócić na sali treningowej. Okazało się jednak, że nie.
Zobacz też: 130 tys. zł na same stroje. Takiego odcinka "Tańca z Gwiazdami" jeszcze nie było
Jasper Sołtysiewicz spotyka się z Wiktorą Gąsiewską. Daria Syta-Grobelna już ją poznała
Natomiast Ola Filipek postanowiła zapytać o partnerkę Jaspera Sołtysiewicza, Wiktorię Gąsiewską - czy nie jest zazdrosna o Darię, z którą jej ukochany spędza tyle czasu?
"Zazdrości nie ma, jest ogromne wsparcie. Nawet wpada do nas na trening, jak nie mam czasu zadbać o swoją dietę", odpowiedział, a tancerka potwierdziła, że Wiktoria "dokarmia" ich podczas wymagających ćwiczeń.
"Poznałam Wiktorię, bo miałam przyjemność na pierwszym nagraniu. Od razu zadzwoniłam do koleżanek i mówię - to nasza dziewucha, będziemy się lubić!", zdradziła Daria Syta-Grobelna.
Jasper Sołtysiewicz jest związany z Wiktorią Gąsiewską już około 4 lata. W naszym studiu przyznał, że jego "Wicia" jest wyjątkowo troskliwa i bardzo dba także o to, aby dobrze się odżywiał. On bowiem nie zawsze pamięta o posiłku. "Ja bym do 16:00 mógł nie jeść tylko bym tańczył o kawie", mówił aktor.
Co para nr 5 pokaże w 2. odcinku "TzG"?
W poprzednim odcinku para nr 5 zebrała skromne 18 punktów. Jak mówią, biorą to za dobry start, od którego mogą się "odbić". Ola Filipek przypomniała, że w tym sezonie jury postanowiło nie dawać punktów za darmo i noty będą dużo bardziej surowe.
"My byśmy chcieli wejść z dobrym tańcem i dobrą energią. Trochę przygotowaliśmy siebie na więcej możliwości. [...] Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby każdy nasz występ był lepszy", mówiła Daria Syta-Grobelna.
Jasper Sołtysiewicz wtrącił zaś, że dla niego najtrudniejsza nie jest strona fizyczna, tylko mentalna i wiele wysiłku wkłada w to, aby opanować swoje myśli - to zaś ma kluczowe znaczenie dla jakości występu.
Dzisiejszy odcinek "Tańca z Gwiazdami" zapowiada się wyjątkowo - na parkiecie otworzy się Akademia Czarnej Mamby. Jak para nr 5 poradzi sobie z tym wyzwaniem? Przekonamy się już o 19:55.







