Akademia Czarnej Mamby w "Tańcu z Gwiazdami". Tu nie będzie poprawek
W drugim odcinku 19. edycji "Dancing with the Stars" uczestnicy zmierzą się z walcem angielskim, walcem wiedeńskim, cza-czą oraz jive'em. Iwona Pavlović będzie wyjaśniała widzom, na co zwracać uwagę w każdym z tych tańców i czego potrzeba, by zasłużyć na najwyższe noty.
Łatwo jednak nie będzie. Jurorzy już w pierwszym odcinku pokazali, że zamierzają dokładnie przyglądać się występom, a Akademia Czarnej Mamby rządzi się bezwzględną zasadą: nie ma sesji poprawkowych. Jeszcze dziś z programem pożegna się jedna z par.
11 tys. zł za jedną suknię. Stroje robią wrażenie już na papierze
Skoro w Akademii liczą się przede wszystkim technika i charakter poszczególnych stylów, także stroje mają być wyjątkowo klasyczne. Szczególnie efektownie zapowiadają się kostiumy do walców.
Kostiumografka programu Martyna Łach przygotowała na dzisiejszy odcinek aż sześć sukien do tańców standardowych. Rozkloszowana kreacja ozdobiona piórami i kryształami może kosztować około 11 tys. zł. Łączna wartość wszystkich kostiumów przygotowanych na wieczór sięga 130 tys. zł.
Materiały kupowane do programu są później często wykorzystywane także w kolejnych kreacjach, jednak tym razem jest inaczej. Wszystkie stroje gwiazd przygotowane na Akademię Czarnej Mamby są premierowe.

Na razie możemy zobaczyć ich projekty. Jak kreacje za dziesiątki tysięcy złotych zaprezentują się podczas tańca, przekonamy się już dziś wieczorem w "Tańcu z Gwiazdami" w telewizji Polsat o 19:55.







