Sławomir, Kajra i zespół Classic spotkali się przy wspólnym muzycznym projekcie. Efektem współpracy jest singiel "Zabiorę Cię" oraz teledysk, który ma połączyć kilka bardzo różnych światów: polski folklor, klasyczne disco, charakterystyczny styl Sławomira i nostalgię za dyskotekami lat 90. Jak się jednak okazało, historia powstania klipu sama mogłaby stać się scenariuszem. Wszystko przez pierścionek wart ponad 350 tys. zł, który zaginął podczas zdjęć. Pełną zwrotów akcji historię muzycy opowiedzieli na kanapie "halo tu polsat".
Sławomir, Kajra i zespół Classic razem. Tak powstało "Zabiorę Cię"
Za muzycznym pomysłem na "Zabiorę Cię" stoi Marian Lichtman, członek legendarnej grupy Trubadurzy. Do projektu zaproszono zespół Classic oraz Sławomira, a w teledysku pojawiła się także Kajra.
Zdjęcia powstały 21 lipca w PGR Koszelew niedaleko Płocka. Twórcy postawili na widowiskową oprawę i wyraźnie nostalgiczny klimat. W klipie znalazły się polskie krajobrazy i elementy folkloru, folkowe kostiumy, zabytkowe samochody, sceny taneczne oraz ujęcia z drona. Całość nawiązuje również do atmosfery kultowych dyskotek lat 90.
Finałem teledysku jest wielka impreza z udziałem setek fanów. "Zabiorę Cię" ma być przede wszystkim energetycznym połączeniem dwóch muzycznych światów i podróżą, która może spodobać się przedstawicielom różnych pokoleń.
Robert Klatt i Mariusz Winnicki z zespołu Classic wyjaśnili, że pomysł na współpracę ze Sławomirem zrodził się, gdy koncertowali z nim w Stanach Zjednoczonych. Wiedzieli, że artysta będzie świętował 15. rocznicę ślubu i pomyśleli, że to fajny moment na wspólny utwór. "W Ameryce ustalono, w Polsce nagrano", żartował Sławomir i dodał, że świetnie mu się pracował nad nowym teledyskiem.
"Jak Kajrę zobaczyłem w tym charakterystycznym make-up'ie, po raz kolejny się zakochałem!", mówił.

Zobacz też: Tygodniowe wesele, piętnaście lat małżeństwa i nowy, włoski teledysk. Sławomir i Kajra w "halo tu polsat"
Niespodziewana sytuacja na planie teledysku Sławomira. Zaginął pierścionek wart ponad 350 tys. zł
Na planie była również Kajra, dla której przygotowano specjalne stylizacje. Jednym z ich elementów był wypożyczony na potrzeby realizacji pierścionek wart ponad 350 tys. zł. "Produkcja zadbała o to, abym miała przepiękny, wielokaratowy diament", zdradziła gwiazda.
W trakcie intensywnego dnia zdjęciowego, kolejnych zmian kostiumów, przemieszczania się ekipy i realizowania następnych scen okazało się, że kosztownej biżuterii nie ma.
Rozpoczęły się poszukiwania. Sprawdzano miejsca, w których wcześniej powstawały zdjęcia, jednak pierścionka nie udało się znaleźć. Wszystko wskazywało na to, że wyjątkowo wartościowy element stylizacji przepadł.
"Miałam przepiękną scenę, jechałam na takim składaku w miniówie, przez pole słoneczników. Droga była mocno wyboista... [...]. Na samym początku było świetnie, ale potem się wywróciłam i się nie zorientowałam, słuchajcie... Patrzę - gdzie jest pierścionek?!", relacjonowała Kajra.
"Mam niedużo włosów na głowie, ale ta historia mnie pozbawiła kilku następnych", przyznał Sławomir.
Zobacz też: Projekt łączący dwa muzyczne światy dobiega końca. Finał już za chwilę
Nieoczekiwany finał sytacji z pierścionkiem. Historia jak z filmu
Historia nie zakończyła się jednak na planie w Koszelewie. Przełom nastąpił dopiero kilka tygodni później.
27 sierpnia podczas XXVI Wielkiego Pożegnania Lata w Iłowie, organizowanego z okazji 15-lecia stacji Polo TV, przed występem zespołu Classic do Roberta Klatta podszedł mężczyzna. Jak się okazało, miał dla niego wyjątkową niespodziankę.
To właśnie on odnalazł zaginiony podczas realizacji teledysku pierścionek. Zamiast zatrzymać kosztowną biżuterię, postanowił doprowadzić do tego, aby wróciła do osób związanych z produkcją. Podczas koncertu przekazał ją Robertowi Klattowi.
Tym samym po kilku tygodniach niepewności pierścionek wart ponad 350 tys. zł wrócił do ekipy, a historia, która zaczęła się podczas lipcowych zdjęć, doczekała się szczęśliwego zakończenia.
"Ja bym bardzo chciała podziękować wszystkim, którzy do mnie dzwonili, pisali, wysyłali maile, że oni ten pierścionek na pewno odnajdą i za próby poszukiwań bardzo wam dziękuję", mówiła Kajra.
Historia zaginionego pierścionka stała się nieoczekiwanym dodatkiem do kulis powstawania "Zabiorę Cię". Sam teledysk ma tymczasem zabrać widzów do świata, w którym polski folklor spotyka klimat dyskotek lat 90., a styl zespołu Classic łączy się z muzyczną energią Sławomira. Przy tej produkcji emocji, jak widać, nie brakowało także wtedy, gdy kamery przestawały nagrywać, a wszyscy zaangażowani nie wykluczają, że pierwsza wspólna piosenka może być początkiem kolejnych projektów.







