Jak Jennifer Lopez zmieniła internet jedną sukienką. Dzięki niej powstała funkcja, z której korzystamy codziennie
Jedno wystąpienie Jennifer Lopez zmieniło internet na zawsze. Mało kto zdaje sobie sprawę, że funkcja, z której korzystamy dziś niemal codziennie, mogłaby nigdy nie powstać, gdyby nie słynna sukienka gwiazdy popu. W 2000 roku J.Lo zatrzęsła światem mody, a chwilę później - zupełnie nieoczekiwanie - odmieniła technologię. I to na zawsze.

Sukienka Jennifer Lopez, która zmieniła internet na całym świecie
Jennifer Lopez miała 30 lat i kilka ról filmowych na koncie, gdy w 1999 roku wydała swój debiutancki album. "On the 6.", z tytułem nawiązującym do numeru linii metra, którą Jennifer podróżowała z Bronxu, gdzie mieszkała, na Manhattan, gdzie pracowała, sprzedał się w liczbie prawie 7 mln egzemplarzy na całym świecie - co było wyjątkowo spektakularnym początkiem kariery, którą dzisiaj można nazwać jedną z największych w historii pop-kultury.
Album nie tylko zrobił z J.Lo gwiazdę, ale także dał jej status jednej z najlepiej ubranych kobiet na świecie. No, może nie cały album, ale jeden numer - "Waiting for Tonight", za który dostała nominację do Nagrody Grammy w kategorii "Najlepsze nagranie dance". Bo chociaż konkurs przegrała (z Cher i jej "Believe"), to na gali rozdania nagród pojawiła się w kreacji, która napisała kawał historii mody i, jak się później okazało, jeszcze większy kawał historii technologii. Tą sukienką Jennifer Lopez dosłownie zmieniła internet.

Pierwszy viral w historii. Internet nie był gotowy na sukienkę J.Lo
Na rozdaniu Grammy w 2000 roku Jennifer Lopez zaprezentowała się w zielonej sukni zaprojektowanej przez Donatellę Vercace, a świat mody zatrząsł się w posadach. Zwiewna i transparentna, zielona, z tropikalnymi motywami, z dekoltem, który przesuwał granicę, z rozcięciami, które wyobraźni pozostawiały tyle, co nic. J.Lo jeszcze nie była wielką gwiazdą, ale w jednej chwili stała się sławna na całym świecie.
Media pisały tylko o tej sukience, telewizje pokazywały ją w kółko, gazety drukowały na pierwszych stronach, a internauci zaczęli wyszukiwać ją w Google i to na skalę, jakiej technologiczny potentat nigdy wcześniej nie widział.
"Najpopularniejsze zapytanie". Sukienka Lopez zaskoczyła Google
W 2000 roku najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa była dużo prostsza niż teraz. Po gali Grammy użytkownicy zalali ją wpisami typu: "Jennifer Lopez green dress", "Jennifer Lopez Grammy dress", albo "sukienka J.Lo. na rozdaniu Grammy" i nie byli zadowoleni, bo dostawali dziesiątki artykułów, a jedyne czego chcieli, to zobaczyć zdjęcie.
"To było najpopularniejsze zapytanie, jakie kiedykolwiek widzieliśmy. A my nie mieliśmy dobrego sposobu, by pokazać ludziom to, czego naprawdę chcieli", mówił Eric Schmidt, były CEO Google.
Pierwszy w historii internetowy viral w postaci zielonej sukienki Jennifer Lopez sprawił, że firma Google zdecydowała się na potężną zmianę w swojej przeglądarce. I nie ma to nic wspólnego z legendą czy plotkami, bo ówczesny zarząd i najważniejsi ludzie w firmie potwierdzali to wielokrotnie: na oficjalnym blogu Google, pisano o tym w magazynie "GC" czy "Project Syndicate", historię nowego narzędzia, razem z cytatami Erica Schmidta potwierdza też renomowany portal biography.com
J.Lo. zmieniła internet. Codziennie korzystamy z funkcji, która powstała przez jej sukienkę
Inżynierowie Google dostali jasny sygnał - ludzie szukają obrazów, nie tylko słów. Zabrali się więc ostro do roboty i już w 2001 roku świat ujrzał narzędzie Google Images - wyszukiwarkę grafik, która dzisiaj, 25 lat później, jest dla nas czymś zupełnie oczywistym, ale wtedy była przełomem - przełomem, który zaistniał dzięki łamiącej konwenanse sukience Jennifer Lopez.
Gdy w 2019 roku kreacja wróciła na pokazie Versace w Mediolanie, w nowej wersji, ale na tej samej J.Lo oczywiście, internet znów eksplodował, ale tym razem Google Images już istniało, media społecznościowe robiły swoją robotę, a historia mody i technologii zatoczyła symboliczne koło.
Dzisiaj możemy sobie uświadomić, że tak jak technologia kreuje popkulturę, tak samo popkultura wpływa na rozwój technologii. A czasem jedna sukienka może zmienić więcej, niż miesiące badań i analiz.






