"Widz nie widzi tego momentu". Rymanowski zdradza, co dzieje się po zgaszeniu kamer

Redakcja HTP

Redakcja HTP

Bogdan Rymanowski zdradza kulisy "Śniadania". Tak to wygląda poza kameramihalo tu polsat
"Najciekawsze jest to, że goście jedzą przed i po programie" - zdradził Rymanowski. - "Część przyjeżdża specjalnie wcześniej, bo w VIP roomie jest bardzo dobry bufet".

Rymanowski o prowadzeniu programu na żywo: "Dyrygent połączony z policjantem"

Bogdan Rymanowski szczerze o gościach swego śniadania w Polsacie: "Część wraca do bufetu"

Ciekawie wygląda też to, co dzieje się już po programie. - "Część gości wraca do bufetu, a część zostaje i dalej rozmawia" - zdradził Rymanowski. - "Czasem mam wrażenie, że nie chcą jeszcze wychodzić, bo tak dobrze im się rozmawia".
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas