Wygląda jak modowa wpadka. Tymczasem to jeden z najmocniejszych trendów 2026
Wygląda jak modowa wpadka, ale w 2026 roku to właśnie takie zestawienia uchodzą za najbardziej stylowe. Gwiazdy celowo łączą rzeczy, które „nie powinny” do siebie pasować i robią to z pełną premedytacją. Ten trend ma nazwę i jasne zasady, a co najważniejsze: da się go nosić także na polskich ulicach.

Zastanawiacie się może nieraz, dlaczego niektóre gwiazdy wyglądają dobrze, nosząc ubrania, które - pozornie - kompletnie do siebie nie pasują? Katie Holmes, Sarah Jessica Parker czy Alexa Chung do perfekcji opanowały łączenie kontrastów, stając się ikonami mody. Ich styl bywa nazywany "paradoksalnym" (z angielskiego paradoxical dressing), bo często łączy rzeczy, które na pozór się wykluczają. Ten styl jest modny od kilku lat, a w 2026 roku należy do głównych trendów.
Styl bywa szczególnie lubiany przez osoby poszukujące w modzie wolności, luzu, lubiące łamać schematy i ubierać się po swojemu. W gruncie rzeczy jednak paradoxical dressing ma już ugruntowaną pozycję i powoli staje się kanonem, a nie - jak go na początku postrzegano - dziwactwem. Coraz więcej osób bawi się modą, świadomie łącząc w swoich stylizacjach przeciwieństwa.
W stylu paradoksalnym zestawiamy ze sobą rzeczy, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą wiele wspólnego, ale umiejętnie zestawione tworzą spójną, wyrazistą całość.
Nie jest więc tak, że styl paradoksalny polega na dowolnym i totalnie przypadkowym wyciąganiu z szafy rzeczy i zakładaniu ich na siebie. Styl ten ma klucz. Zatem, jeśli chcielibyście spróbować ubierać się w ten sposób, oto kilka tipów.
Dlaczego „modowe błędy” nagle stały się modne?
W stylu paradoxical dressing chodzi głównie o grę kontrastów, np.:
- elegancję i casual
- delikatność i surowość
- luksus i codzienność
- kobiecość i "męskie" fasony

Styl ten może czasem wyglądać nieco dziwnie, ale jest celowy efekt - chodzi o kontrolowany paradoks, a nie przypadek. Przykłady stylu paradoksalnego na pewno kojarzycie z naszych ulic choćby z takich połączeń:
- jedwabna albo satynowa spódnica połączona ze sportową bluzą
- marynarka garniturowa zestawiona z klapkami lub sneakersami
- wieczorowa sukienka do ciężkich butów
- klasyczna koszula i dresowe spodnie

Trend zyskał popularność wraz z estetyką cichego luksusu i anty-mody. Stoją za nim osoby zmęczona "idealnymi stylizacjami", kształtują go media społecznościowe, które stawiają na charakter, indywidualność, a niekoniecznie perfekcję. Styl paradoksalny łamie zasady, ale w sposób przemyślany, pozwala przy tym pokazać osobowość i dystans do mody. Najprzyjemniejszym chyba efektem ubierania się w ten sposób jest to, że możemy jednocześnie wyglądać elegancko i swobodnie - baz nadęcia, napuszenia i rutyny.

Jak nosić ten trend w Polsce (bez budżetu gwiazd)
Nie trzeba garderoby Zendayi ani konta Hailey Bieber, żeby ubierać się w duchu paradoxical dressing. Ten trend polega na sprytnym łączeniu kontrastów, a to da się zrobić także w polskich realiach, z ubraniami z sieciówek, second-handów i własnej szafy.
Trik polega na tym, by nie kupować coraz to nowych ubrań, które są modne w danym sezonie, ale by zmieniać sposób ich zestawiania. A oto proste triki:
1. Elegancja + codzienność (najłatwiejsza wersja) - łączysz klasyczną marynarkę i element sportowej garderoby - bluzę, T-shirt, jeansy, do tego sneakersy lub loafersy.
2. Sukienka "nie na tę pogodę", czyli jeden z ulubionych patentów fashionistek. Do tych stylizacji wybierasz sukienki, które pozornie nadają się tylko na wieczór albo na... wesele. Satynową sukienkę możesz połączyć z grubym kardiganem, ciężkimi botkami albo traperami, do tego założyć skórzaną kurtkę albo płaszcz.
3. "Męska" góra i kobiecy dół - tu łączysz na przykład oversize’ową marynarka albo kurtkę pożyczoną od partnera albo brata ze spódnicą slip albo spódniczką mini. Do tego zakładasz delikatną biżuterię i uzyskujesz stylowy kontrast bez przekombinowania.
4. Dres, ale "na miasto" - tu łączysz dresowe spodnie np. z klasycznym płaszczem, skórzaną torebką i stylowymi okularami przeciwsłonecznymi.
5. Buty robią paradoks - jeśli trochę obawiasz się eksperymentów, możesz zacząć od obuwia, łącząc elegancki look ze sneakersami, albo romantyczną sukienkę z ciężkimi butami. Latem możesz też eksperymentować z klapkami, np. zakładając je do garnituru.
Te gwiazdy łamią wszystkie modowe zasady — i właśnie dlatego wyglądają świetnie
Styl paradoxical dressing jest szczególnie lubiany przez gwiazdy, które traktują modę jako formę ekspresji, a nie "ładny obrazek". Gwiazdy, które konsekwentnie ubierają się w tym stylu to choćby Zendaya, która często łączy koturnowy, wysoki styl haute couture z luzem i sportem - na przykład zestawiając elegancką marynarkę i crop top, czy wieczorową sukienkę i ciężkie buty. Podobny styl ma Hailey Bieber, która wymieniana jest jako ikona tego trendu. Na pewno pamiętacie jej stylizacje, w których łączyła oversize’owe marynarki i spodenki kolarki czy satynowe spódnice i bluzy oraz sportowe skarpetki.

Inne gwiazdy, które lubią ubierać się na zasadzie łączenia kontrastów, to Bella Hadid (i jej kultowe stylizacje, w których łączyła vintage'owe sukienki z adidasami, czy spodnie cargo z koronkowymi topami). Również Rihanna znana jest z łączenia rzeczy "luksusowych" i brzydkich - na przykłąd futer i klapek, gorestów i dresów. Wierną fanką stylu jest również brytyjska fashionistka, Alexa Chung, która romantyczne sukienki łączy z ciężkimi loafersami, a do dziewczęce krojów dobiera męskie marynarki. Ikonicznym przykładem tego stylu są też Katie Holmes i Sarah Jessica Parker, która uwielbia miksować modę retro z nowoczesną, miesza style z różnych dekad, łączy dresy z balerinami, botkami czy kozaczkami, wyglądając przy tym zawsze jak prawdziwa artystka.

Gwiazdy lubią styl paradoksalnych połączeń, bo łamie schematy i choć daj wygląda "niedbale", jednocześnie sprawia wrażenie luksusowego. Poza tym styl ten dobrze wypada na zdjęciach i - co nie jest bez znaczenia dla chcących się wyróżnić gwiazd - daje możliwość komunikowania osobowości i charakteru.
Na koniec - złote zasady paradoxical dressing
By wyglądać dobrze, a nie przesadzić, zawieraj maksymalnie 2 kontrasty w jednej stylizacji. Stosuj raczej stonowane kolory (beże, szarości, czerń, granat). Jeśli zaczniesz mieszać kontrastowe style i mocne kolory, możesz uzyskać efekt trudny do ogarnięcia i przerysowany. Jakość kroju jest ważniejsza niż marka.

Paradoksalne zestawienia genialnie pasują do polskiej mody i świetnie wyglądają na naszych ulicach. Pasują do zmiennej pogody, możemy je budować z tego, co już mamy, wyglądają nowocześnie, ale nie krzykliwie, sprawdzają się w pracy, na mieście i na wyjazdach.
Więcej stylowych porad, ciekawych stylizacji i nowinek ze świata mody czeka na was w programie "halo tu polsat" od piątku do niedzieli, od 8.00. Bądźcie z nami!
Zobacz też:






