Zawał serca u kobiet. Dr Ewa Uścińska ostrzega przed nietypowymi objawami
Zawał serca nie dotyczy wyłącznie starszych ludzi - może przydarzyć się także młodym osobom. Joanna Tomowiak przeszła zawał w wieku 23 lat. W "halo tu polsat" wraz z dr n. med. Ewą Uścińską, kardiolog i lekarką medycyny rodzinnej, opowiedziały o objawach, wczesnym rozpoznaniu i tym, na co kobiety powinny zwracać szczególną uwagę.

W "halo tu polsat" swoją poruszającą historią podzieliła się Joanna Tomowiak, farmaceutka, która przeszła zawał serca w młodym wieku. W programie towarzyszyła jej dr Ewa Uścińska, która wyjaśniała, dlaczego objawy zawału u kobiet bywają mylące i na co szczególnie warto zwracać uwagę.
Zawał serca u młodej kobiety. "Nie myślałam, że to coś poważnego"
Joanna Tomowiak przyznała, że w wieku 23 lat absolutnie nie brała pod uwagę u siebie tak poważnych problemów zdrowych. Pierwsze sygnały nie były dla niej jednoznaczne i - jak podkreślała - nie przypominały tego, co powszechnie kojarzy się z zawałem.
"Pięć lat temu przeszłam zawał serca. Nie miałam żadnych obciążeń genetycznych. Powiedzmy, że byłam taką bardzo zdrową, zadbaną pod kątem stylu życia i diety osobą. Towarzyszył mi codziennie wysiłek fizyczny. No i jedyne co, to się stresowałam, ale no, któż się nie stresuje? Byłam wtedy na ostatnim roku studiów".
Jak zaznaczyła, objawy były łatwe do zbagatelizowania, zwłaszcza u osoby młodej, aktywnej i bez wcześniejszych problemów kardiologicznych.
"W moim przypadku pojawił się ból w klatce piersiowej, także to było bardzo charakterystyczne. Ale faktycznie na kilka dni przed samym zawałem miałam dość duże bóle w nadbrzuszu. One zwiastowały, jak się później okazało, to wszystko, co się działo później. Ale też miałam zespół jelita drażliwego, więc dla mnie te bóle brzucha, one nie były jakieś bardzo odmienne od mojej codzienności. Także też nie wzięłam tego jako jakiś dodatkowy objaw. Natomiast już duszności i ból w klatce piersiowej były na tyle silne, że zemdlałam na chodniku podczas spaceru z psem".
Objawy zawału u kobiet mogą być inne niż u mężczyzn
Dr n. med. Ewa Uścińska zwróciła uwagę, że u kobiet zawał serca bardzo często nie przebiega w "klasyczny" sposób.
"Ból brzucha i dolegliwości gastryczne mogą wystąpić w przebiegu zawału, szczególnie jeśli niedokrwienie dotyczy ściany dolnej mięśnia sercowego. To może zdarzyć się również u mężczyzn, ale u kobiet taki nietypowy przebieg jest znacznie częstszy. Na pewno naszą uwagę powinno zwrócić takie objawy niepokojące, jak poważne osłabienie, zmęczenie, zlewne poty, uczucie kołatania serca. Takie naprawdę niepokojące dolegliwości, jakich nie mieliśmy wcześniej".
W dalszej części rozmowy Ewa Uścińska wyjaśniła że, oprócz takich nietypowych sygnałów istnieją też bardziej klasyczne objawy, które również warto znać:
"Ogólnie promieniowanie do żuchwy i do lewej ręki jest bardziej typowym obrazem klinicznym zawału. Natomiast nietypowym jest promieniowanie do pleców, do łopatki, do brzucha. I to nie są dolegliwości, które nas kierują na rozpoznanie zawału".
Ekspertka podkreśliła, że kobiety częściej zgłaszają:
- duszność,
- silne zmęczenie,
- nudności lub ból w nadbrzuszu,
- zawroty głowy,
- uczucie niepokoju lub "rozbicia",
a ból w klatce piersiowej bywa słabszy albo w ogóle nie występuje.

Czy wiek ma znaczenie przy zawałach serca?
Dr n. med. Ewa Uścińska wyjaśniła, że ryzyko zawału serca u kobiet zmienia się wraz z wiekiem:
"Po 50. roku życia, w zasadzie około 60-65 roku, ryzyko wyrównuje się i staje się wyższe, ponieważ wcześniej działały ochronne właściwości estrogenów, których mamy dużo przed menopauzą. A potem gwałtownie występuje spadek tej aktywności i ryzyko zawału gwałtownie wzrasta. Bardzo mylące jest to, że kobiety myślą, iż te dolegliwości są związane z menopauzą. Natomiast nie wszyscy wiedzą, że po menopauzie ryzyko zawału i chorób układu krążenia jest znacznie wyższe" - podkreśliła ekspertka.
Zawał serca nie dotyczy jednak wyłącznie dojrzałych kobiet - może przytrafić się także młodym. Do najważniejszych czynników ryzyka należą m.in.:
- przewlekły stres,
- palenie papierosów,
- zaburzenia hormonalne,
- nadciśnienie,
- choroby autoimmunologiczne,
- brak snu i przemęczenie,
- obciążenie genetyczne.
Historia Joanny Tomowiak, która przeszła zawał w wieku 23 lat, pokazuje, że warto słuchać sygnałów wysyłanych przez organizm, nawet jeśli "statystycznie" nic nie powinno się wydarzyć.
Zobacz tez:






