"Ich wiedza przekazywana kolejnym pokoleniom zakonnym i opisana w niedostępnych almanachach nie zawsze była ujawniana ludziom postronnym. Ale owiane tajemnicą, przygotowywane w ciszy murów klasztornych i mozolnie sprawdzane w codziennej terapii leki roślinne ratowały przez wieki ludzkie życie", czytamy na stronie karmel.pl, oficjalnym portalu polskich Karmelitów Bosych. Przejawem wspomnianej wiedzy jest woda karmelitańska - eliksir zza klasztornych murów ma wiele nazw i ponad 400 letnią historię, a dzisiaj znów do niego wracamy w najpopularniejszych dolegliwościach. Dlaczego?
Eliksir zza klasztornego muru. Co to jest woda karmelitańska?
Woda karmelitańska, Aqua Carmelitana, Eau de Mélisse des Carmes, Carmelitanea, Karmelitengeist, Carmol albo Argol. Recepturę tej ziołowej nalewki opracowali karmelitańscy mnisi na początku XVII wieku we Francji, tam też dokonano (dużo później, rzecz jasna) szczegółowych badań potwierdzających jej właściwości.
Przez 4 wieki powstało wiele odmian esencji, pod wieloma nazwami, ale jej kluczowe składniki zwykle pozostawały niezmienione. Klasyczny skład wody karmelitańskiej opisano w farmakopei (czyli kodeksie aptecznym) D. Hager'a spisanej w 1881 roku. Ziołowa nalewka składa się z melisy, cynamonowca, goździka, gałki muszkatołowej, cytryny i kolendry oraz 75 proc. roztworu spirytusu winnego.
Wodę karmelitańską przygotowuje się i stosuje do dzisiaj, ale, także przez mnogość nazw, w Polsce mało kto ma tego świadomość. Na czym polega jej fenomen?

Jak działa woda karmelitańska?
W XVII i XVIII wieku woda karmelitańska była traktowana jak "lek na wszystko". Podawano na złagodzenie nerwów, omdlenia i kołatanie serca, czyli objawy o podłożu stresowym. Była popularna na dolegliwości układu pokarmowego, jak mdłości, wzdęcia i niestrawność. Stosowano także na bóle głowy i migreny, zewnętrznie na reumatyzm i bóle mięśni, a nawet w stanach osłabienia i wyczerpania.
Dzisiaj do wody karmelitańskiej podchodzi się, oczywiście, nieco inaczej. Z pewnością nikt nie uważa jej już za lek, ale nadal jest bardzo cenioną substancją fitoterapeutyczną, czyli produktem na bazie roślin, który ma udowodnione działanie wspomagające organizm. Na co dzisiaj poleca się wodę karmelitańską?
Na co stosować wodę karmelitańską? Może pomóc przy popularnych objawach
W aptekach i sklepach zielarskich wodę karmelitańską i jej odmiany (Carmol, Melisanę, Argol itd.) można spotkać najczęściej w formie kropel, pojawia się też jako preparat do nacierania lub olejek do aromaterapii. Najpopularniejsza wersja jest najbardziej uniwersalna i znajduje dużo zastosowań, ze względu na udokumentowane działanie składników.
Wodę karmelitańską dzisiaj stosuje się dla wsparcia układu nerwowego: pomaga złagodzić stres, obniżyć napięcie, lepiej zasypiać i mocniej spać. Niektórym ułatwia opanowanie objawów takich jak kołatanie serca czy uczucie niepokoju.
Jej najsłynniejsze działanie skupia się na układzie pokarmowym: delikatnie wspiera trawienie, może zmniejszać wzdęcia i łagodzić skurcze jelit.
Zewnętrznie stosuje się też: wspomagająco przy bólach mięśni i stawów, ponieważ ma lekkie działanie rozgrzewające i przeciwbólowe.
Zobacz też: Najlepsza dla serca, żołądka i jelit. Większość z nas wciąż unika tej herbaty, chociaż jest w każdym sklepie
Dlaczego znów wracamy do wody karmelitańskiej? To więcej niż moda
Od kilku lat można zauważyć powrót do starych metod, jako przeciwności tego, co nieustannie "atakuje" nas w reklamach, a czego mamy już po prostu dość. Coraz częściej szukamy pomocy w ziołolecznictwie, metodach babcinych, czy klasztornych, czyli wszystkim tym, co działało przed "erą marketingu".
Woda karmelitańska wpisuje się także w trend rosnącej świadomości o roli jelit dla naszego zdrowia i samopoczucia. Coraz częściej mówimy o tym, jak wpływają na cały organizm i jak stres potrafi zderegulować ich pracę.
Eliksir zza klasztornych murów pasuje tutaj idealnie, bo łączy w sobie delikatny wpływ na układ nerwowy i brzuch.
Jak stosować wodę karmelitańską? Już 10 kropel wystarczy
Na stres, napięcie, trudności ze snem albo dolegliwości układu pokarmowego, wystarczy 10-20 kropli wody karmelitańskiej rozcieńczyć w połowie szklanki wody i pić 1-3 razy dziennie. Najlepiej w momencie odczuwania objawów lub wieczorem oraz po ciężkim posiłku.
Na bóle głowy, mięśnie i stawy, karmelitanę wmasowuje się w skórę, lub stosuje do ciepłej wody i używa w formie kompresu.
Rzadziej, ale nadal, wodę karmelitańską podaje się w formie inhalacji lub aromaterapii, głównie na bóle głowy i stres.
Czy woda karmelitańska jest bezpieczna?
Woda karmelitańska jest znana od ponad 400 lat i generalnie uważana za środek bezpieczny, ale ze względu na skład oparty na alkoholu, nie jest odpowiednia dla najmłodszych, kobiet w ciąży i osób przyjmujących leki, które źle reagują w kontakcie z tą substancją.
Warto pamiętać, że klasztorny specyfik nie zastąpi leczenia - może tylko pomóc w łagodzeniu różnych objawów, a w przypadku różnych chorób, zwłaszcza przewlekłych, jego stosowanie warto skonsultować ze specjalistą.







