Polacy wciąż wybierają inne kierunki. A szkoda
Choć z Polski można dolecieć na Maderę bezpośrednimi lotami, wiele osób nadal stawia na dobrze znane wakacyjne kierunki. Grecja, Turcja czy Hiszpania od lat cieszą się ogromną popularnością, a Madera często przegrywa z nimi już na etapie planowania urlopu.
To spory błąd. Trudno znaleźć drugie miejsce w Europie, gdzie jednego dnia można wędrować wśród tropikalnej roślinności, podziwiać jedne z najwyższych klifów kontynentu, wykąpać się w oceanie, przejść pod wodospadem spadającym prosto na drogę i oglądać górskie krajobrazy przypominające Hawaje.

Wrzesień to najlepszy moment na wyjazd
Choć Madera zachwyca przez cały rok, wielu podróżników twierdzi, że właśnie wrzesień jest najlepszym miesiącem na odwiedzenie wyspy.

Temperatury utrzymują się zazwyczaj na poziomie około 25-27 stopni, ocean jest cieplejszy niż na początku lata, a największe wakacyjne tłumy powoli znikają. Dzięki temu łatwiej znaleźć miejsce na punktach widokowych, spokojniej jest również na najpopularniejszych szlakach i w restauracjach.

Na Maderę można polecieć zarówno z biurem podróży, jak i zorganizować wyjazd na własną rękę. Wielu turystów wybiera właśnie tę drugą opcję, bo pozwala upolować atrakcyjne ceny lotów i hoteli oraz zwiedzać wyspę we własnym tempie. W promocjach bezpośrednie loty z Polski kosztują już około 1200 zł w obie strony, a noclegi w 4-gwiazdkowych hotelach ze śniadaniem zaczynają się od około 350 zł za pokój. Dzięki temu tygodniowy wyjazd dla dwóch osób można zorganizować już za około 5 tys. zł.
To właśnie dlatego nazywają to miejsce "Hawajami Europy"
Na Maderze trudno uwierzyć, że wciąż jest się w Europie. Zielone góry opadają wprost do oceanu, na każdym kroku rosną palmy i egzotyczne rośliny. Do tego dochodzi łagodny klimat przez cały rok, dzięki któremu wyspa jest zielona nawet wtedy, gdy w wielu miejscach Europy wszystko wysycha.
Swoje robi również kuchnia. W lokalnych restauracjach królują świeże ryby i owoce morza, grillowana wołowina na szpadach (espetada), pałasz z bananem czy słynne wino madera.
Każdy dzień może wyglądać zupełnie inaczej
Jednego dnia możesz wybrać się na trekking między chmurami na Pico do Arieiro, kolejnego odpocząć przy naturalnych basenach lawowych w Porto Moniz, a wieczorem spacerować klimatycznymi uliczkami Funchal.

Miłośnicy przyrody mogą przejść słynne lewady prowadzące przez góry i lasy wpisane na listę UNESCO. To właśnie one należą do największych atrakcji wyspy i pozwalają zobaczyć miejsca, do których nie da się dojechać samochodem.
W Santanie domki wyglądają jak z bajki
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na Maderze jest Santana. To właśnie tutaj można zobaczyć słynne tradycyjne domki z kolorowymi fasadami i stromymi dachami pokrytymi strzechą. Wyglądają niepozornie, ale właśnie takie domy przez lata były częścią krajobrazu wyspy.

Santana leży na północy Madery, wśród wysokich gór i zielonych zboczy. Warto zatrzymać się tutaj choćby na krótki spacer, zrobić zdjęcia charakterystycznych domków i zobaczyć, jak wygląda mniej turystyczna strona wyspy.

Co ciekawe, Santana jest też dobrym punktem wypadowym na górskie szlaki. W okolicy nie brakuje punktów widokowych, z których można podziwiać północne wybrzeże i ocean.
Nie tylko dla aktywnych
Choć Madera często kojarzy się z trekkingami, równie dobrze odnajdą się tutaj osoby, które po prostu chcą odpocząć.
Na wyspie nie brakuje eleganckich hoteli z widokiem na ocean, klimatycznych restauracji serwujących świeże owoce morza oraz niewielkich zatok, gdzie można spędzić cały dzień z dala od tłumów. Do tego dochodzą rejsy z obserwacją delfinów i wielorybów, ogrody botaniczne oraz słynna kolejka linowa w Funchal.

To miejsce, o którym trudno zapomnieć
Większość osób wraca z Madery z podobnym wrażeniem - zdjęcia nie oddają tego, jak naprawdę wygląda ta wyspa.
To właśnie połączenie gór, oceanu, tropikalnej przyrody i łagodnego klimatu sprawia, że wielu turystów zakochuje się w niej już podczas pierwszej wizyty. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zamiast kolejnego urlopu w zatłoczonych kurortach wybiera właśnie Maderę.

Zobacz też:
Nie trzeba iść do muzeum. W tym metrze znajduje się "najdłuższa galeria sztuki na świecie"
Myślisz, że o Zakopanem wiesz już wszystko? Te miejsca potrafią zaskoczyć







