Domowy sposób na siwe włosy. Płukanka z szałwi może pomóc
Jeszcze kilkanaście lat temu pojawienie się siwych włosów dla wielu kobiet oznaczało niemal automatycznie kolejne farbowanie. Dzisiaj podejście wyraźnie się zmienia. Naturalne siwe włosy coraz częściej pokazują również gwiazdy. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Andie MacDowell, która kilka lat temu zrezygnowała z regularnego farbowania. Podobnych przykładów w świecie filmu i mody jest coraz więcej.
Równocześnie obserwujemy powrót do prostszych metod pielęgnacji. Zamiast kolejnych skomplikowanych zabiegów wiele osób znów sięga po oleje, zioła, napary i składniki, które przez lata funkcjonowały przede wszystkim jako domowe receptury. Jednym z nich jest właśnie szałwia.
Płukanka do włosów z szałwii jest znana od setek lat
Płukanie włosów naparem z szałwii to jeden z dawnych sposobów wykorzystywanych do pielęgnowania i subtelnego przyciemniania włosów.
Szałwia przez stulecia była jedną z najważniejszych roślin wykorzystywanych w gospodarstwach domowych. Trafiała do kuchni, domowej apteczki i kosmetyczki. Dawne źródła zielarskie wspominały również o wykorzystywaniu przygotowanej z niej wody do włosów.
Oczywiście nasze babcie nie zastanawiały się nad tym, co takiego jest w szałwii - liczył się rezultat. Regularnie stosowany napar mógł sprawiać, że jasne i siwe pasma wyglądały na ciemniejsze. Dzisiaj wiemy już znacznie więcej o tym, dlaczego taki efekt jest możliwy.

Jak działa płukanka z szałwii na włosy? Wiaodmo, że może przyciemniać siwe pasma
Najważniejsze na początek: płukanka z szałwii nie cofa siwienia i nie sprawia, że siwy włos ponownie zaczyna produkować naturalny pigment.
Kolor naszych włosów powstaje w mieszku włosowym dzięki melaninie. Wraz z wiekiem aktywność komórek odpowiedzialnych za jej produkcję maleje, dlatego nowe włosy mogą wyrastać coraz jaśniejsze, aż w końcu stają się siwe lub zupełnie białe.
Włos, który już wyrósł ponad powierzchnię skóry, jest zbudowany głównie z keratyny. Nie zacznie ponownie wytwarzać melaniny pod wpływem ziołowego naparu.
Szałwia może jednak działać na niego od zewnątrz.
Napar z liści szałwii zawiera liczne związki roślinne, między innymi polifenole i flawonoidy. Badania nad naturalnymi substancjami barwiącymi pokazują, że związki fenolowe mogą oddziaływać z keratyną włosa i osadzać się na jego powierzchni.
W praktyce oznacza to, że bardzo jasny albo biały włos może stopniowo nabierać bardziej przygaszonego odcienia.
To dlatego najlepiej myśleć o szałwiowej płukance nie jak o naturalnej farbie, ale jak o bardzo delikatnym roślinnym tonerze.
Zobacz też: Babcie robiły z niej przetwory i syrop. Wykorzystaj sezon na jarzębinę
Dlaczego efekt może być coraz wyraźniejszy po kilku płukaniach?
Tutaj także nie ma żadnej magii. Jednorazowe zastosowanie słabego naparu prawdopodobnie nie zmieni wyglądu włosów w spektakularny sposób. Przy regularnym stosowaniu kolejne porcje roślinnych związków mogą jednak stopniowo wpływać na odcień jasnego włókna.
Na białych włosach nawet subtelna zmiana jest łatwiejsza do zauważenia niż na włosach ciemnych.
Z tego powodu po kilku tygodniach srebrzyste pasma mogą wydawać się bardziej przygaszone, mniej białe i mniej kontrastować z pozostałymi włosami. Nie oznacza to jednak powrotu dawnego naturalnego koloru. To raczej optyczne złagodzenie siwizny.
Płukanka do włosów z szałwii. Na jakie włosy warto stosować?
Największych efektów można spodziewać się na włosach bardzo jasnych, białych i bardziej porowatych.
Porowaty włos ma bardziej rozchylone łuski i łatwiej przyjmuje różnego rodzaju pigmenty oraz substancje pochodzące z kosmetyków. Dlatego na włosach wcześniej farbowanych, rozjaśnianych albo przesuszonych efekt ziołowej płukanki może pojawić się szybciej.
Z drugiej strony oznacza to, że kolor może zostać przyjęty nierównomiernie. Dlatego szczególnie przy bardzo jasnych albo rozjaśnianych włosach warto najpierw zrobić próbę na niewielkim paśmie.
Zobacz też: Penélope Cruz wraca do manicure, który pasuje każdej dłoni. Idealny na jesień
Jak zrobić płukankę z szałwii na siwe włosy?
To jedna z największych zalet tej metody - receptura jest niezwykle prosta.
Potrzebujemy:
- 1-2 łyżek suszonych liści szałwii,
- około 300-400 ml gorącej wody.
Szałwię zalewamy gorącą wodą, przykrywamy naczynie i pozostawiamy na około 15-20 minut. Następnie napar bardzo dokładnie przecedzamy i czekamy, aż całkowicie wystygnie.
Włosy myjemy szamponem tak jak zwykle. Na zakończenie pielęgnacji polewamy wilgotne włosy letnim albo chłodnym naparem z szałwii, szczególnie dokładnie zwilżając miejsca, w których siwizna jest najbardziej widoczna - na przykład przedziałek i okolice skroni.
Płukanki nie trzeba ponownie spłukiwać czystą wodą. Najlepiej pozostawić włosy do naturalnego wyschnięcia albo wysuszyć je jak zwykle.
Jak często stosować płukankę z szałwii?
- Na początek wystarczy używać jej raz lub dwa razy w tygodniu.
- Nie należy spodziewać się efektu po pierwszym zastosowaniu. To metoda dla osób cierpliwych, które nie oczekują natychmiastowej koloryzacji.
- Jeżeli włosy dobrze reagują na szałwię, płukankę można stosować regularnie i obserwować, czy odcień siwych pasm stopniowo się zmienia.
- Najlepiej przygotowywać niewielką ilość świeżego naparu. Nie ma potrzeby gotowania kilku litrów na zapas.
Dla kogo płukanka z szałwii? Nie zastąpi farby, ale to jej największa zaleta
Tę metodę szczególnie mogą polubić kobiety, które nie chcą już całkowicie zakrywać siwizny, ale zależy im na tym, aby srebrne pasma nie odcinały się tak mocno od pozostałych włosów.
Jeśli oczekujemy pełnego krycia i jednolitego koloru, szałwia nie zastąpi tradycyjnej koloryzacji. Jeżeli jednak chcemy zachować naturalny wygląd i jedynie delikatnie przygasić bardzo jasne pasma, regularnie stosowana płukanka może być ciekawym rozwiązaniem.
Zobacz też: Przeszła metamorfozę w "halo tu polsat". Efekt końcowy zachwyca
Babcia miała rację. Tak działa płukanka z szałwii na siwe włosy
Nasze przodkinie nie wiedziały jeszcze, czym są polifenole ani w jaki sposób roślinne związki mogą oddziaływać z keratyną. Zauważyły jednak, że szałwia potrafi subtelnie zmieniać wygląd jasnych włosów.
Dziś nauka pozwala wyjaśnić, dlaczego ten prosty domowy sposób rzeczywiście ma szansę działać - bez obietnicy cudownego cofnięcia siwienia.
Warto tylko pamiętać, że naturalny składnik również może uczulać. Przy wrażliwej skórze głowy lub skłonności do alergii przed pierwszym użyciem najlepiej wykonać próbę na niewielkim fragmencie skóry i jednym paśmie włosów.







