"Kongen er død, leve kongen". Harald V nie żyje, Haakon VIII królem Norwegii
Stan zdrowia Haralda V od dłuższego czasu pozostawał przedmiotem regularnych komunikatów dworu, a kolejne niedyspozycje coraz częściej wyłączały go z możliwości pełnienia oficjalnych obowiązków. Ostatnia hospitalizacja króla rozpoczęła się ledwie dziesięć dni temu, gdy po badaniach lekarskich trafił on do Rikshospitalet w Oslo; z czasem wieści stawały się coraz poważniejsze - informowano o pogorszeniu stanu zdrowia oraz konieczności dalszego leczenia, choć jeszcze 24 sierpnia sytuację określano jako stabilną. Wyraźna zmiana nastąpiła rankiem 27 sierpnia, gdy przekazano jedynie, że stan Haralda V jest "bardzo poważny". Następnego dnia pojawiła się wiadomość o śmierci 89-letniego władcy.
"Z głębokim żalem zawiadamiamy o odejściu Jego Królewskiej Mości króla Haralda. Król zmarł spokojnie w Rikshospitalet, w piątek 28 sierpnia, o godzinie 6:35" – przekazano.
Choć wiosną 2024 roku dwór zapowiedział ograniczenie programu Haralda ze względu na jego wiek, sam monarcha nie zamierzał abdykować wzorem swych europejskich odpowiedniczek - królowej Danii czy królowej Niderlandów.
"Złożyłem przysięgę przed Stortingiem i obowiązuje ona przez całe życie" - mówił w 2024 roku.
Norweska sukcesja nie przewiduje przy tym ani bezkrólewia, ani oczekiwania na formalne zatwierdzenie kolejnego władcy. Z chwilą śmierci dotychczasowego władcy jego jedyny syn, do tej pory znany jako książę koronny Haakon, staje się więc królem Haakonem VIII - na mocy tej samej zasady, która 17 stycznia 1991 roku, po śmierci Olafa V, uczyniła monarchą samego Haralda. Wraz ze zmianą na tronie księżna koronna Mette-Marit zostaje królową, a księżniczka Ingryda Aleksandra - księżniczką koronną i pierwszą osobą w linii sukcesji.
"Alt for Norge". Trzy i pół dekady na tronie
Harald przyszedł na świat 21 lutego 1937 roku w Skaugum jako trzecie dziecko księcia koronnego Olafa i księżnej Marty. Miał dwie starsze siostry - Ragnhildę i Astrydę - ówczesne prawo sukcesyjne wykluczało jednak kobiety z dziedziczenia korony, narodziny syna następcy tronu miały więc wymiar wykraczający daleko poza czysto rodzinne wydarzenie. Był pierwszym księciem urodzonym w Norwegii od 567 lat.
Przyszły monarcha uczył się w Oslo Katedralskole, później studiował zaś politologię, ekonomię i historię w Balliol College w Oksfordzie. Księciem koronnym został w 1957 roku, gdy po śmierci Haakona VII tron objął jego ojciec, Olaf V; już rok później Harald po raz pierwszy pełnił obowiązki regenta. Zdecydowanie mniej protokolarny charakter miała jedna z najważniejszych decyzji jego życia - związek z Sonją Haraldsen, pochodzącą spoza kręgów królewskich i arystokratycznych. Na małżeństwo para czekała dziewięć lat, kwestia trafiła zaś aż do premiera oraz przewodniczącego Stortingu. Ślub odbył się ostatecznie w sierpniu 1968 roku; trzy lata później przyszła na świat księżniczka Marta Luiza, w 1973 roku - książę Haakon.
Osobną część królewskiej biografii stanowiło żeglarstwo. Harald trzykrotnie reprezentował Norwegię na trzech igrzyskach olimpijskich - w Tokio, w Meksyku oraz w Monachium. Sportu nie traktował przy tym wyłącznie jako książęcej rozrywki: w 1987 roku wraz z załogą "Fram X" zdobył mistrzostwo świata, w 2005 roku "Fram XV" przyniósł mu zaś mistrzostwo Europy. W regatach startował jeszcze przez dekady, z rywalizacji wycofując się dopiero jako 85-latek.
Królem został 17 stycznia 1991 roku, w chwili śmierci ojca. Cztery dni później złożył przed Stortingiem konstytucyjną przysięgę, po ojcu i dziadku przejmując również dewizę "Alt for Norge" - "Wszystko dla Norwegii". Przez następne trzy i pół dekady przyszło mu reprezentować państwo coraz bogatsze, bardziej różnorodne i pod wieloma względami niepodobne do tego, w którym dorastał. Zmieniała się także monarchia - mniej odległa, mniej ceremonialna i coraz częściej poszukująca swej roli w zdolności do symbolicznego łączenia społeczeństwa.
W konstytucyjnym systemie realna władza króla była ograniczona, lecz właśnie dlatego znaczenie Haralda budowała przede wszystkim obecność - podczas państwowych uroczystości i wizyt zagranicznych, w chwilach narodowej żałoby oraz wtedy, gdy kraj miał powody do wspólnej radości. Przez lata pozostawał zarazem niezwykle konsekwentny w rozumieniu własnej funkcji: tron nie był dla niego stanowiskiem, z którego należało odejść po osiągnięciu określonego wieku, lecz zobowiązaniem przyjętym wraz z przysięgą. "Alt for Norge" okazało się nie tylko dynastyczną dewizą - Harald pozostał królem dokładnie tak długo, jak sam zapowiadał: przez całe życie.







