Grażyna Szapołowska kolejną uczestniczką "Tańca z Gwiazdami"
Choć Czarna Mamba poleruje już zapewne tabliczki z tanecznymi punktami, okazuje się, że wyjątkowo istotną rolę (w zakresie kompletowania obsady) odegrała na długo przed rozpoczęciem show i to... niezupełnie świadomie. Jak? Tego mogliśmy dowiedzieć się od samej Grażyny Szapołowskiej (która to, choć za względu na odległość nie mogła zasiąść na żółtej kanapie, nie pozostawiła widzek oraz widzów "halo tu polsat" bez wyjaśnienia).
"Dlaczego się zdecydowałam? Rok temu spotkałam w windzie Iwonę Pavlović, która zapytała mnie, dlaczego ja nie tańczę. »Niech pani przyjdzie do nas, nauczymy«, mówiła. I pomyślałam sobie, że rzeczywiście, ja tak naprawdę nie tańczę, nie tak, jak wszyscy wspaniali w »Tańcu z gwiazdami«, jak zawodowcy. Że nie za bardzo umiem", mówiła w przesłanym nagraniu.
Artystka dodała również, że będzie to dla niej nie tylko okazja do nauczenia się tanecznych kroków, ale i do... "bycia".
"Z różnymi, znacznie młodszymi ode mnie. I do nauczenia się pewnej pokory", zakończyła.
Cóż, powiedzieć, że nie możemy się doczekać, to nic nie powiedzieć. Już teraz ściskamy więc kciuki!
Zobacz też:
Ogłaszamy kolejnego uczestnika "Tańca z Gwiazdami"! To Michał Barczak
Aleksandra Filipek o udziale w "Tańcu z Gwiazdami": "To będzie duża rewolucja"







