Surf and turf - hit nowoczesnej kuchni street foodowej
Surf and turf to popularne połączenie mięsa i owoców morza, które wywodzi się z kuchni amerykańskiej. Najczęściej spotyka się je w restauracjach serwujących steki, gdzie na jednym talerzu lądują wołowina i homar albo krewetki. Sama nazwa odnosi się do "lądu i morza", a cały pomysł polega na zestawieniu dwóch zupełnie różnych smaków w jednym daniu. Z czasem koncept trafił także do burgerów i stał się prawdziwym hitem nowoczesnej kuchni street foodowej.
Jurek Sobieniak łączy mięso i owoce morza. Efekt - soczysty burger i duże smażone krewetki
W swojej wersji Jurek Sobieniak stawia na soczystego burgera wołowego i duże krewetki smażone razem na patelni. Dzięki temu owoce morza przechodzą aromatem mięsa, a burger zyskuje bardziej wyrazisty charakter. Całość uzupełnia kremowy sos przygotowany z ketchupu, kolendry, marynowanych jalapeño oraz skórki z cytryny, która dodaje świeżości i lekkości.
Nie brakuje też chrupiącego akcentu. Do burgera trafiają solone nachosy, które przełamują miękkość bułki i soczystego wnętrza. Sobieniak podaje całość od razu po przygotowaniu, zawiniętą w pergamin i przekrojoną na pół - dokładnie tak, jak w najlepszych burgerowniach. To świetny pomysł na weekendowy obiad albo domową kolację w amerykańskim stylu.
Burger surf and turf - przepis Jurka Sobieniaka w "halo tu polsat"
Składniki:
- Burger 200 g
- 4 krewetki 16/20
- Nachos solone 1 garść
Sos na 4 burgery:
- Ulubiony keczup 200 g
- 1/2 pęczka kolendry
- 1 garść marynowanej papryki jalapeño
- Skórka z 1 cytryny
- Posiekana sałata rzymska (opcjonalnie)
Sposób wykonania:
Wszystkie składniki dokładnie łączymy i miksujemy. Burgera smażymy z każdej strony po 2 minuty, następnie dodajemy krewetki i ponownie smażymy wszystko po 2 minuty z każdej strony. Zdejmujemy do odpoczynku i szykujemy bułkę. Ciepłe pieczywo smarujemy sosem, układamy burgera, krewetki, nachos i zawijamy w papier pergaminowy. Kroimy na pół i podajemy od razu.
Smacznego!









