Heidi Klum znów w "America's Got Talent". Modelka wróciła, ale tylko na chwilę
Heidi Klum przyzwyczaiła nas do spektakularnych metamorfoz, wieczorowych sukien i perfekcyjnie dopracowanych stylizacji - nie tylko na wybiegu, ale też w telewizji. Ostatnie dni są dla 53-letniej modelki wyjątkowo intensywne. 8 września niespodziewanie pojawiła się przy jurorskim stole "America's Got Talent".
Klum nie wróciła jednak na stałe do popularnego programu, tylko gościnnie zastąpiła Simona Cowella, który dochodzi do siebie po operacji kręgosłupa. Dla fanów był to sentymentalny powrót, bo Heidi przez wiele sezonów należała do najbardziej lubianych jurorów show.
Ale pracowity tydzień modelki jeszcze się nie kończy. Już 10 września widzowie zobaczą finał 22. sezonu "Project Runway", który Heidi Klum prowadzi i w którym ocenia uczestników u boku Niny Garcii i Lawa Roacha.

53-letnia Heidi Klum bez makijażu. Tak wygląda poza kamerami
Tym ciekawsze są najnowsze zdjęcia Heidi Klum. Modelkę sfotografowano na zakupach w Los Angeles z córką Lou Sulola Samuel. W codziennej sytuacji, bez efektownej sukni i precyzyjnego makijażu wygląda zupełnie inaczej.
Heidi postawiła na swobodę: ma rozpuszczone włosy, które przytrzymują nasunięte na głowę okulary i prostą stylizację w postaci czarnego, skórzanego kompletu z luźną kurtką i szerokimi spodniami.

To naturalne wydanie mocno kontrastuje z tym, co oglądamy na ekranie, ale właśnie w tej różnicy jest największy urok najnowszych zdjęć - bo nawet jedna z najsłynniejszych modelek świata po pracy stawia na swobodę i naturalność. I bardzo dobrze na tym wychodzi.

Heidi Klum o starzeniu się po 50. "Nie czuję presji"
Naturalne zdjęcia Heidi Klum dobrze oddają też to, co gwiazda mówi o upływie czasu. W czerwcu niemiecki "Vogue" przypomniał wywiad, w którym przyznała, że nie odczuwa presji związanej ze starzeniem. Przekonywała dojrzałe kobiety, że ważne jest, aby pozostawały w mediach, na czerwonych dywanach, w telewizji - nie powinny znikać w momencie, gdy osiągną dojrzały wiek.
Modelka od dawna podkreśla, że kobiece piękno nie ma daty ważności i z pewnością nie znika po 50. urodzinach. W wywiadzie dla "People" wyznała, że kiedyś być może myślała inaczej, ale dzisiaj starzenie jest dla niej naturalną częścią życia.
Dlatego jej najnowsze zdjęcia bez makijażu nie są zaskoczeniem, ale kolejnym potwierdzeniem tego, że 53-letnia Heidi Klum czuje się świetnie w swoim ciele - zarówno wystylizowana przez profesjonalistów, jak i zupełnie naturalna. I warto brać z niej przykład.
Zobacz też:
Po "50" lepiej unikać mocnych kolorów? Pamela Anderson pokazuje coś zupełnie innego







