Sławomir i Kajra świętują 15. rocznicę ślubu. Ich wesele trwało 7 dni
Sławomir Zapała i Magdalena Kajrowicz są małżeństwem od 3 sierpnia 2011 roku. Pobrali się w góralskim stylu w okolicach Rabki-Zdroju i właśnie zaczynają świętować piętnastą rocznicę ślubu.
"Cudowne uczucie, przypomnieliśmy sobie jak to było 15 lat temu", mówił Sławomir w naszym plenerowym studiu w Krynicy-Zdroju. Maciej Rock dopytywał więc, jak dokładnie wyglądały ich romantyczne początki i trzeba przyznać, że wesele Sławomira i Kajry miało rozmach - trwało cały tydzień.
"To było prawdziwe góralskie wesele, ale zrobiliśmy je w środę, tak żeby goście mogli dojechać. Bawili się z nami cały tydzień", opowiadał Sławomir.
"W środę ślub, w czwartek poprawiny, w piątek ognisko, w sobotę wyjazd na termy. A potem jeszcze kolejne cztery dni z akordeonem, z rodziną, z teściami. Sławomir w pewnym momencie w ogóle poszedł i powiedział, że nie wróci dopóki się nie obudzi. I faktycznie przez mniej więcej półtora dnia go nie było", dodała Kajra.
"Naprawdę była to chyba jedna z takich najfajniejszych imprez", podsumowała.
Zobacz też: Dla ludzi śpiewa, dla niej - pisze listy. Żona Andrei Bocellego zdradza, jaki słynny tenor jest poza sceną
"Najlepszy reżyser by tego nie wymyślił". Kajra i Sławomir szczerze o małżeństwie
Piętnaście lat małżeństwa, plus cały czas spędzony razem przed sakramentalnym tak, do tego wspólna praca i występy na estradzie - Kajra i Sławomir wiele już razem przeżyli.
"To nasze życie jest tak bogate, że moglibyśmy obdarować kolejnych 15 lat. I myślę, że by się na więcej jeszcze znalazło", mówiła Kajra.
"Te wszystkie utwory, które Sławomir pisze, faktycznie powstają naprawdę z życia i z tego, co nam się przydarza. A nawet najlepszy reżyser, scenarzysta by tego nie wymyślił, więc naprawdę jest kolorowo", dodała jeszcze.
Z najnowszym utworem pary jest jednak trochę inaczej.
Nowa piosenka Sławomira po raz pierwszy w "halo tu polsat"
Sławomir i Kajra gościli w "halo tu polsat" nie tylko z okazji rocznicy ślubu, ale także w związku z nowym utworem "Uno momento", którego teledysk miał niedawno swoją premierę.
"Piosenkę napisał razem z nami Łukasz Sienicki. [...] Piosenka jest piosenką tragiczną w jakimś sensie", zdradził Sławomir.
Utwór opowiada bowiem barwną historię kobiety, która jednemu mężczyźnie obiecała ślub, a z innymi się spotykała - nie ma to wiele wspólnego z miłością Sławomira i Kajry, chociaż, jak mówił gwiazdor, wokół jego żony: "Adoratorów jest wielu".
Nowy teledysk para nagrywała na pięknej włoskiej wyspie, w gorące, słoneczne dni.
"To słoneczko jest zawarte w naszym teledysku. Więc jak się ktoś chce ogrzać, poczuć tamtą atmosferę, to moim zdaniem to jest najładniejszy teledysk Sławomira", mówił wokalista.
Zobacz też: Maria Prokop nową gwiazdą Polsatu. "Jestem bardzo podekscytowana"
Kajra i Sławomir zdradzili wakacyjne plany. Na urlop muszą jeszcze długo poczekać
Maciek Rock był ciekaw, czy między koncertami nasi goście znajdą trochę czasu na odpoczynek.
"Ten czas wakacyjny to jest taki najbardziej pracowity nasz czas. Jeździmy z koncertami po całej Polsce. [...] Więc dla nas czas na wypoczynek jest później, w zimie", odpowiedział Sławomir, a Kajra doprecyzowała, że na urlop pozwolą sobie najwcześniej po sylwestrze.
"Naprawdę tych propozycji koncertowych ciągle jest bardzo dużo. I ogromnie się cieszymy, że w tym roku zobaczymy się z państwem w tylu cudownych miejscach", dodała jeszcze.
Obydwoje przyznali, że możliwość świętowania rocznicy ślubu na scenie, to dla nich największa przyjemność.
"To jest taka chyba wielka nagroda. I naszym największym sukcesem po tych piętnastu latach jest to, że my ciągle jesteśmy razem. Bo wydarzyło się bardzo dużo różnych sytuacji", przyznała Kajra.
"Ja jestem przeszczęśliwy, że mam żonę obok siebie cały czas. Bo budzę się tak naprawdę codziennie w innym miejscu i przynajmniej jest jakaś jedna stała. I tego każdemu podróżnikowi życzę", dodał Sławomir na koniec.







