Zanim Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski porozmawiali z gościniami, widzowie mogli zobaczyć sondę uliczną Ani Rubaj. Nasza reporterka pytała przechodniów o to, czy pary powinny spać w jednym łóżku, czy może receptą na udany związek są oddzielne noce. Odpowiedzi był różne, tak samo jak rozbieżne stanowiska prezentowały zasiadające na naszych kanapach.
Bez niego nie potrafi zasnąć. Mariola Bojarska-Ferenc mówi o swoim mężu
Kiedyś nie było innej opcji - małżeństwa spały razem i koniec. Dzisiaj, jak rozważał na początku rozmowy Maciej Kurzajewski, możliwości jest więcej - niektórzy pozostają wierni tradycji, inni decydują się na wersję pośrednią, czyli śpią pod dwiema kołdrami, jeszcze inny wyposażają sypialnię w dwa łóżka, a są nawet tacy, którzy śpią w dwóch osobnych pokojach. Mariola Bojarska-Ferenc takiej sytuacji sobie nie wyobraża.
"Trzeba czuć czułość, miłość. Być może ja jestem już z tego pokolenia, że jestem za tym, żeby spać razem", mówiła w naszym studiu dziennikarka. "My mamy dwie kołdry", zaznaczyła i zdradziła jeszcze:
"Ja nawet nie potrafię zasnąć, kiedy męża nie ma w domu. Dopiero, jak słyszę, że otwiera drzwi, już jestem taka spokojna, że wchodzi do domu, to ja sobie też spokojnie zasypiam".
Mariola Bojarska-Ferenc nawiązała do słów Kasi Cichopek o tym, że wieczór to dobra pora na wspólną rozmowę o trudach dnia.
"Ten mąż, przynajmniej dla mnie, już od 35 lat - bo obchodzimy rocznicę ślubu jutro - jest takim lekarstwem na wszystko", wyznała.

Mariola Bojarska-Ferenc jest z mężem od 35 lat. Mają jedną ważną zasadę
"Ja mam tylko apel, żeby kobiety nie wyrzucały swoich mężów z łóżka w złości, bo to doprowadza do totalnych, złych relacji", przestrzegała Mariola Bojarska-Ferenc.
"Znajdzie się takie łóżko, które z przyjemnością go przygarnie", dodała i wyjaśniła, że miała takich znajomych, u których podobne sytuacje skończyły się rozpadem małżeństwa.
"Myślę, że konflikty powinno się rozwiązywać przed pójściem spać i przepraszać się przed pójściem spać. Wiadomo, że ja jestem emocjonalna, ja jestem typ włoskiej kobiety. Mamy to ustalone, że wszystkie emocjonalne sprawy zamykamy przed pójściem spać", dodała jeszcze nasza gościni.
Zobacz też: 35 lat razem i wciąż jak młode małżeństwo. Wiesław Nowobilski z żoną Barbarą
Jak zadbać o relację - spać razem czy osobno? Psycholożka wyjaśnia
Czy wspólne spanie może pomagać w związku? "Ja po latach laty z parami powiem, że nie ma gwarancji. [...] Pary przechodzą różne etapy i są takie momenty w życiu, w relacji, kiedy naturalnie śpi się osobno", mówiła psycholożka i seksuolożka, dr Agata Stola.
Specjalistka wyjaśniła, że przekonanie o tym, że wspólne łóżko pomaga zachować dobrą relację, dzisiaj odchodzi już do lamusa, ale podkreśla, że czasem, gdy małżonkowie decydują się spać osobno, trudniej im do współspania wrócić.
Agata Stola zwróciła uwagę, że wybierając opcję spania dla swojego związku, poza budowaniem bliskości trzeba rozważać także zdrowie i jakość nocnego odpoczynku, która ma ogromne znaczenie - pośrednio także dla relacji, bo decyduje o naszym samopoczuciu. Niewyspani będziemy zdecydowanie mniej sympatycznymi towarzyszami dla naszej drugiej połówki.
Psycholożka podkreśliła, że pozornie proste i codzienne czynności, jak spanie właśnie, często zdradzają prawdę o naszej relacji. "Jeżeli w tym spaniu się nie możemy dogadać, to trzeba się przyjrzeć głębiej, zobaczyć, o co tak naprawdę chodzi", mówiła.

Jak spać? Razem, osobno, a może jeszcze inaczej?
Katarzyna von Engel odnosząc się do swojego małżeństwa mówiła, że warto pamiętać o tym, jak różne osoby reagują na dotyk - jedni uwielbiają się przytulać, inni wręcz przeciwnie i dla tych drugich wspólne spanie bywa uciążliwe.
W małżeństwie nasza trzecia gościni znalezła niemalże złoty środek dla omawianego dzisiaj dylematu. Katarzyna von Engel powiedziała, że mają tak duże łóżko, że mogą spać razem, ale bardzo komfortowo, nie przeszkadzając sobie przez całą noc. Może to jest idealne rozwiązanie?
Nasi widzowie odpowiedzieli, poniekąd, na to pytanie w głosowaniu. Na koniec rozmowy aż 83 proc. internautów głosowało za tym, że pary powinny jednak spać w jednym łóżku.






