Wiesiek z "Naszego Nowego Domu" od prawie 35 lat jest mężem Barbary
Wiesław Nowobilski dzięki programowi "Nasz Nowy Dom" zyskał sympatię widzów w całej Polsce. Jednak jego specyficzna praca bywa wymagająca - także dla żony.
"Więcej go widuję na ekranie niż w domu. Taką ma pracę", przyznała na początku rozmowy Barbara Nowobilska, żona Wiesława - kierownika budowy popularnym w programie Polsatu.
"Dużo wyjeżdża, no, co powiedzieć. Nie ma go w domu, chociaż teraz jest w domu, bo remontujemy. Więc mam go na wyłączność, mojego kierownika budowy", dodała z uśmiechem.
Wychodzi więc na to, że teraz Wiesław Nowobilski pracuje nad swoim własnym "nowym domem". Czy idzie mu to tak szybko, jak w programie Polsatu? "Oj, nie, nie! On się rozkłada w czasie bardzo!", odpowiedziała Oli Filipek Barbara Nowobilska.

Tak wygląda praca budowlańca. "Bez przerwy wyjeżdżałem"
Olek Sikora był ciekaw, jak bardzo małżeńskie życie naszych gości zmieniło się, gdy Wiesław dostał propozycję pracy w programie "Nasz Nowy Dom".
"Myśmy byli przyzwyczajeni do tego, że ja jestem cały czas poza domem, bo ja bez przerwy wyjeżdżałem", wyznał Wiesław. "Wyjechałem najpierw do Warszawy, później za granicę - non stop mnie nie było", dodał jeszcze.
"A jak się dostałem do programu, to właściwie częściej bywałem w domu niż wcześniej", wyjaśnił.
Zobacz też: W rodzinnym domu Mai Chwalińskiej. Rodzice sławnej tenisistki zdradzają, jaka jest poza kortem
Wiesiek z "NND" jest bardzo popularny. "Te wszystkie fanki!"
Teraz, jak mówiła Ola Filipek, Wiesław Nowobilski jest znany w całej Polsce. Jak sławę małżonka znosi Barbara Nowobilska?
"Na początku było mi trudno się przyzwyczaić. Te wszystkie fanki! »A mogę się do pana przytulić?«, »Ja się muszę do pana Wiesia przytulić!«", odpowiedziała szczerze, po czym dodała, że dzisiaj nie jest już taka zazdrosna o swojego popularnego męża.
"Dla mnie to był całkiem inny świat, ale teraz już się przyzwyczaiłam do tego. Zawsze staję gdzieś tam z boku i obserwuję, albo robię zdjęcia", mówiła jeszcze.
Do tłumu fanek zdążył już też przyzwyczaić się sam zainteresowany. Wiesław potwierdził, że takie zainteresowanie jest przyjemne, a do jego wielbicieli należą nie tylko panie, ale także panowie.
Jak się zgłosić do programu "Nasz Nowy Dom"? Nowy sezon już powstaje
Jak wspomniała Ola Filipek, właśnie trwają nagrania do nowego sezonu programu "Nasz Nowy Dom". Czego widzowie Polsatu mogą się spodziewać w tej edycji?
"Możecie nas spotkać w całej Polsce i tak jak w zeszłym sezonie, spotykamy się z mieszkańcami, odpowiadamy na wszystkie pytania, zapraszamy również na nasze social media", odpowiedział Wiesław Nowobilski.
Kierownik budowy w "NND" dodał, że nadal można też zgłaszać siebie lub innych do programu Polsatu: "Na naszych stronach jest formularz, który trzeba wypełnić, przesłać i czekać".
"Miłość od pierwszego wejrzenia". Wiesław Nowobilski wspomina, jak poznał swoją żonę
W październiku państwo Nowobilscy będą świętować 35. rocznicę ślubu. Czy nadal pamiętają swoje pierwsze spotkanie?
"Tak. To było w kościele", zdradził Wiesław.
"Ja byłem ministrantem. Basia nie pochodzi z gór, jest rodowitą Ślązaczką. Ona przyjeżdżała na wczasy do mojej miejscowości, do Brzegów. I gdzieś ją tam wyhaczyłem", opowiadał.
A Barbara dodała, że uczucie pojawiło się między nimi właściwie od razu. "Miłość od pierwszego wejrzenia", mówiła.
"Czujemy się jak młode małżeństwo". Nowobilscy o swojej relacji
"Bardzo piękny czas. Mimo tego, że byłem cały czas poza domem, to zawsze się tęskniło. Z utęsknieniem przyjeżdżałem do domu i czuliśmy się jak młode małżeństwo", wyznał Wiesław Nowobilski, pytany o refleksje nad 35. rocznicą ślubu. "Może to jest taki sukces tych wyjazdów?", zastanawiał się.
O tej tęsknocie i radości z powrotów męża mówiła też Barbara. "My cały czas się czujemy jak młode małżeństwo", wtrąciła.
Ola Filipek przypomniała, że odrobinę tej małżeńskiej energii widzowie Polsatu mogli zobaczyć na parkiecie "Tańca z Gwiazdami", gdy w rodzinnym odcinku swojej edycji Wiesław zaprosił do tańca żonę - fragmenty ich ciepłego i radosnego występu mogliśmy zobaczyć w studiu.
"To była przygoda życia, ale też schudłem. Pamiątka na całe życie", mówił nasz gość o udziale w tanecznym show.
Ile wnuków ma Wiesław Nowobilski? Rodzina gwiazdy Polsatu jest bardzo liczna
Olek Sikora zauważył, że nie tylko tęsknota i pełne uczucia powroty są spoiwem 35-letniego małżeństwa państwa Nowobilskich. Nasi goście "dorobili się" bowiem wyjątkowo licznej rodziny, która z pewnością zbliża ich jeszcze bardziej.
"Mamy troje dzieci i siedmioro wnucząt", przypomniała Barbara, a nasi prowadzący pogratulowali.
"Mam stół, który kiedyś, dawno temu zrobiłem, który jest naprawdę duży, ale już chyba trzeba go powiększyć", wtrącił Wiesław na koniec rozmowy.
Zobacz też: Rzucił świat na kolana, niechętnie mówi o sobie. Jimek o karierze i planach







