Rodzinne sekrety na wielkim ekranie. O relacjach i wybaczaniu na premierze "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"

Redakcja HTP

Redakcja HTP

Maks Behr w czarnej marynarce i berecie trzyma mikrofon z logo "halo tu polsat", w tle rozmyta scena z tłumem ludzi.
Maks Behr na premierze "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"halo tu polsat

Pokoleniowe dylematy i festiwalowe tryumfy. O czym opowiada film Emi Buchwald?

Czego nie można wybaczyć? Szczere wyznania na czerwonym dywanie

"Moje rodzeństwo to dla mnie tak ważne osoby. Nie wyobrażam sobie takiej rzeczy; nie wiem, co by to mogło być", mówiła.
"Myślę, że tylko bardzo graniczne sytuacje mogłyby doprowadzać do tego, że przestaje się mieć kontakt z rodziną. Nie ma takich rzeczy w zasięgu moich bliskich, których nie mógłbym im odpuścić", podsumował.
"Nie byłem nigdy w takiej sytuacji i myślę, że życie pisze różne scenariusze. Teraz mówię, że nie wybaczyłbym zdrady, ale [...] gdybym się w niej znalazł, to też pewnie byłaby to oryginalna historia tej relacji i od tego zależałoby, czy wybaczyłbym tej osobie", stwierdził.
"Bardzo nie lubię kłamstwa i to jest coś, co wybacza mi się najtrudniej, ale nie wyobrażam sobie na przykład takiej sytuacji, w której nie wybaczyłabym mojemu mężowi", skwitowała.
Anna Dereszowska i Marieta Żukowska w "halo tu polsat" o wspólnym spektaklu i relacji z... teściamihalo tu polsat
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?